Zadziwia mnie jak niewiele, a właściwie nic nie mówi się o niebezpieczeństwie medytacji. Nie licząc jakichś katolickich stron, gdzie utożsamia się tę praktykę z szatańskimi rytuałami i inne bzdury, to właściwie brak jakichkolwiek racjonalnych ostrzeżeń. Oczywiście są różne rodzaje medytacji, nawet w chrześcijaństwie istnieje to pojęcie i dotyczy po prostu kontemplowania czy też mantrowania (modlitwa jako medytacja). Mam jednak na myśli konkretną technikę, a mianowicie Vipassanę, czyli krótko mówiąc medytację polegającą
@blackcatpersonality: Sorry, ale z tego komentarza zionie ignorancja i lekceważenie. Jeżeli Tobie wszystko wychodzi to wspaniale, ale te sprawy dla wielu są dużo bardziej skomplikowane, dlatego warto o tym pisać.
@budep: ja czekam, aż Kaczyński stwierdzi, że Tusk to człowiek o moralności alfonsa ziejący jadem nienawiści na naród i partię. A potem, że jest agentem zimnowojennych rewanżystów z Bonn na pasku Adenauera. Leje wodę na młyn określonych nastrojów i sprowadza żuka Kolorado, żeby osłabić polskie rolnictwo.
@budep: tak to już jest że jak nie jesteś w 100% po jednej stronie to fanatycy będą cię przgpisywac do tej drugiej. Już nawet cwiakala gadał wiele razy że fanboje Barcy piszą mu że jest za Realem a fanboje realu że jest fanem Barcy. Poprostu takich ludzi nie można brać na poważnie i tyle.
Też macie tak, że nie potraficie nawiązywać relacji, nawet jak chcecie? Ludzie mnie generalnie lubią, rozmawiają ze mną, ja chętnie słucham i odpowiadam, zawsze poświęcam uwagę etc, ale nie przekłada się to na żadne głębsze relacje. Często ktoś po etapie zainteresowania moją osobą, który może trwać od paru dni do paru miesięcy, po prostu się odcina i idzie dalej (nie dotyczy to tylko relacji z kobietami, choć oczywiście najczęściej). Mam tylko ze
@budep: a to nie jest tak że w pewnym wieku dla średnio towarzyskich ludzi tak to poprostu wygląda? Mam ze 3 przyjaciółki od lat a z takich aktualnych znajomych to jacyś są, ale nie są to przyjaznie tylko właśnie takie o znajomości. Oczywiście doceniam to bo dobrze mieć przyjaciół i znajomych na różnym poziomie znajomości, no ale zgadzam się ze nawiązanie przyjaźni na resztę życia po 30 to jest raczej
@budep głębsze relacje z reguły buduje się latami i zaczyna się od luźnych rozmów, jakiś spotkań by coś fajnego porobić, albo wspólnie walczyć z czymś (w szkole z nauką i nauczycielami, w pracy z głupim przełożonym itp itd). Osobiście uważam że z samego gadania nic nie wynika i trzeba razem cos przeżyć. Wspólne hobby czy wspólna walka z jakimiś ideami przy przeciwnościami może pomóc budowanie relacji. Często ludzie też tracą znajomości
Automatycznie jak robi się trochę cieplej, słoneczniej i wiosenniej, to narasta mój lęk. Nie wiem do końca, jakie są tego źródła, ale mój umysł utożsamia wiosnę a zwłaszcza lato z traumą, niepewnością i zranieniem. Jeszcze te długie dni, tłumy integrujących się ludzi i natarczywy świat, jakby wymagający bycia dynamicznym i szczęśliwym. Aż poczułem skurcz w żołądku na samą myśl.
@budep: przecież patrz jak bardzo są ci ludzie odklejeni jak poczytasz ich komentarze. Jak z takim podejściem do życia jak mają stworzyć zdrowo funkcjonujący związek? Potem na podstawie tego wyciągają wnioski, które ekstrapolują na całość i to, że ktoś może być w związku szczęśliwy nie mieści im się w głowie.
Co do "czuj się dobrze sam ze sobą" to akurat podstawa. Nie wiem czy da się stworzyć zdrową relację będąc
@budep nie, po numerze realnie może namierzyć tylko operator i policja. inne opcje są nielegalne i/lub bardzo trudne i wymagające sprzętu możesz tylko namierzyć swój telefon logując się na konto apple/google, jeśli uda ci się zalogować bez telefonu ofc
Fajnie, że TVP Info się zmieniło, ale wygląda to strasznie siermiężnie. Grafiki niektórzy tutaj robili lepsze. Nędzne studio. Generalnie poziom wykonania bardziej przywodzi na myśl jakąś telewizję internetową, aniżeli państwowego giganta. 19:30 to również najsłabszy z największych programów informacyjnych. Oczywiście, że to tysiąc razy lepsze od TVPiS, ale liczyłem, że jednak poziom będzie wyższy, na razie totalnie nie mam ochoty włączać tej stacji.
Czaicie to? 15 lat... to jest więcej niż połowa mojego życia. I dziwić się, że łażę po psychiatrach i mi źle. Ten portal powinien wypłacić mi odszkodowanie za te wszystkie lata ( ͡°͜ʖ͡°)
Samotność odarła mnie z jakiejkolwiek radości i sensu. Wiem, że to ona jest winna mojej depresji, anhedonii i skłonności do autodestrukcji. Wiem, jak się czułem i zachowywałem w różnych okresach, kiedy jej nie było, i wiem, co się ze mną dzieje, kiedy jest. Niebo a ziemia.
Wstałem, zjadłem śniadanie, poczytałem. Teraz wybiorę się na jakiś godzinny spacer, póki jest jasno. Wrócę, zjem krokiety z barszczem - oczywiście wszystko kupne, mocno przetworzone. Znowu poczytam. Potracę czas na YouTube. Zastanowię się czy zwolnić się z pracy, choć nie mam żadnych perspektyw na lepszą. Zrobię pranie. Z nikim nie porozmawiam przez cały dzień. Posmucę się. Pomedytuję dwadzieścia minut w ramach godzenia się z rzeczywistością. Sprawdzę sociale czy ktoś do mnie napisał,
źródło: Chakras
Pobierz