Kojarzycie takie kręcenie w żołądku po ostrym chlaniu? Siedze teraz głodny z kacem gigantem i zastanawiam się co mogę zjeść łatwostrawnego żeby nie puścić pawia ( ̄෴ ̄) Co się najbardziej nadaje na mój stan? Dacie jakąś propozycje? #gotujzwykopem #jedzenie #pytanie #pomocy #dieta
Nocna przejażdżka po Warszawie, podjechałem ostatnim pociągiem i pokręciłem się po zmroku. A żeby tak to kręcenie nie było bez żadnego celu, to motyw przewodni Powstanie Warszawskie i odwiedziłem m.in. kilka miejscówek z nim związanych.
Ciekawe doświadczenie, super się jeździło w nocy po stolicy, szczególnie koło 3.00 po Krakowskim Przedmieściu, gdzie więcej policji i żołnierzy niż zwykłych ludzi ;)
#pytanie do Mirków spod tagu #rower Jak wy to robicie że w jeden dzień robicie po 100km? Macie jakieś silniczki napędzające w rowerach czy są one takie lekkie że delikatny podmuch wiatru rozpędza je do 25 km/h? ( ͡°͜ʖ͡°)
@Jogi4: Kwestia psychy i michy. Na rowerze jeżdżę od marca po zakupie szosy z deca. Po miesiącu zacząłem jeździć 50+, po trzech trasy 100+. Teraz w najbliższych planach jeszcze dłuższe. Ogólna dobra kondycja na pewno robi robotę, ale przy jeździe po kilka godzin, bardzo dużo zależy właśnie od głowy i jedzenia w trakcie. Pozdro :)
To głupio zabrzmi, ale mam zamiar wybrać się pierwszy raz na #sauna ale mijając bramki idę do szatni, ściągam wszystko opatulam się ręcznikiem (czy już wtedy mam chodzić na golasa?) idę pod prysznic myję się, wycieram i idę do sauny, na początek posiedzieć nie więcej jak z 5-10 minut? Wyjść (i tu dalej na golasa czy można się zasłonić ręcznikiem?) pójść pod letni prysznic i odpocząć chwilę - widziałem, że
Dziś o 9:00 startuję w najstarszym i najbardziej popularnym w Polsce ultramaratonie kolarskim, czyli Bałtyk Bieszczady Tour. Ponad 1000 km non-stop ze Świnoujścia do Ustrzyk Górnych. Jadę w kategorii solo z numerem 074.
No to dojechaliśmy z @rozpa i @fenter do Triestu. Przez Budapeszt, Lublanę. Adriatyk to może nie jest Bałtyk, zapachu starej frytury niestety nie uświadczysz, więc jakoś tak nieswojsko, ale i tak super. Coś koło 1100km w 4 dni. Dziś jeszcze ostatni dzień ich odprowadzę do Klagenfurtu i potem ptaszyny niech radzą sobie same.
Hej mireczki, zbieram się do zakupu pierwszej szosy i najrozsądniejszym wyborem wydaje się być triban rc500, ale internety trochę straszą na temat jego kół, wybuchających dętek i trudności w zmianie opony / dętki. Jestem ciekawy zdania użytkowników, a może wybrali byście coś innego w cenie rc500?
#poczta #kurier
źródło: comment_1599214100o9gQmQA4hsvB31JhaL2FkW.jpg
Pobierz