Mirki pijcie ze mną kompot!!
Po miesiącu dyskusji z dealerem oraz centralą, udało się w końcu odebrać samochód. Udało się znaleźć Kię w Kombi z prawie takim samym wyposażeniem i innym kolorem. Choć kolor akurat też mi się podobał więc tu dużej straty nie ma :). Po znalezieniu samochodu udało się wynegocjować dość atrakcyjną cenę. Na szczęście





































Teraz leciał daddy cool bony m tak zrobione i to jest Wielki Hit. Ten świat upada #idiokracja
(Swoją drogą zajebista hitoria małego rudzielca za bonny M stoi :) )