Kilka lat temu, zimą, spacerując samotnie po obrzeżach Warszawy, dostrzegłem w oddali sylwetkę starego, rozpadającego się gospodarstwa. Gdy podszedłem bliżej, zauważyłem, że część zabudowań na jego terenie już dawno się zawaliła. Jednak jedna budowla wciąż stała, niewielka chatka, która mimo wilgoci, rozwarstwionych ścian i śladów po szabrownikach nadal dzielnie się trzymała. Drzwi były otwarte, więc zajrzałem z ciekawości ostrożnie do środka. Moim oczom ukazał się smutny widok, zapomnianego przez wszystkich miejsca.
Kiedy w 2016 r. mieszkałem w Warszawie, bardzo lubiłem odwiedzać miejsca, w których czas się zatrzymał. W tamtym okresie odwiedziłem bardzo dużo takich budynków, stare fabryki, rozpadające się zapomniane domy, nieczynne biurowce i ogólnie miejsca, do których mało kto zagląda. Wiele fotorelacji z moich wypraw do takich obiektów już opublikowałem, ale do dziś mam w pamięci pewien budynek, który szczególnie utkwił mi w głowie. Postanowiłem właśnie z niego opublikować fotorelację. Pierwotnie mieścił się
@nightmeen mirek wypisz mnie z tego albo powiedz jak to zrobić. Jeśli muszę odplusować któryś wpis to powiedz który, przejrzeć wszystkie jest bardzo ciężko, wyszukując swój plus.
@nightmeen: mnie wpisz na ich miejsca, treść na tyle dobra że przeczytam i za nich. Ale szkoda że tak mało zdjęć, w powiązanych w znalezisku jest więcej zdjęć i jest bardziej ciekawe
W 2016 r. przejeżdżając przez jedną z wsi na Mazowszu, w oddali zauważyłem pozostałości starego gospodarstwa. Bardzo lubię takie ruiny zwiedzać, gdzie czas się zatrzymał, a natura powoli odzyskuje to, co człowiek kiedyś zagarnął dla siebie. Postanowiłem, że się zatrzymam i zobaczę, jak wyglądają resztki domu, który się tu zachował. Już od razu, na pierwszy rzut oka było widać, że od wielu lat nikt już tu nie mieszka. Dach domu niemal całkowicie był
@nightmeen: w takich starych chatach są święte obrazy bo kiedyś życie kręciło się koło wiary, prawdziwej, udawanej, różnie. Tu nie ma nic nadzwyczajnego, po prostu kiedyś tak było jak dzisiaj internet.
@nightmeen dziękuję za zawołanie. Oglądanie takich miejsc napawa mnie dziwną nostalgią i "tęsknotą" - nie za miejscem i czasem, a za jakimś wyobrażeniem. Nikt tego nie zdewastował graffiti i śmieciami ?
Jakiś czas temu miałem okazję odwiedzić stary tor kolarski w Warszawie. Tor kolarski „Orzeł”, znany również jako „Nowe Dynasy”, to obiekt sportowy położony przy ulicy Podskarbińskiej 11 w Warszawie. Projekt toru opracował architekt Janusz Kalbarczyk i jak na tamte czasy, obiekt był naprawdę nowoczesny. Został oddany do użytku 6 maja 1972 r. jako część Robotniczego Klubu Sportowego „Orzeł”, a jego budowę sfinansowały Polskie Zakłady Optyczne.
@nightmeen: o tak, niech konserwator zniszczy kolejny obiekt, domagając się od ew. inwestorów podbudowy z kamienia polnego, a następnie dziwi się, że nikt nie chce "restałyurowywać" obiektu xd
Warszawa jest prężnie rozwijającym się miastem, jak grzyby po deszczu wyrastają nowe osiedla, które momentalnie są zasiedlane. Ciekawostką jest to, że jest jedno takie osiedle w Warszawie, które od ponad dwóch dekad stoi niezamieszkałe. Znajduje się przy ul. Starodęby i od początku jego istnienia świeci pustkami. Zbudowanych jest tutaj pięć pięciopiętrowych budynków, w których znajduje się około 200 mieszkań. Dodatkowo całe osiedle otoczone jest podwójnym murem. Z tego co wiadomo problemem, który zaważył
@bylem_zielonko: to w sumie prawda, w sprawiedliwym społeczeństwie taka budowla zostałaby uwłaszczona, przez społeczeństwo doprowadzona do użytku i wtedy oddana tak jak być powinno. ez
@nightmeen: Byłem na tym osiedlu, w jednym z garaży podziemnych był warsztat w którym były przywracane do życia klasyczne i zabytkowe auta. Warsztat ten zorganizował właściciel tego obiektu na potrzeby własne, składali dla niego Paccarda modelu nie pamiętam, model z przed II wojny św. Karoseria z drewnianym szkieletem, pamiętam również iż miał dwunasto cylindrowy silnik rzędowy. Zdjęcia mam na kompie jak znajdę czas to wrzucę. To właśnie na tym osiedlu
Był luty 2016 r. Będąc wtedy u znajomych na wsi, w województwie mazowieckim, postanowiłem wybrać się na krótki spacer. Idąc polną drogą, pomiędzy drzewami zauważyłem stare gospodarstwo. Na pierwszy rzut oka od razu było widać, że nikt tam nie mieszka. Postanowiłem z ciekawości podejść bliżej i zobaczyć jego pozostałości. Przedzierając się przez zarośla dotarłem do małego domku. Drzwi były uchylone, więc wszedłem ostrożnie do środka. Od razu w oczy rzucił mi się bałagan
Statek "Chudy Wojtek" pochodzi od nazwiska inżyniera Jerzego Wojtkowskiego, który w latach 60. opracował technologię hydraulicznego spulchniania złóż filtracyjnych. Sama nazwa odnosi się także do sylwetki inżyniera, który był wysoką i szczupłą osobą, stąd „chudy” w nazwie. Obecnie Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie S.A. wykorzystuje do spulchniania dna dwie jednostki Chudego Wojtka II i Chudego Wojtka III. Wodociągi Warszawskie podpisały pod koniec zeszłego roku umowę, na ponad 60 mln zł, na
@Sin-: oni przychodzą do Hołowni, bo potem są wycięte parosekundowe fragmenty na ich propagandowych kanałach z komentarzem jakiegoś prawaka, który mówi co mają myśleć, tytuł to coś w stylu "hołownia ZAORANY przez młodego konfederatę" i oni w to serio wierzą, próbują potem swoich sił xD
Radiostacja Kontrwywiadu Radiówek położona jest w lesie, niedaleko Warszawy. Pod warstwą ziemi znajdują się podziemne korytarze z bardzo grubego betonu. Obiekt najprawdopodobniej powstał przed II wojną światową. Od lat 50. przez cały okres swojej działalności był najlepiej strzeżonym miejscem w Polsce. Nadawano stąd tajne komunikaty wojskowe, a także zagłuszano „Głos Ameryki” i „”Radio Wolna Europa”, nadając na częstotliwościach tych rozgłośni szumy i trzaski. To tutaj zajmowano się nadawaniem tajnej łączności. Zasięg nadajników był
Przeniesiemy się dziś w ciekawe miejsce, jakim jest Osada Czorsztyn w Małopolsce. Osada Czorsztyn to kompleks 31 obiektów architektonicznych, znajdujący się w gminie Czorsztyn, na półwyspie Stylchyn. W skład tego kompleksu wchodzi 9 zabytkowych drewnianych pensjonatów i willi, 11 wiejskich chałup i budynków gospodarskich oraz 11 kamiennych piwniczek. Wszystkie te obiekty zostały przeniesione przed zalaniem Jeziora Czorsztyńskiego z dawnych Maniów, Kluszkowiec i Czorsztyna i pochodzą z XIX i początku XX w. Jeszcze kilka
W późniejszych latach trafiała z rąk do rąk, aż w lutym 2019 r. została kupiona przez spółkę IMS Budownictwo. Niestety z powodu konfliktu obecnego właściciela Osady Czorsztyn, który miał w planach remont budynków, a konserwatorem zabytków, to niezwykłe miejsce z dnia na dzień popada w coraz większą ruinę.
@nightmeen: pewnie kupione za bezcen i właściciel czeka teraz na przypadkowy pożar.
W sumie już od ponad 10 lat podróżuję po Polsce i robię zdjęcia zapomnianych miejsc, a także różne porównania zdjęć z serii "Kiedyś i dziś". Lubię wracać po latach, do niektórych miejsc i obiektów, aby zobaczyć, jak się one zmieniły. Niektóre budynki po wielu latach popadły w ruinę, a inne przeszły metamorfozę. Na przestrzeni tych lat zawitałem także do miejsc, gdzie kręcono kiedyś kultowe filmy i seriale. W tym materiale przedstawiam właśnie
@nightmeen: łap plusa, fajne zajęcie, sam bym chciał tak sobie pojeździć po Polsce i pozwiedzać takie różne opuszczone miejsca. Masz jakiś sposób na znajdowanie takich miejsc? może jest jakaś lista albo mapa tego typu obiektów?
@fledgeling Brat ponad 20 lat temu pojechał do Opola do Media Marktu czy innego takiego. Stoi przed ścianą mikroweli i ogląda. Podchodzi do niego gość z obsługi i pyta w czym może pomóc. Brat mu odpowiada że mikrowele chce kupić, a ten mu na to że oni takich rzeczy nie mają.
Piszę, bo mamy ogromny problem i liczymy na Wasz #wykopefekt. Moja żona zamówiła telefon i zegarek o łącznej wartości 3500 zł na raty w sklepie Euro RTV AGD. Przesyłkę miała dostarczyć firma DPD, ale niestety paczka nigdy nie dotarła.
W systemie DPD status paczki jest oznaczony jako „doręczona”, mimo że kuriera w ogóle nie było w miejscu doręczenia, co mamy potwierdzone przez monitoring z dnia 05.12.2024. Paczka
@kolekcjonerblaszanychszyb: Przyszło mi na myśl jeszcze jedno: ustal od sprzedającego numer imei telefonu i podrzucić policjantowi prowadzącemu Twoją sprawę.
Pierwotnie w miejscu dzisiejszego amfiteatru na górze Św. Anny znajdował się kamieniołom, z którego wydobywano wapienie. Ostatecznie jego wydobycia zaprzestano po I wojnie światowej, a po zamknięciu kamieniołomu, przez jakiś czas wypasano tu owce. To był naprawdę obiekt ogromnych rozmiarów, posiadał 7 tys. miejsc siedzących w dolnej części i 20 tys. stojących na wyższej platformie. Gdyby wzięło się pod uwagę przestrzeń pomiędzy sektorami, do tej liczby można by było jeszcze dodać 20
Przejeżdżając ostatnio w pobliżu wsi Żukowice, pomyślałem sobie, że odwiedzę tę miejscowość i z ciekawości zobaczę, jak wygląda ta wysiedlona wieś. Zaczęła ona pustoszeć, gdy tuż za nią w latach 70. wybudowana została Huta Miedzi Głogów. Z czasem mieszkańcy sami zaczęli opuszczać swoje domy, później zapadła decyzja o wysiedleniu. Już kiedyś tu byłem, ale wtedy nie mogłem jej poświęcić zbyt wiele czasu. Podczas tej wizyty, trochę bardziej przyjrzałem się tej miejscowości i
@nightmeen: takich wsi będzie sporo, dzisiaj na wsiach mieszkają jeszcze rodzice 50-70 letni a ich dzieci w miastach wojewodzkich na 40 metrach, potem nikt tam nie wróci bo pokolenie 40m2 nawet nie ma dzieci
@nightmeen: Nie dodałeś jeszcze jednej ciekawostki. W Żukowicach nadal funkcjonuje Urząd Gminy Żukowice, przez co wieś jest najmniejszą w Polsce wsią będącą siedzibą gminy.
"Mama zawsze mi mówiła, że trzeba żyć. Więc żyję."
¯\_(ツ)_/¯
Wśród porozrzucanych
źródło: DSC_0010
PobierzAlbo inaczej, może rodzina sprzedała gospodarstwo i się wyprowadziła. Burzenie domu to koszty więc nikomu nie chcę się za to brać.