#samochody #mechanikasamochodowa
Już nie nam siły na tego gruza. Polo 1.9 TDI 2002r. Cały czas mrozy po -15° rano kręcił kilka sekund ale odpalał. Wczoraj rano zakręcił chwilę i zdechł. Odpaliłem po jakimś czasie, pochodził 3h, ale musiałem jechać do miasta. Wracam, chcę odpalić a on nawet nie zakręci tylko cyknie przekaźnik. Na noc był podłączony do ładowania ale rano znowu to samo. Co się dzieje? Drugie
Już nie nam siły na tego gruza. Polo 1.9 TDI 2002r. Cały czas mrozy po -15° rano kręcił kilka sekund ale odpalał. Wczoraj rano zakręcił chwilę i zdechł. Odpaliłem po jakimś czasie, pochodził 3h, ale musiałem jechać do miasta. Wracam, chcę odpalić a on nawet nie zakręci tylko cyknie przekaźnik. Na noc był podłączony do ładowania ale rano znowu to samo. Co się dzieje? Drugie











źródło: 7097
Pobierz