Ja p------e xD Wczoraj wracając z pracy wpadłem do kwiaciarni i kupiłem żonie kwiaty. Tak bez okazji - naszła mnie ochota po prostu. Żona zaskoczona bardzo ale sprawił jej ten gest wielką przyjemność. Wieczorem jeszcze wino, film i testy wytrzymałościowe kanapy i łóżka #pdk. Ogólnie bardzo sympatyczny i udany dzień. Dziś w pracy pochwaliła się wczorajszym dniem i zaczął się festiwal s----------a xD Okazało się, że "kwiaty bez powodu"
Ale ja szanuję sąsiada. No może nie takiego bezpośredniego, bo parę domów nas dzieli, dla mnie to sąsiad.
Na koncie pewnie z 30 wolnych milionów. Ustawiony, dzieci odchowane, fajna żona, którą dzieciaki podglądają w lecie ( ͡°͜ʖ͡°) A u niego zero kija w dupie. Napieprza właśnie łopatą i odśnieża. Na zakładzie jak wolna chwila to zamiata, czy zmywa naczynia pracownikom. Cały czas w stroju roboczym i nikt nigdy nie wierzy,
@FlameRunner: One są konsekwencją ciężkiej pracy. A z tego co wiem bardziej zależy mu na zabezpieczeniu rodziny, spokojnym życiu, niż wydawaniu wszystkiego. Chociaż fakt faktem, że też wydaje. Chatę ma niesamowitą. No i od czasu do czasu oczywiście pozwoli sobie na coś "bogatego", ale nie na pokaz, po prostu skorzysta z możliwości.
Wrocław w 1970 roku ( ͡°͜ʖ͡°) Dokładnie to skrzyżowanie ulic Świdnickiej i Piłsudskiego. Fajnie było, nikt nie martwił się o smog, a na ulicach były same "klasyki" ( ͡°͜ʖ͡°)
@MiejscaWeWroclawiu: Z takich ciekawostek to tramwaje na zdjęciu to wbrew pozorom nie Konstale N, lecz przedwojenne wagony LH Standart, wyprodukowane w Breslau w latach 1925-1929 - wyróżniały się stalowym nadwoziem, bo w tamtej epoce większośc tramwajów miała nadwozie z drewna(nie znaczy to, że były mało trwałe, takie Sanoki SW 1 z drewna trafiły do austro-węgierskiego Lwowa w 1903-1908, a wycofano je dopiero w ZSRR w latach 70, tutaj pisałem o
Wielu spośród uczących się języka angielskiego ma spory problem z przedimkami "a/an" oraz "the" w tymże języku i w nieskończoność zadaje jedno pytanie: po co nam one właściwie w tymże języku? Odpowiedzi na to pytanie udziela Billy Kerr, native speaker ze Szkocji:
Przedimki w języku angielskim nie służą do dekoracji, przedstawiają nam one dodatkowe informacje na temat rzeczownika.
@Wojciechovsky: nie rozumiem o co Ci chodzi w tym momencie. Dodałam zwykły post ze zdjęciem a Ty już od razu mnie obrażasz. Nie podoba Ci się to było pominąć ale widzę, że masz jakieś problemy i chcesz się na kimś wyżyć. Nigdy nawet żadnego zdjęcia swojego tutaj nie dodałam i nie mam zamiaru więc daruj sobie te prowokacje.
@malypirat: ale autorzy tych gówien wiedzą co robią, takie rzeczy to genialna reklama fanpejdza bo ameby nie przepuszczą okazji żeby kogoś zawołać w komentarzu
@malypirat: w legnicy jest taki bazar.. często tam bywałem za łebka, bo nigdzie indziej po prostu nie było nic a tam można było kupić jeansy crosy...odwiedzilem to miejsce po ok 15 latach...w okół sklepy, galerie, a tam czas sie zatrzymał...szkoda troche tych handlowców, bo jagby tam utkneli...skazani na ostatnich starszych ludz , ktorzy jeszcze tam kupują, po wcześniejszych latach świetności...
Wczoraj wracając z pracy wpadłem do kwiaciarni i kupiłem żonie kwiaty. Tak bez okazji - naszła mnie ochota po prostu. Żona zaskoczona bardzo ale sprawił jej ten gest wielką przyjemność. Wieczorem jeszcze wino, film i testy wytrzymałościowe kanapy i łóżka #pdk. Ogólnie bardzo sympatyczny i udany dzień.
Dziś w pracy pochwaliła się wczorajszym dniem i zaczął się festiwal s----------a xD
Okazało się, że "kwiaty bez powodu"
Komentarz usunięty przez autora