Biznesmen Maciej M. i jego syn Maksymilian M., znani w Warszawie ze skupowania roszczeń reprywatyzacyjnych, zostali zatrzymani przez Centralne Biuro Antykorupcyjne - wynika z nieoficjalnych informacji.
7 osób, w tym 3 adwokatów zatrzymało Centralne Biuro Antykorupcyjne w związku z procesem przejmowania i wyłudzania nieruchomości – podał w czwartek rano minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Zaraz potem informację skorygowała Prokuratura Krajowa: zatrzymano 8 osób „w związku z tzw. dziką reprywatyzacją nieruchomości
Dodatkowo miasta się rozwijają - powstanie nowe osiedle i nie będzie miało apteki bo limit już wykorzystany.
@rzep: Będzie miało aptekę. Bo jeśli odległość do apteki będzie przekraczała 500 m, limit nie obowiązuje. Czyli nikt nie zabroni otworzenia apteki na osiedlu, na którym brakuje aptek.
jeśli dotychczas mogłeś mieć aptekę w zasięgu 10 minutowego spaceru, a teraz trzeba brać samochód lub komunikację miejską, to jest to utrudnienie.
@rzep: Raz jeszcze, limit wynosi 500 metrów. 500 metrów. Samochodem trzeba jechać, żeby dojechać do apteki, która w najgorszym razie będzie znajdowała się 500 metrów od domu (choć w praktyce mniej, bo taka odległość by oznaczała, że już jedna apteka znajduje się w miejscu naszego zamieszkania)?
@rzep: Ten limit jest na gminę, nie na województwo. A gdy limit mieszkańców jest niespełniony, to wystarczy 1000 m odległości między aptekami. Samochodem trzeba jechać? :)
Samuel Pereira, zwany czasem dla beki dziennikarzem myli czas wypowiedzi z poparciem. Polski internet byłby bez niego dużo smutniejszym miejscem. “Le Pen - 44,25 Macron - 38,23 https://t.co/6GVWOfnSkH”
@PrzemekMistrz: a tam, dorobek to może będę miał za 20 lat, a nie po 2 latach stukania w klawisze. Wrzuciłem trochę na zasadzie żartu (gdybym chciał się chwalić - podpiąłbym się wcześniej pod temat ;-)). Całkiem na serio razi mnie natomiast to, z jakim uwielbieniem jako społeczeństwo dyskredytujemy różne grupy społeczne. Mówimy "adwokaci to złodzieje", "dziennikarze to idioci", "lekarze to łapówkarze". I na tej zasadzie sami zabijamy wszelkie autorytety, podczas
@PrzemekMistrz: czekaj, teraz jeden z ulubionych tekstów wykopowiczów...: jestem prawnikiem ( ͡°͜ʖ͡°) No i oczywiście Ty też masz rację. W efekcie czego wyszła nam zupełnie niewykopowa rozmowa, gdzie dwóch ludzi rozmawia, potrafi przyznać rację drugiemu, nie obrażają się. Ech, nuda ;-)
Inteligentny uchwyt na papier toaletowy, który świeci na czerwono, kiedy kończy się rolka (jakby nie było tego widać gołym okiem), termometr doodbytniczy podłączany do smartfona za pomocą kabla, żeby odczytać wysokość temperatury, czy szczotka do włosów z wifi i żyroskopem, która po...
@aswalt: Negocjowałem długi różowej, za którą już jeździli łysi pogromcy długów. Broniłem niebieskiego, któremu skarbowy oszacował PIT, bo gościu myślał, że jest na karcie podatkowej, a skarbowy uznał, że nie jest. A na wolontariacie sędziowałem turnieje brydżowe.
Postanowiłem zainwestować i kupić sobie porządne buty. Powiedzmy, że do 1500 zł. Wybór padł na lotniki, pewnie czarne (choć kuszą mnie różne niebieskie). Na co zwrócić uwagę? Czy ma znaczenie producent, czy też w tych okolicach cenowych nieważne, czy kupię Yanko, czy CS - będzie dobrze. Jak z wytrzymałością takich butów (zakładając oczywiście, że będę o nie dbał)? A może zanim Yanko/CS/coś innego, najpierw np. Berwick jako stan przejściowy?
@aswalt: Zawsze ma. Czy Yanko czy CS zdecyduj na podstawie tego jak Ci się ułoży do nogi i jak dopasuje kopyto buta do stopy. Patine ma darmową wysyłkę i dostawę przy tej cenie - zamów i przymierz. Jak będzie wygodnie i dobrze to zachowaj, jak nie to albo wymień na takie na szerszym kopycie albo spróbuj CS. Mi dobrze leży kopyto Yanko, poza tym uważam że
@aswalt: Ja nie zeluję. Bo po co? Przy butach w tej cenie krupon podeszwowy jest zwykle całkiem niezły. Szewc do zamontowania zelówki i tak musi zetrzeć podeszwę bo lepiej się przyklei do nierównej, częściowo zużytej. No to po co ma to robić od razu skoro ja mogę ją znosić najpierw? A potem albo podzeluję albo wymienię - w sumie po to kupuję buty szyte żeby mieć taką możliwość. Jak chcesz
W ostatnich dniach spływa zewsząd atak na dziennikarza TVN, który naruszył mir domowy: http://www.wykop.pl/link/3717515/sad-ekipa-telewizyjna-naruszyla-mir-domowy-dziennikarz-tvn-skazany/ Zgadzam się, nie można wchodzić na czyjąś posesję bez zgody jej właściciela. Ale jednocześnie umniejszanie dokonań tego dziennikarza, czyli Patory, to absurd. Dzięki jego dziennikarstwu udało się uratować wiele osób w Polsce. To on odkrył aferę łowców skór. Tak więc krytykujmy za nieładną ostatnią akcję, ale umiar warto zachować.
Doszło do naruszenia miru domowego przez ekipę telewizyjną przygotowującą materiał interwencyjny - orzekł w piątek Sąd Okręgowy w Białymstoku. Chodziło o wejście na prywatną posesję wbrew woli właścicielki. Dziennikarz ma zapłacić grzywnę, wobec dwóch osób postępowanie warunkowo umorzono...
@ads: tak ogólnie to się zgadzam. Ale ten dziennikarz wykrył aferę łowców skór. Przez co parę żyć ludziom uratował. Co oczywiście nie upoważnia go do wchodzenia bez zgody na czyjąś posesję.
@aswalt: dlatego na skierowaniu zawsze się pisze, że poniżej 4h ( ͡º͜ʖ͡º) Ciekawostka: w pewnym mieście wojewódzkim lekarzem medycyny pracy jest starsza pani, wystawiająca kwity przy pomocy lupy.
"Przykłady rzekomego stosowania tortur, dotyczą zaledwie 22 pojedynczych przypadków". No to jak tylko 22 razy kogoś policjanci skatowali - to luzik. Czuję się uspokojony.
@jarema87: nie. Ale podejrzewam, że są państwa, w których policja nie tłumaczy się tak głupio. Należy powiedzieć "o 22 przypadki za dużo, robimy dużo, by to się nie powtarzało", a nie "zaledwie 22 przypadki".
@moooka: nie bardzo rozumiem zarzut. Nigdzie nie napisałem, że miesięcznie czy rocznie. Napisałem, że zaledwie 22. Sądzę, że większość czytelników sobie nie dopowiada "rocznie" albo chociaż kilka we wrzucony przeze mnie link.
@2plus2razy2: po pierwsze, 22 przypadki stwierdzone. Po drugie, nie chodziło mi nawet o to czy dużo, czy mało. Raczej o dość paskudne wytłumaczenie, że "zaledwie 22".
A więc mirki, w skrócie NIE POLECAM nikomu naprawalaptopw.pl, pokusiłem się dobrym PR firmy na mikro i rozreklamowałem wśród znajomych i sam też wysłałem laptopa, będzie ściana tekstu. tl.dr Naprawalaptopw trzyma mojego laptopa od grudnia zeszłego roku. Najpierw wysłałem Acera z uszkodzoną...
Za co? Za to że nadawca niepoprawienie paczkę spakował?
@L722: tego już nie ustalisz. Przedsiębiorca przyjął przesyłkę, biorąc na siebie odpowiedzialność za ewentualne uszkodzenia. Jeśli powstały w trakcie transportu z winy przewoźnika - przedsiębiorca może od tegoż przewoźnika dochodzić odpowiedzialności. Nie ma żadnego powodu, aby odpowiedzialność ponosił konsument. Nawet jeśli przedsiębiorca nie otworzył paczki przy odbiorze, bo akurat było trzęsienie ziemi.
Gdyby przyjąć Twój tok myślenia, to sklep z porcelaną też mógłby celowo źle zapakować towar, a potem klient byłby sam sobie winny, bo podpisał odbiór paczki? ;)
@DwaKolory: jeśli byłby przedsiębiorcą - tak. Gdy zaś konsumentem to miałby szanse coś wywalczyć. Bo ciężar dowodu co do uszkodzenia przesyłki spoczywałby na sprzedawcy (przedsiębiorcy). Musiałby wykazać, że to konsument zniszczył.
Jaka powinna być kolejność picia?