Najbardziej lubię jak jest sobie dwupasmowa autostrada albo droga szybkiego ruchu, na prawym są kilometry tirów, a na lewym akurat przed zjazdem wszyscy zwalniają do 100-110.
Z przodu widzę dużą lukę przed tirami, mógłbym sobie śmignąć i tamtędy zjechać, nikogo nie spowalniając, ale nie mogę. Muszę 2 kilometry wcześniej już jechać prawym za całym stadem tirów, żeby nie ryzykować zgniecenia między dwoma, bo przed zjazdami ktoś z przodu lubi sobie też zahamować
Z przodu widzę dużą lukę przed tirami, mógłbym sobie śmignąć i tamtędy zjechać, nikogo nie spowalniając, ale nie mogę. Muszę 2 kilometry wcześniej już jechać prawym za całym stadem tirów, żeby nie ryzykować zgniecenia między dwoma, bo przed zjazdami ktoś z przodu lubi sobie też zahamować






















a drogi "szybkiego ruchu"? Ograniczenie 100, dwukierunkowe, jednopasmowe, z zakazem wyprzedzania XDDDD od "powiatowych" różnią się chyba tylko tym że jest bezkolizyjne włączanie się na nie