Inba z Maciusiakiem wydaje mi się mocno przesadzona, dlatego popełniłem takie oto „taśmy prawdy” o trenerach.
1. Nie istnieje jakiś supertrener, pod którym wszyscy będą dobrze skakać. Małysz najlepiej skakał pod „supertrenerem” Tajnerem, a kompletnie rozmontował go Kuttin, którego metody szkoleniowe działały na Morgensterna i Schlierenzauera. Stoch zdobył dwa złota pod Kruczkiem, którego mało kto uważa za wybitnego szkoleniowca — a nawet Włochy go przerosły.
To jest dyscypliną, gdzie odnosisz sukcesy przez 2-3 lata i później wchodzą kolejni
@Marek_Licyniusz_Krassus: Jedni odnoszą przez 2-3 lata, inni wygrywają TCS i całkowicie znikają z radaru, jeszcze inni mają jednoroczny wyskok formy w wieku 30 lat. Nie ma żadnej reguły.
Bo wcześniej Małysz przez ponad 3 lata skakał na pełnych obrotach i wyszło zmęczenie materiału
@archubuntu: 1. To, że nie istnieje supertrener nie znaczy, że trzeba brać randoma z generatora trenerów. Muszę oddać Maciusiakowi, że przez lata trenowania niżej był w stanie przygotować paru fajnych zawodników (Wolny, Stękała, Habdas, Zniszczoł czy Pilch jako juniorów) ale nikt też nie zaprzeczy, że w którymś momencie nawet najlepszy warsztat trenerski dochodzi do ściany i trzeba szukać nowych rozwiązań. Pamiętam, że w 2023 roku każdy miał dosyć Maciusiaka i
Te pączki wcale nie są jakoś gorsze od innych wysoko przetworzonych produktów, które żrecie na co dzień, a dzisiejszy festiwal oburzenia, to wyłącznie rodzaj jakiejś dziwnej formy sygnalizowania cnoty, o którą nikt nie pytał i nikogo nie obchodzi.
Afera Epsteina najpewniej skończy się podobnie jak Pandora Gate: dużo nazwisk, niewiele niepodważalnych dowodów. Zamiast realnych rozliczeń zobaczymy raczej polityczną pałkę używaną wobec tych, z którymi akurat jest nam ideologicznie nie po drodze. Temat dłużej utrzyma się pod tagami #bekazlewactwa i #bekazprawakow niż na sali sądowej.
Instynkt przetrwania mają istoty żywe. Jak nie zrobisz dziecka, to nie wyprodukujesz tego instynktu. Tworzysz dychotomię tam, gdzie jest tylko jedna strona - ludzie mają różne biologiczne mechanizmy, nad którymi nie panują. Nad prokreacją większość w miarę zdrowych ludzi jak najbardziej panuje.
Przenosząc Twoją linię argumentacji na grunt rozmnażania chorych piesków, wyobraźmy sobie hodowlę buldoga
To jest idealny przykład kretynizów HR'u. Ocenianie jakości programisty na podstawie tego, czy biznes/marketing w jego poprzedniej firmie dobrze ogarniały swoją działkę i miały pomysł na produkt.
@archubuntu: w SH to nawet nie chcą powiedzieć jaka jest przebitka za pracę programisty aby tylko nie chciał podwyżki. To samo z firmą produktową, nie pokażą jak wzrosły zyski po konkretnej zmianie bo są obsrani że ktoś poczuje się zbyt pewnie i będzie chciał podwyżkę, zamiast robić za zaniżoną stawkę.
To takie samo pieprzenie jak z tym że programista powinien mieć portfolio i udokumentowane sukcesy…niby jak, skoro wszystko jest chronione
Kryzys dzietności nie wynika z realnych warunków życia, bo te bywały nieporównywalnie trudniejsze. Jego źródłem jest kultura oczekiwań: redefinicja tego, co uznajemy za minimum godnego życia. Po raz pierwszy w historii poprzeczka aspiracji została ustawiona powyżej tego, co przeciętny człowiek może realnie osiągnąć.
@broker: Nie na dzieci bo przecietniary z makijażem co Dalej są 4-6/10 myślą że im się chad należy,i tak marnują najlepsze lata czekając albo mając ruchanie z chadkiem raz na miesiąc bo kolejka jest chętnych przecietniarek,
Potem się pojawia celuit, obwisła skora, zmarszczki, obwisłe doiki, i chadek już jest poza zasięgiem, Więc skaczą przecietniarki do oskarkow podstarzałych, a ci się związa i siedzą z taką 5-7 lat i dzieci dalej
@archubuntu: @broker ja obserwuje znaczący wzrost księżniczek 30+ szybko zmieniajace partnerów. już ich nie interesuje równouprawnienie. "Mi należy się więcej" a później te 40+ kwik, że na złych facetów trafiały xD
@archubuntu: przecież te jego teksty 20 lat temu były takie same - tylko rolę rokujących zawodników pełnili Marcin "Diabełek" Bachleda i Tomisław Tajner ( ͡°͜ʖ͡°)
@archubuntu: No bo to trzeba gadać, że kapitaluchy, złodzieje, wyzyskują ludzi i traktują jak ZASOBY ludzkie, niewolników, a w tym czasie korporacje się bogacą i kapitaluch zaciera rączki - jak wiadomo kto, a ludzie biedują, a złodziej Mentzen, neoliberalny pasożyt, chce ludziom sprywatyzować służbę zdrowia, a ponadto to jest BARDZO DOBRZE, że faszol jednooki BRAUN z-----e Mentzenowi poparcie, bo Mentzen to debil. Wystarczy iść do TV i coś takiego powiedzieć,
Mnie tam ubiór Tuska mało obchodzi, ale dziwnym trafem te wszystkie internetowe stylistki rozliczające Nawrocką z każdego niewłaściwie dobranego odcienia i zagniecenia na rękawie, ani się nie zająkną w temacie Premiera xD
@archubuntu: Czego się spodziewasz po bezmyślnej fajnopolackiej masie ludzkiej? Że będą obiektywni? Rudy mógł obsrany z tego samolotu wyjść a silniczki by broniły jego wyrafinowanego kunsztu xd
@archubuntu Tusk kiedyś powiedział, że w jakiejś osobistej rozmowie z nim zarzucił mu, że otacza się takimi ludźmi, na co Kaczyński miał odpowiedzieć, że do wytarcia podłogi potrzebne są szmaty. Nie wiem czy w to wierzyć, ale to koresponduje z faktami, które przywołałeś.
1. Nie istnieje jakiś supertrener, pod którym wszyscy będą dobrze skakać. Małysz najlepiej skakał pod „supertrenerem” Tajnerem, a kompletnie rozmontował go Kuttin, którego metody szkoleniowe działały na Morgensterna i Schlierenzauera. Stoch zdobył dwa złota pod Kruczkiem, którego mało kto uważa za wybitnego szkoleniowca — a nawet Włochy go przerosły.
2. Generalnie każdy trener wie,
@Marek_Licyniusz_Krassus: Jedni odnoszą przez 2-3 lata, inni wygrywają TCS i całkowicie znikają z radaru, jeszcze inni mają jednoroczny wyskok formy w wieku 30 lat. Nie ma żadnej reguły.
@Marek_Licyniusz_Krassus: Gdyby chodziło tylko o to, to Małysz nie mówiłby o "
1. To, że nie istnieje supertrener nie znaczy, że trzeba brać randoma z generatora trenerów. Muszę oddać Maciusiakowi, że przez lata trenowania niżej był w stanie przygotować paru fajnych zawodników (Wolny, Stękała, Habdas, Zniszczoł czy Pilch jako juniorów) ale nikt też nie zaprzeczy, że w którymś momencie nawet najlepszy warsztat trenerski dochodzi do ściany i trzeba szukać nowych rozwiązań. Pamiętam, że w 2023 roku każdy miał dosyć Maciusiaka i