#frajerzyzmlm Tak w sumie to co ci współcześni MLMowcy sprzedają? Kiedyś to były konkretne produkty, zwykle gówniane, czasem po prostu za drogie, czasem nawet coś legitnego zdarzało im sprzedawać w tej formie. Przynajmniej miało to fasadę prawdziwej firmy z prawdziwym produktem, tylko z jakimś dziwnym modelem sprzedaży. Nawet jeśli takiemu MLMowcowi udało się komuś wcisnąć ten szajs to przynajmniej miał garnek, albo krem pod oczy na pocieszenie. Teraz nawet tego
@ppiasq: jedna z popularnych na tym tagu po prostu reklamuje jakąś oszukańczą platformę do niby inwestowania w krypto, także technicznie nie jest w MLM.
Nagranie sprzed kilku lat z imprezy Gay Pride w Amsterdamie. Uczestnik festiwalu wykombinował niecodzienny sposób na podstępne zdobycie kilku kubków napoju.
Dlaczego politycy i społeczeństwo tak naciskają na posiadanie dzieci? Według mnie następuje już przeludnienie i z tego powodu żyje nam się gorzej. Moim zdaniem demografia w tej chwili sama się wyrównuje do normalnej wartości.
Po epidemii dżumy gdy wiele ludzi zmarło, nastąpił duży wzrost jakości życia biednych ludzi. Nie brakowało już jedzenia i gruntów rolnych. Dużo osób wzbogaciło się bo nie musieli już żyć jak niewolnicy u swego pana tylko założyć własne
Przed II Wojną Polska była krajem, gdzie mieszkało najwięcej Żydów w Europie. Nie mieli żadnego swojego państwa. Zastanawiam się, czy gdyby nie II Wojna i utworzenie państwa Izrael, to czy obecnie my nie bylibyśmy takimi Palestyńczykami na tutejszej ziemi, sprowadzeni do drugiej kategorii.
@WielkiNos: facet pił te same szoty. Skoro znalezli sie w mieszkaniu, ktorym ona dysponowala to znaczy ze inicjatywa byla po jej stronie i gosc nize czuc sie wykorzystany, a szukal tylko towarzystwa do wspolnego wypicia
@Mystoo: Brzmi to tak jakbys uwazal, ze przyjechal konkurent, posadzil Cie w kącie i pokazal ze to on bedzie bolcowal siostre, a nie Ty. Nie widze w tym zadnej, najmniejszej ujmy dla Ciebie jako *brata* w tym, ze siostra bedac w odpowiednim wieku znalazla sobie chlopaka. Inny typ relacji, komplementarny. Raczej licz na to, ze bedziesz mial szwagra! Szwagier to w Polsce wrecz instytucja zaufania publicznego. Zna sie na wszystkim,
Inny punkt widzenia na wpis @ElMatadore o domkach szeregowych, napisałem komentarz, ale rozwijam go też tutaj, jako przyczynek do dyskusji.
Dlaczego nie kupiłem domu lub mieszkania a kupiłem szereg :
1. Cena (może dało się zbudować dom w podobnych pieniądzach, ale stałby gdzieś w lesie). 2. Lokalizacja: mam szereg w spokojnej dzielnicy Torunia, ale do Biedronki mam 5 minut, a do żabki 3. Przystanek 4 minuty. Dom w takich pieniądzach za
@zielonkagdansk: wielu ludzi nie potrafi podejmować wieloparametrowych decyzji, stąd albo ma być jak najtaniej (mieszkanie) albo jak najwięcej prywatności (wolnostojący dom). Szeregówka jest idealnym kompromisem. Owszem - prywatności mniej niż w domu wolnostojącym, ale więcej niż w mieszkaniu, łatwiej unikać sąsiadów. Nie jest tak tanie jak mieszkanie, ale tańsze od wolnostojącego. Koszty ogrzewania niższe, bo za ścianą też sąsiad grzeje. Gęsta zabudowa sprzyja lokalnej infrastrukturze. Mieszkałem w szeregówce w Holandii
Do tego co wyżej napisano dodam, że ponieważ to było dopiero co po upadku komuny, to policja (milicja) była postrzegana jako aparat władzy przeciwko obywatelom, a nie dla obywateli. Jeśli więc ofiara zgłosiła cokolwiek na policję to już miała przerąbane także wśród osiedlowych ludków niezwiązanych ze sprawą. Zatem jedyna realna możliwość bycia bezpiecznym to było posiadanie "pleców", to jest jakichś znajomych, którzy się zemszczą jeśli tobie stanie się krzywda. Stąd też była
@maximuss: Czym się różnisz od tych przewrażliwionych lasek z siłowni, że ktoś zakłócił ich zen, bo na nie spojrzał, więc trzeba to ogłosić całemu światu w internecie?
Jestem żonaty od 2 lat, ogólnie byliśmy razem 9. Przed ślubem spotykaliśmy się po pracy/studiach wieczorami na 2-3 godziny dziennie i tak się to kręciło. Po ślubie mieszkamy razem w mieszkaniu które dostaliśmy od jej rodziców. Z mojej pensji płacimy mieszkanie i żyjemy jej pensje odkładamy. Do odłożonych pieniędzy nie mam dostępu, żona twierdzi że ciężko pracowała na te oszczędnośc,i na kursy do pracy czy PlayStation pożyczałem od znajomych. Żeby z odłożonych
@aadamovy: bardzo łatwo i odważnie jest doradzać rozwód komuś innemu. Spróbuj jednak najpierw terapii par, ewentualnie w formie postawionego ultimatum. Jak terapia nie zadziała to wtedy dopiero rozważ.
Jeśli jesteś cwaniakiem kutym na 4 buty, zaznajomionym z praktykami firm energetycznych, z IT oraz wymogami prawnymi URE, to MOŻE uda Ci się nie dać naciągnąć.
Studia czy dziewczyna? Wraz z dziewczyną ciężko pracowaliśmy na dostanie się na wymarzone studia. Przyszły wyniki, wszystko pięknie, ale rzeczywistość zweryfikowała reakcja jej rodziców. Wcześniej naszym wspólnym celem był Wrocław, oboje jesteśmy z Olsztyna. Jej rodzice z kolei zabronili jej wyjeżdżać na studia - mówią, że mają mieszkanie w Olsztynie, kierunek ten sam, to po co ma celować gdzie indziej. Dziewczyna zakłada, że skoro nie ma już wiele nadziei na naszą wspólną
@vilnus: też mając dziewczynę o rok młodszą wyjechałem na studia, także do Wrocławia. Przez 4-5 lat jeździłem do niej pociągami, sporadycznie ona do mnie, po 5h w każdą stronę. Związek przetrwał i warto było. Jesteśmy prawie 20 lat po ślubie i związek nadal jest udany. Wg mnie taki układ jest nawet zdrowszy, bo nie znudzicie się sobą tak szybko, a i nowa sytuacja trochę was przetestuje - mając ekspozycję na
Tak w sumie to co ci współcześni MLMowcy sprzedają?
Kiedyś to były konkretne produkty, zwykle gówniane, czasem po prostu za drogie, czasem nawet coś legitnego zdarzało im sprzedawać w tej formie.
Przynajmniej miało to fasadę prawdziwej firmy z prawdziwym produktem, tylko z jakimś dziwnym modelem sprzedaży. Nawet jeśli takiemu MLMowcowi udało się komuś wcisnąć ten szajs to przynajmniej miał garnek, albo krem pod oczy na pocieszenie. Teraz nawet tego