@jakub972: Muller nie był zły, swego czasu popularnością przebijał rodzime gwiazdy. Paolo Cozza do dzisiaj u Jaworowicz robi za eksperta, Kevin Aiston do tej pory promuje straż pożarną także trochę ich zostało ( ͡°͜ʖ͡°)
@sierzchula: Smutne w wiadomym kontekście, ale to przecież świetny pomysł - nie każdy zje cały bochenek w dwa dni, nawet na dwie, trzy osoby to może być za dużo.
To jest wbrew pozorom fajne rozwiązanie: jak ktoś mieszka sam to może codziennie jeść świeże pieczywo jeśli nie lubi czerstwego i tym samym nie musi wyrzucać starego :) Jest popyt jest podaż, proste :)
@Mescuda: wszystko jedno. W miejscu publiczny i tak jem burger nożem i widelcem. Może i jest to dziwne, ale nie wyglądam jak zwierzę i nie uperdole sobie całej mordy.
Mircy, tak sobie kolejny tydzień klikam w korpoexcela, odstawiam jakieś fikołki intelektualne żeby zrobić rzeczy, które powinny być zrobione w kompletnie innym oprogramowaniu no ale "hehe po co nam jakieś bazy danych nie zrobisz jakiegoś makroska w ekselu mariuszku?"
W efekcie kolejny gigantyczny projekt oparty jest o pliki w xls i pdf rozsiane po komputerach ludzi, którzy nie potrafią nawet czasem dodać załącznika do maila.
Poświęciłem sporo czasu na ogarnięcie tego wszystkiego w
I zastanawiam się, czy jest rynek na powyższe narzędzia i czy warto specjalizować się w tym zakresie? Czy czasem nie jest tak, że dużo sprawniej i szybcej dam radę pracowac na dużej ilości danych idąc w naukę SQL?
@Stulejman_Wspanialy: jest rynek, i w mojej opinii warto się specjalizować w data bo ten rynek będzie tylko się rozwijał. Aczkolwiek obecnie 90% moich projektów to Europa Zachodnia. Polska to często właśnie takie
@Stulejman_Wspanialy: Wbrew pozorom ogrom korpo stoi na excelu, mimo że się nie będą chcieli do tego przyznać. SQLa się ucz, warto, bo posiadając taką wiedzę możesz a) zaproponować usprawnienia b) stać się niezbednym (jak nie zrobisz dokumentacji ( ͡°͜ʖ͡°)) c) zarabiać więcej