Jak to w końcu jest z tym #bieganie. Ojciec do mnie dzwonił i podobno wg. jakiegoś prawnika z „telewizji” bieganie jest teraz niedozwolone (i nie mówię tu o parkach tylko ogólnie) wczoraj mijałem na dzielni lokalny patrol policji i jakoś się nie przyczepili. Jest jakiś oficjalny zakaz? #wroclaw
Kolegium Rektorskie Uniwersytetu Jagiellońskiego podjęło decyzję o natychmiastowym wstrzymaniu wszelkich wyjazdów i przyjazdów studentów, doktorantów i pracowników do państw objętych epidemią choroby wywołanej przez koronawirusa SARS-CoV-2.
Rozczulają mnie ludzie wpadający do Urzędu Wojewódzkiego około godziny 8:30. Na twarzach mają poranny pośpiech ale też zadowolenie, że zdążyli być tak wcześnie i za chwilkę załatwią paszport xD Po krótkiej chwili zadowolenie przeradza się w gigantyczne WTF, gdy na bileciku widzą 3-cyfrowy numerek w kolejce xDD Tu trzeba być od 5 rano żeby mieć cień szansy na załatwienie czegoś przed 17:00. #szczecin #heheszki #c---------------a
...folwarczno-feudalne". Kolejny rok z rzędu spadła liczba nauczycieli akademickich zatrudnionych na polskich uczelniach. Zdaniem ekspertów powody są dwa: zbyt niskie płace i feudalny model zarządzania w szkolnictwie wyższym.
@Kajucha: No tak, tylko jak doktorant musi być codziennie 8h na uczelni (wykonuje badania itp.) + w weekendy ćwiczenia i wykłady to gdzie tu jeszcze praca xD
@Kajucha: xDxD no to chyba zależy od uczelni i promotora, bo robiąc doktorat z chemii w domu sobie nie popracujesz, a wykłady w weekendy są i to jest całkowicie normalne. Wszyscy znajomi doktoranci muszą być conajmniej 6-8 h codziennie.
@Kajucha: zaraz przyjdzie znajomy z pokoju to ci mogę plan zajęć na weekendy wysłać, a godzin do wyrobienia teoretycznie jest 60, ale w praktyce wygląda to całkiem inaczej
@Kajucha: ja już kończę i robiąc doktorat z inżynierii chemicznej muszę być w lab od pon do pt. Znajomy zaczynając w szkole doktorskiej ma zajęcia w soboty i ja też miałem na 1,2,3 roku. A wykorzystywanie doktorantów to chleb powszedni
Planuję wyjazd z żoną do Pragi #czechy i moje pytanie jak najlepiej się tam z ich walutą odnaleźć? Wymienić gdzieś w kantorze w Polsce złotówki na korony? Zrobić to na miejscu przy pomocy np #revolut a za resztę płacić gdzie się da właśnie kartą revolut'a?