@JonaszSynGrazyny: wiem, ale lubię czytać jak kolejny wykopowy mitoman gubi się w opowiastkach.
@CzaikaRuchaika chodziło mi o moje podsumowanie, które usunął. Pisałem w nim, że został przyłapany na kradzieży zdjęcia swojego pokoju to zaczął wcuskać, że to inny koleś ukradł jego zdjęcie, ale żeby wstawić aktualne z karteczką nie chce, bo to według niego strata czasu, ale stratą czasu nie jest chęć osobistego spotkania się.
@abwgd: to nie był żart. Zastanawiałem się co konkretnie miałeś na myśli. wrzuciłeś fotę z jakiejś pakamery i uogólniasz. Jest tak jak pisze @Man_of_Gx, innych kolorów niż te, które wymieniłeś jest mniej, ale nie jest tak, że ich nie znajdziesz. Nie ma co się bać odsyłania, zamawiaj tam, gdzie jest inpost i nawet nie trzeba drukować etykiety, a niektóre sklepy (np. zalando) wysyłają etykietę zwrotną w paczce. Co
Hejtuję producentów odzieży "męskiej" za zbyt "męskie" kolory. Stałoby się coś strasznego, gdyby pojawiały się inne kolory, niż czerń, khaki, szary melanż, granat?
@abwgd: Przecież męskie ubrania w innych kolorach dostępne są praktycznie w każdym sklepie.
Chciałbym móc przerwać ładowanie telefonu w danym momencie bez odłączania ładowarki. Chodzi mi o pozostawanie w bezpiecznym polu wydłużającym żywotność baterii. Według internetów takim poziomem jest 80%, ale żebym mógł na Androidzie zmusić urządzenie do przerwania ładowania muszę zmodyfikować Rom. Czy modyfikacja fabrycznego romu jest bezpieczna?
@abwgd: jeśli wgrywasz alternatywny rom znaczy, że wiesz co robisz, teraz już coraz trudniej uceglic fona przez zmianę softu a już na pewno nie redmi, a poza tym po zmianie softu znów możesz zablokować bootloader, i słuchasz bota który nigdy sam żadnego softu nie zmienił :)
Tak mi wpadło jeszcze. Są gniazdka inteligentne za kilka PLN na aliexpress, które umożliwiają różnorakie sterowanie włączaniem/wyłączaniem w zależności od wielu czynników.
Ładowanie telefonów wygląda tak, że przy niskim stanie baterii telefon ładuje się szybko a im wyższy tym wolniej aby chronić baterię. Wolne ładowanie = mały prąd, szybkie = większy prąd. A jeśli tak jest(do potwierdzenia) to takie gniazdko może udałoby się ustawić tak, że wyłącza zasilanie w
@NaczelnyWoody: w tej firemce wszystkie opinie są jak spod jednej sztancy. Koleś ewidentnie zapłacił za wystawianie pozytywnych opinii. Kiedyś widziałem ogłoszenie, w którym poszukiwano osób do pisania pozytywnych opinii o firmach.
Koleś ewidentnie zapłacił za wystawianie pozytywnych opinii.
@abwgd: W ogóle nie trzeba nikomu płacić za wystawianie pozytywnych opinii, bo samemu sobie można wystawiać pozytywne opinie produkując multikonta i wrzucając sobie raz dziennie 2-4 pozytywne opinie
Ktoś tu ma tak samo, że witamina B12 w postaci metylowej powoduje u niego lęk, rozdrażnienie, depresję?
Testowałem kilka razy na sobie i źle na nią reaguję, a spadła mi ostatnio i chciałem zwiększyć poziom. Znalazłem wątek na reddicie, w którym ludzie piszą, że też mają tak:
Pytanie do osób, które wiedzą, że przegrały w życiu (przez zaburzenia, choroby) i wiedzą, że nie osiągną w życiu więcej jak życie samotne na wynajmie.
Jak radzicie sobie z tym? Czy udało się wam porzucić nadzieje i cieszyć się tym, co macie, bo wiadomo, że według proliferów należy cieszyć się z każdego dnia ¯\(ツ)/¯
@abwgd: Ja pogodziłem się z losem. Nigdy nie założę rodziny, będę ciułał marne grosze do ussranej i zdechnę w samotności. Na razie mieszkam w domu rodzinnym (a raczej ruderze) ale czy tak będzie zawsze to jeszcze nie jest przesądzone. Być może skończę w kartonie pod mostem i zjedzą mnie szczury. Jestem po 40tce i dawno straciłem nadzieję na normalne życie. Zająłem się więc codziennymi sprawami, mam jakieś tam zainteresowania które
@abwgd: Zaakceptowałem niedawno fakt, że nie będę miał żony i dzieci, ale było to bardzo trudne, bo odkąd pamiętam, założenie normalnej, zdrowej rodziny było moim największym marzeniem. Nie zaakceptowałem jednak tego, że mogę być bezdomnym i robię wszystko, aby tym bezdomnym nie zostać. Nie zamierzam też rezygnować z koleżeństwa. Długo stawiałem się w roli ofiary i był nawet moment, że próbowałem zaakceptować bezdomność, ale otrząsnąłem się i wciąż walczę.
@abwgd: dane w pamięci telefonu są zaszyfrowane, żeby coś se z niego odzyskali byś im musiał dać telefon bez kodu blokady. Zwykłe wyczyszczenie wystarczy.
@wypokowy_expert: czytałem kiedyś, że złamać blokadę to żaden problem. Nie żebym był paranoikiem, ale czytałem, że w serwisach ludzie z nudów przeglądają innym telefony.
Czemu serwisy wplatają automatycznie uruchamiane filmiki na swoje strony? Jest z tego jakaś korzyść?
Nie spotkałem jeszcze osoby, która cieszyłaby się z tego, że wchodząc na jakiś artykuł zobaczyła auto-filmik i pomyślała "o, to jest właśnie to, co chcę teraz zobaczyć".
Generują niepotrzebne kliknięcia myszką żeby zatrzymać filmik. No chyba, że reklamy jeszcze jakieś lecą wtedy, ale tego nie wiem, bo jestem zwyczajnym złodziejem i korzystam z programów blokujących, choć czasem zawodzą i reklamy się
Czy ktoś ma, bądź miał podobny problem z aplikacją #fitbit?
Już pomijając, że aplikacja jest słaba, a osoby za nią odpowiedzialne w ogóle nie słuchają użytkowników, bo od kilku lat domagają się trybu nocnego, a twórcy mają na to wywalone to prawie cały czas mam biały kolor czcionki przez co tekst jest nieczytelny. Czasem na chwilę pojawi się kolor czarny i wtedy da się przeczytać co tak naprawdę jest
Kiedy miałem 21 lat napisałem na jakiejś stronce, gdzie odpowiadali psychologowie, że przez lęki, depresję nie wiem kim jestem, co tak naprawdę lubię, po co żyję. Otrzymałem odpowiedź, że to nie możliwe. Jak poszedłem na terapię prywatnie to terapeutka zamiast mnie skierować do psychiatry po leki, bo widać, że źle ze mną to za wszelką cenę chciała kontynuować terapię. Jak poszedłem do innej terapeutki to jej skwitowanie mojej wizyty było "trzeba korzystać z życia!". Jak
Czy ktoś ma tak samo jak ja, że w chwili dołującego samopoczucia ma też dreszcze, jest mu zimno? Czy ktoś ma też tak, że za dnia gorzej funkcjonuje, ale wieczorem lęki się zmniejszają i człowiek lepiej się czuje? Szukam medycznego wyjaśnienia na to.
@abwgd Ja też się lepiej czuję wieczorem i w nocy, a prawdopodobnie wynika to z tego, że o tych porach nie muszę wychodzić z domu, po prostu nie ma takiego oczekiwania, że powinienem gdzieś pójść na spacer czy coś, więc jestem spokojny, bo mogę sobie siedzieć w domku i nikt mi nie przeszkadza
#nieruchomosci
źródło: mieszkanie
Pobierz