@YourMind: drugi nie jest taki zly jak na poczatku sie wydaje, ta cala klatwa przestaje byc problemem, jest duzo fajnych lokacji i podziemi itp
trzeci ma podobnie, na poczatku troche meczy rozmiarem miasta i iloscia npcow, ale potem znow - ilosc fajnych zadan i zakonczen roznych watkow to nadrabiaja
@movsd: Mnie bardziej boli, że za wszystko zapłaciłeś... A tak ogólnie to nie narzucaj na siebie zbyt dużej presji i w tym wieku przychodzi to wszystko wolniej.
@movsd: Hmmmm ja bym poszedł w kierunku czegoś takiego, że siedzicie sobie i rozmawiacie to ją bierzesz za dłoń i o ile ma jakoś fajnie paznokcie zrobione to możesz pochwalić, że fajny kolor czy coś. Pierwsze koty za płoty już będą.
Mam okazje zamieszkac w nowym mieszkaniu, oddanym do uzytku w tym roku. Mieszkanie znajduje sie na 7. pietrze i jest to ostatnie pietro. Klasa energetyczna pomiedzy A i B. Moi znajomi mowia mi zebym tego nie bral bo bede mial saune w lecie. No i tutaj wchodzicie wy do akcji.
@Leosiaa Ostatnio tak sobie pomyślałem, że jeśli masz możliwość wyspać się dobrze w swoich typowych godzinach w bloku to jest to sukces. Już drugi miesiąc śpię w salonie, bo w sypialni się niesie z kilku mieszkań tupanie, a jak je słyszę to nie ma opcji, że zasnę. Trafić ciche i spokojne mieszkanie to jak wybrać na loterii.
@Leosiaa Wcześniej jak wynajmowałem to nie miałem też problemów z tupaniem sąsiadów, bo nie było tego. Jak kupiłem własne to trafiłem takich co tak walą piętami, że nie chce mi się siedzieć czasem w nim. Pobudki tupaniem od 6, potem loteria czy zaśniesz, bo potrafią do 0:00 łazić. Póki co cel to zmiana na ostatnie piętro ale z tego co tu już wyczytałem to i tak nie gwarantuje spokoju. No nic
Długo wyczekiwałem i kupiłem w końcu baldura na promce w sumie dopiero zacząłem ale muszę wam powiedzieć, że trochę ostudził się mój zapał. Po tym jak się nasłuchałem jak ta gra wręcz ratuje dzisiejszy gejming liczyłem na wsiaknięcie w nią jak bagno od pierwszych chwil, że nie będą widział kiedy pół dnia zleciało jak się zagram tym czasem jest na razie, cóż... średnio.
@krucjan Właśnie ogrywam i mnie najbardziej boli niemy bohater chyba. A co do skipowania dialogów to racja, bo sam tak parę razy mi się kliknelo coś przypadkiem.
@krucjan: Ogólnie miałem obawy czy zaczynać zabawę z baldurem, bo od dwójki odbijałem się wiele razy, bo po prostu mi nie szło. Chwila grania i dostawałem od każdego taki łomot, że nie wiedziałem jak dalej w to grać. Póki co jakoś sobie radzę ale fajne jest to, że trzeba pomyśleć, a nie ślepo atakować. Nie wiem jak dalej będzie ale póki co idę z fabułą do przodu.
źródło: temp_file1804223541326339036
Pobierz