Nagrane telefonem by na pewno było co udostępniać na TT. Relacja z kamer monitoringu to raczej przyjemna niespodzianka, że w ogóle trafiło do sieci. Najważniejsze ubezpieczenie w formie nagrania z telefonu i tak zorganizowali sami.
Zapewne jest to ukraińska partyzantka, ale efekt osiągnęli - mówi się o tym, a





















Utknął w niekorzystnym srodowisku.