Przejazd 9288km z Moskwy do Władywostoku jest marzeniem wszystkich zafascynowanych Wschodem podróżników. I jest to marzenie jak najbardziej możliwe do zrealizowania choć wymaga podjęcia sporego wysiłku organizacyjnego. Zacznijmy od podstaw czyli kiedy, którędy i na ile dni zaplanować naszą wyprawę!
Dla wielu osób pierwsze skojarzenie z Batumi to piosenka Filipinek i osławione w niej “herbaciane pola”. Po przyjeździe do Gruzji okazuje się, że owych pól w Batumi jest jak na lekarstwo. Jaka jest historia gruzińskiej herbaty i dlaczego po upadku ZSRR herbaciane pola zniknęły z krajobrazu Batumi?
Szutrową drogą z Murmańska docieramy na północ. Dalej się już nie da – przed nami tylko Ocean Arktyczny. Dookoła surowa tundra oraz nieliczne zabudowania w większości błagające o remont. Co zatem skłoniło National Geographic do umieszczenia Teriberki na liście 20 najciekawszych podróżniczo miejsc?
Zdecydowanie najpiękniejszym fragmentem Kolei Transsyberyjskiej jest kilkudziesięciokilometrowy odcinek ze Sludianki do Portu Bajkał. Ten obecnie ślepy odcinek najczęściej pokonywany jest widokowym pociągiem turystycznym. Zapraszam na przejażdżkę wzdłuż brzegów "Morza Syberii"!
@kwaz1: filmik piękny, ale to wersja do bogatych Niemców, oderwana od realiów. Nie zamieniłbym swojej plackarty nawet na wystawne obiadki w wagonie restauracyjnym ( ͡°͜ʖ͡°)
O swoim kraju Gruzini mówią "Sakartwelo". Zachód używa nazwy "Georgia". My, inni Słowianie, a także wielu Azjatów posługujemy się określeniem "Gruzja". Co oznaczają poszczególne nazwy? Jak jest poprawnie i dlaczego nazwa "Gruzja" jest przedmiotem sporu politycznego?
jest gdzieś jakieś podsumowanie gdzie mogę jechać samochodem bez kwarantanny, testu itd.? Muszę wykorzystać urlop. Loty sensowne najwyżej do Bolonii. Najlepiej byłoby więc wziąć auto i Chorwacja lub Włochy. Google poległ #covid #podroze
Policja w Petersburgu i obwodzie leningradzkim prowadziła w weekend zmasowane kontrole na na drogach. Agencja Interfax, powołując się na dane regionalnego MSW, poinformowała, że od 20 do 23 paź. policja skontrolowała ponad 1500 kierowców. 250 z nich znajdowało się pod wpływem alkoholu lub narkotyków
@werfogd: tak, legalna w---a w Rosji jest bardzo droga jak na przeciętne wynagrodzenie, szczególnie, że obowiązuje ustawowa minimalna cena za butelkę. Ale kto mówi, że są tylko legalne źródła?
Jednym z najbardziej osobliwych miejsc na mapie Armenii jest Zorac Karer - tajemniczy megalityczny kompleks nieopodal miasteczka Sisjan w południowej części kraju. Hipotez na temat okoliczności powstania i przeznaczenia tego miejsca jest bardzo wiele.
@Hrabia_Horeszko: @Kash: To się stało w piątek. W nocy ze środy na czwartek była potężna wichura z marznącym deszczem przechodzącym w śnieg. Ok. 170 tysięcy ludzi na Dalekim Wschodzie było pozbawionych prądu, ogrzewania i wody, też łączności telefonicznej i internetu. Mężczyznę (60-latek, bezdomny, z wiadomymi nałogami) rzeczywiście znaleziono obok cerkwi, ale nie ma potwierdzenia, że go "wyproszono" i oficjalnie pewnie nie dowiemy się tego nigdy.
Język i alfabet obowiązujący w Gruzji to jedne z najciekawszych osobliwości tego kraju. Obcokrajowców otaczają dziwne “szlaczki”, a podsłuchując Gruzinów jesteśmy zdumieni fonetycznymi możliwościami ludzkiego aparatu mowy. Zapraszam na krótkie wprowadzenie w świat tej starożytnej mowy.
Metro w Moskwie uważane jest nie tylko za najpiękniejsze na świecie, ale też za jeden z najbardziej wydajnych i najszybciej rozwijających się systemów transportowych. Jest to obraz prawdziwy, ale niepełny. Moskiewskie metro staje przed wieloma wyzwaniami i niestety - nie ze wszystkimi sobie radzi.
Chorwacja, Polak wyławia małże pod ścisłą ochroną, kara za sztukę do 30000 kun, nie ma to jak strzelić sobie w stopę na własnym kanale, w Chorwacji jest już o tym głośno. Google Wam przetłumaczy..
Mówiąc najbrutalniej, dzieci stają się towarem, za który wolonturyści płacą, by przeżyć swoje „niezapomniane przygody” i mieć poczucie spełnienia „dobra”.
O wiele więcej pożytku byłoby z takich "wolonturystów", gdyby pojechali do danego kraju na zwyczajną wycieczkę. Skorzystali z usług lokalnego przewodnika, jedli u lokalsów i zwyczajnie zostawili sporo kasy u miejscowych.
@Hornic: w połudiowoamerykańskiej nigdy, ale zostawiam sporo w ukraińskich, rosyjskich i kaukaskich. Sumarycznie wszyscy turyści, których tam zawiozłem przez parę lat myślę, że zostawili te 50tys dolarów. I widzę zmiany np. w poziomie życia wielu Gruzinów i gruzińskich miejscowości żyjących z turystyki. Nie trzeba uprawiać żebractwa, wystarczy mądrze promować swój region.
Moskwa dla dawnego ZSRR jest jak Londyn czy Paryż w Europie Zachodniej. Ściągają tam wszyscy za lepszym życiem i lepszymi pensjami. W Moskwie można zarobić 2-3 razy więcej na danym stanowisku (nawet takim niskim jak praca w sklepie) niż w średniej wielkości miastach typu Smoleńsk. I rzeczywiście spacerując po Moskwie oglądamy sporo niesłowiańskich twarzy.