Jacek Magiera był gościem co wprowadzał młodych do Legii, chronił ich przed starymi, ale jednocześnie dbał o to by im sodówka do łba nie strzeliła, znana jest anegdota gdy wracał z młodym piłkarzem jego nową furą i kazał mu ją posprzątać, bo młody miał wywalone na to. Gość ułożony niesamowicie. W czasach gdy polskie kluby pachniały wódą, ten prowadził się nienagannie. W czasach gdy polscy piłkarze
@michalxd21: najlepiej o nim świadczy to, że chłopa praktycznie każdy lubił, fajny facet, mądry, szykowany na kolejnego selekcjonera, wielka strata dla kibiców piłki kopanej
@myk-myk-myk: to też jest sukces, zwłaszcza w kontekście czasów i środowiska w których funkcjonował. Urban ma szacunek bo ma luz który zdobył w Hiszpanii więc miał łatwiej, Magiera ma mimo że musiał funkcjonować wśród Hajtów czy Świerczewskich. Nawet dzisiaj, wystarczy spojrzeć na środowisko Kamila Glika i jego podejście do Lewandowskiego, fakt, Magiera piłkarsko szczytów nie osiągał, ale już wtedy szedł pod prąd.
Zabicie polskiego szefa kuchni Damiana Soboła nie wystarczyło Siłom Obronnym Izraela. Udostępniali jego zdjęcia w grupach na Telegramie i śmiali się z niego. Człowiek, który całe życie spędził na karmieniu głodnych. I zrobili z niego żart, nazywając go „dziwką”. #izrael #polska #iranhttps://x.com/TurkishArc/status/2042299496986538320
xD Dwa dni temu na ulicy drogowcy oznaczyli pomarańczowym sprayem miejsca do usunięcia nawierzchni i załatania. Wczoraj wieczorem zauważyłem sąsiada jak obok swojego wjazdu zaznacza sprayem dołek w którym zbiera się woda. Właśnie chwilę temu podjechała maszyna i wycięła zaznaczony przez niego punkt. Skubaniec ;)
źródło: pjajaet
Pobierz