I tym razem po raz pierwszy w życiu strzeliłam łanie a także po raz pierwszy zostałam królem polowania! Jestem mega szczęśliwa i dumna sama z siebie że mi się udało! Vice królem została moja siostra, więc 400km w jedną stronę po to żeby iść na polowanie się opłaciło. Ale żebyście wiedzieli ile się musiałam naklnac wchodząc po górach z bronią! Dzisiaj
I tym razem po raz pierwszy w życiu strzeliłam łanie a także po raz pierwszy zostałam królem polowania! Jestem mega szczęśliwa i dumna sama z siebie że mi się udało! Vice królem została moja siostra, więc 400km w jedną stronę po to żeby iść na polowanie się opłaciło. Ale żebyście wiedzieli ile się musiałam naklnac wchodząc po górach z bronią! Dzisiaj
źródło: comment_imvsQrLTQXKyMj0LGNNbN1jKfcx712gR.jpg
Pobierz













Mirku mamy 2019 rok, trochę rewolucji społecznych już było, może czas wyjść
Wracając do "obowiązek zaradnego mężczyzny", powiedz mi proszę czy dalej ona obowiązuje, gdy mężczyzna pracuje, zarabia, przychodzi do domu, obiadu nie ma, zakupów nie ma, różowa wraca z pracy (i przynosi tyle samo pieniędzy), a pomimo tego to facet powinien ponieść wszystkie koszty związane z domem i jedzeniem?
@MirabelleCooper: Dla mnie zdrowe by było "może Ty dzisiaj zapłacisz za zakupy" a nie zwrot kasy.
Poza tym przykład ode mnie, ja robię zakupy raz w tygodniu moja różowa od poniedziałku do piątku? Powinniśmy się o to kłócić, że ona częściej chodzi czy o to że pomimo tego wydajemy mniej więcej tyle samo? Trochę