Wpis z mikrobloga

Przecież w BrzydUli nigdy Maciej i Ula na siebie nie lecieli w żaden sposób tylko byli przyjaciółmi od dzieciństwa. Nawet dosłownie był wątek w tym serialu, że Maćkowi się uroiło, że nagle spodobał się BrzydUli i przez kilka odcinków rozważał straumatyzowany, w jaki sposób jej dać kosza, żeby nie zranić jej uczuć. Ona mu się nigdy nie podobała - ani on jej.

A co do ideologii, którą chciał przekazać autor wpisu, to całkiem ironiczne, bo Maciek, który był kompletnym biedakiem, udawał milionera, żeby wyrwać Violettę - koleżankę Brzyduli z pracy. Zadłużył się przez to na grubą kasę - dla jednej nocy - bo wynajął pokój w luksusowym, warszawskim hotelu, gdzie Violetta przedłużyła swój pobyt i zamawiała szampany, kawior - i wszystko co się dało - na jego rachunek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Co do Uli zachowującej się żałośnie względem Marka to oczywiście zgoda. Mogliście poruszyć temat, że jak wyładniała, to ona go zdradziła po latach, jak już razem mieli dzieci i rodzinę, a on jej nigdy.

Albo mogliście napisać, że wspomniana Violetta, tak bardzo leciała na najlepszego przyjaciela Marka - Sebę, dyrektora HR, że w desperacji sfałszowała test ciążowy, żeby było, że to on jest ojcem jej dziecka. Ukradła wydruk USG innej kobicie i pozmieniała dane, a potem próbowała serio zajść z nim, żeby kłamstwo nie wyszło na jaw, ale się nie udało.

Dużo tam było tego typu wątków, ale postanowiliście napisać kompletne bzdety, które jako doktor nauk z zakresu wiedzy o BrzydUli, musiałem sprostować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#seriale #brzydula #zwiazki #blackpill
Tywin_Lannister - Przecież w BrzydUli nigdy Maciej i Ula na siebie nie lecieli w żade...

źródło: IMG_1503

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach