@dominowiak: Ja tak kiedyś miałem, geniusze zaplanowali mi delegacje i kupili mi bilet na samolot na poniedziałek na 9:00 rano, gdzie poniedziałek to był pierwszy dzień po urlopie. Nawet nie pomyśleli, by może zadzwonić zapytać czy widziałem maila.
Dzisiaj uratowałem człowiekowi życie! Na zakładzie w pracy kolega około 50 lat padł blady jak ściana i jako jedyny potrafiłem robić resuscytację. Robiłem ją do przyjazdu karetki, patrząc na jego bladą, wykrzywioną i oplutą przez samego siebie twarz. Myślałem, że to już jego koniec. Sam zarządziłem wszystkim, bo wszyscy spanikowali. Dowiedziałem się przed chwilą, że będzie żył, a do tego czasu nie mogłem się pozbierać. Pamiętajcie drogie wykopki, że warto posiadać taką
@harold97: zawieszanie w prawach ucznia? chyba w filmach z USA a nie w Polsce. U nas to koledzy mogą go zawiesić za gumę od gaci na wieszaku w szatni xD
Czy nie macie wrażenia ze waszych znajomych / bliskich którzy się zaszczepili częściej chorują? Bo po moich obserwacji wśród bliskiego otoczenia wydaje mi się że teraz ten “COVID” to choroba zaszczepionych. Bez zbędnych emocji #koronawirus #covid19
Wszyscy którzy spędzają ten sylwester z wykopem PLUSUJĄ. Plusujących zawołam dokładnie o 18:00 za rok. Razem podsumujemy czy rok 2024 był lepszy, czy gorszy od 2023. W komentarzu MOŻECIE ZOSTAWIĆ dla siebie wiadomość.
Wszyscy którzy spędzają ten sylwester z wykopem PLUSUJĄ. Plusujących zawołam dokładnie o 18:30 za rok. Razem podsumujemy czy rok 2022 był lepszy, czy gorszy od 2021.
W kinach odbywa się premiera nowej wersji „Pana Kleksa”. Starsi widzowie na pewno pamiętają Adasia Niezgódkę, jednego z kluczowych bohaterów oryginalnej „Akademii Pana Kleksa”.
Ciekawostką jest to, że Pan Sławek Wronka, który wcielał się w postać Adasia, 40 lat po premierze filmu jest znanym fizykiem. Współpracuje między innymi z CERN w Genewie, największym na świecie ośrodkiem badawczym zajmującym się cząstkami elementarnymi.
Jednym z powtarzających się wyzwań przy budowie rakiet jest utrzymanie wagi całej konstrukcji w ryzach. Nie inaczej było przy amerykańskim programie księżycowym z lat ‘60. NASA musiała iść na kompromisy w tej kwestii i jednym z nich było uproszczenie systemu do podtrzymywania życia.
Gdyby astronauci programu Mercury, Gemini i Apollo mieli oddychać zwyczajnym powietrzem atmosferycznym, trzeba by w kapsułach zainstalować osobne zbiorniki azotu oraz tlenu, pociągnąć przewody do każdego z nich i zamontować
#tinder
źródło: temp_file1355073346396573343
Pobierz