Nie chciało spaść nawet po lekach i nadal trzymało się na 140-145/110.
Puściło mnie po 2 dniach. Baba zdziwiona bo mieli zupełnie na odwrót po modernie czyli zajebiste obniżenie ciśnienia.
Niby wpisała do kompa jako NOP. Zrobiłem sobie echo serca po tej akcji i wszystko było git. Kardio powiedział że mieli zapalenie

















Nic się nie zmieniło od tamtych czasów, jedni przebierają w ofertach inni nigdy nie będą mieć mieszkania.