Zostałem oszukany na 250zł, a OLX mimo wykupionego pakietu ochronnego nie zwróci mi pieniędzy i każe iść na policje.
Gość zapewniał mnie, że lego które sprzedaje jest oryginalne, oprócz tego w nazwie sprzedawanego produktu było słowo LEGO (Nazwa marki). OLX uznał jednak, że nie da się jednoznacznie określić oryginalności towaru który dostałem (mimo, że nie ma logo w żadnym miejscu w którym powinien mieć) i, że powinienem ze sprawą iść na policje
Gość zapewniał mnie, że lego które sprzedaje jest oryginalne, oprócz tego w nazwie sprzedawanego produktu było słowo LEGO (Nazwa marki). OLX uznał jednak, że nie da się jednoznacznie określić oryginalności towaru który dostałem (mimo, że nie ma logo w żadnym miejscu w którym powinien mieć) i, że powinienem ze sprawą iść na policje














Tak sobie wczoraj siedzimy z żoną przed domem, późno popołudniowa kawa, rozmowy o tym co wydarzyło się w ciągu dnia, co trzeba zrobić w obejściu, ot zwykłe pogaduchy starego małżeństwa. Nagle dzwoni krewna, dziewczyna w naszym wieku, która w czwartek wydaje za mąż córkę. Dzwoni i pyta, czy nie przyszlibyśmy na wesele. Hmm, o tym, że wesele będzie, wiedzieliśmy od kilku miesięcy, ale nikt
@titus1: Ziom, jak robią wesele i dzień przed ktoś im odpadł to odzywanie się do listy rezerwowej nie jest niczym dziwnym, w końcu już zapłacili za jedzenie to po co ma się marnować. Masz prawo nie przyjść ale po co dorabiać jakąś teorie ekonomii do tych zaproszeń xD
Jak my kogoś zaprosiliśmy miesiąc przed to uslyszelismy tylko "co, na liscie rezerwowej