Siemka, dzisiaj będzie o fascynującej asymetrii w kontekście pop-psychologii i normickiego świata bo istnieje na ich mapie efekt anioła/halo ale jakoś nikt nie wspomina o jego rewersie - efekcie diabła/rogów. Co za przypadek, że akurat ich mapa kończy się w miejscu dla wygrywów życiowych ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) Osobiście mnie to nie dziwi bo jak we wpisie o hipotezie sprawiedliwego świata
@Timer_555: Taka jest natura i jej nie zmienimy - możemy ją tylko opisać i zaakceptować jaki jest teren oraz dostosować swoją mapę do terenu, a nie próbować robić na odwrót jak normiki i się wkurzać dlaczego to nie działa ( ͡º͜ʖ͡º)
@typowyWykopekMizogin: Gdybyś był bardziej ładny to nie byłbyś moralnym, tak? Bowiem idąc twoim tokiem rozumowania to tak.
PS Ubierasz kostium, który aktualnie dobrze wygląda ale tak naprawdę oszukujesz się, że ci ludzie się czymś różnią "są lepsi" od tych drugich pod względem mechaniki działania i myślenia, którym poszczęściło się w genach ( ͡°͜ʖ͡°)ノ⌐■-■
Siema mirasy, będzie dzisiaj o tym, co już kilka razy przewinęło, co dało mi to inspirację do napisanie tego wpisu, czyli co się dzieje jak się upowszechniają tanie energetycznie na dłuższą metę działania poprawiające możliwości reprodukcyjne - tak, mam na myśli redpill i jego wersję poprzednią PUA.
W erze cyfrowej to, co miało być „supermocą” dla chłopaków, stało się największym przekleństwem. Redpill i PUA obiecywały prosty układ: naucz się „trzymania ramy”, idź na
@Piwnica-wykop: Poczytaj co on pisze, ja to dostrzegam już od 10 lat mniej więcej jako ex skuteczny redpillowiec. Peklowałem jak p------y na proste zasady - dynamiczniak, brak nadwagi, kasa, ciekawe życie, podróże. Dziś to jest level entry panowie i tu jest pies pogrzebany :)
@ricco7 Dokładnie tak. To, co opisałeś, to tzw. kontrakcja niszy gdzie jeśli koszt wejścia w transakcję z kimś o niskim SMV przewyższa korzyści, racjonalny gracz (organizm) wybiera opcję "brak transakcji". To tylko pokazuje, że "podatek od bycia przeciętnym" stał się tak wysoki, że rynek na tym poziomie po prostu przestał istnieć. System woli się zwijać, niż obniżyć wymagania. Brutalne? Nie, to po prostu matematyka popytu i podaży (⌐͡■
@SmutnyZabownik: Zaprawdę godna i sprawiedliwa analiza. Wszystko zawsze się sprowadza do genów. Żyjemy w matrixie genowym. Boże dlaczego tak to wszystko stworzyłeś? No nic, idę pokutować za grzechy normikow.
@ziomik: Małpy nie lubią najbardziej jak się im coś zabiera, w tym u człowieka to również występuje. Gorzej jest stracić niż samo coś zyskać. Moim zdaniem bierze się to z tego, że wcześniej o wiele trudniej było o zasoby więc strata bolała bardziej
Ciekawe ile plusów dostanie jeden z 9 zestawów Chińskich radarów ANT-STEALTH JY-27A zakupionych i rozstawionych w Wenezueli. Operatorzy nie zgłosili żadnych wykryć niepożądanych obiektów, świetna robota. #wojna #wenezuela #heheszki
#przegryw #terapia tak na mój chłopski rozum to skąd taki terapeuta/psycholog może mieć pojęcie co siedzi w głowie #przegryw i jak go naprawić cała nomocośtamkula naukowa była przecież robiona na badaniach normików był nawet przykład jak ta zielonowłosa i ta druga julka napisały ksiażke niby o przegrywach a tak naprawde trafily na discorda z normikami i jak same wspominały te normiki z nimi na miasto wychodziły,
Będąc w Brazylii dostałem w prezencie cukier z trzciny cukrowej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby firma produkująca cukier nie nazywała się "DOM POLSKI". Szybko wchodzę na Google, żeby sprawdzić firmę, no i mam od razu uroki Brazylii w całości - o firmie nie ma nic w internecie, a adresu nie ma jeszcze nawet zaznaczonego w Google Maps. Na etykiecie jest na szczęście numer telefonu. Dzwonię, po drugiej stronie okazuje się,
Mirki, decyzja podjęta: zamierzam się zaciągnąć na dobrowolne szkolenia wojskowe, konkretnie szkolenie podstawowe Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej. Już się zapisałem na turnus startujący 12 stycznia.
Są dwa powody, oba bardzo przyziemne:
1 Kasa Mam długi po kursach PUA i całej tej karuzeli “metod”. Potrzebuję stabilnego strumienia pieniędzy, żeby to w końcu pospłacać i nie żyć z myślą, że spłacam własną desperację.
@BlackpillMonster: niewolnicy w Rzymie domowi (nie w kopalni czy czymś, ci co pomagali w domu Pana) dostawali kasę na drobne własne wydatki. Do tego byli dobrze traktowani, często jak taka gorsza ale jednsk rodzina. A prędzej czy później byli wyzwalani podczas uczt jak Pan pokazywał swoją wspaniałomyślność.
@BlackpillMonster: oj tak, planning p---r szczególnie świadczy o tym jak bardzo ta branża zeszła na psy i programiści sami sobie zgotowali ten los. Wyobrazacie sobie lekarzy czy budowlancow z planning pokerem?
Mirki, u mnie to nie zaczęło się od tego, że nagle pewnego dnia postanowiłem zostać podrywaczem z internetu. To się zaczęło dużo wcześniej, tylko wtedy jeszcze nie wiedziałem, że zbieram punkty do późniejszej katastrofy społecznej.
Wychowałem się w domu, gdzie rodzice byli nadopiekuńczy do granic absurdu. Do osiemnastki praktycznie nie mogłem normalnie wychodzić sam. Nie było spontanicznych wypadów, włóczenia się z ekipą, żadnych imprez, żadnych sytuacji typu poznajesz ludzi i uczysz się na
@Sakon72: Z tej historii można jedno wywnioskować - byłeś niewidzialny już wtedy. Charakter kształtuje się jak na twój fenotyp reagują inni ludzie, nie masz silnych genów więc nie byłeś zadziwiająco nudny gościem (w domyśle przystojnym). Gdybyś był ładny to tego wpisu nie byłoby. Ludzie reagowali na ciebie obojętnie więc co trudno mówić - postrzegany jak narzędzie, klasyczne miejsce normika albo sub5. Zgodnie z hipotezą sprawiedliwym światem to byłeś uważany jako
@karokrakow: Op jest trollem, który udaje oszukanego przez redpilla generując swoje wpisy za pomocą AI.
Przykładam teraz swój prywatny filtr do sytuacji, ale sama przeszłam przez zbliżony problem.
Problem kobiet nie jest zbliżony do problemu mężczyzny. xD Kobietę zawsze ktoś uratuje i kobieta zawsze sobie szybko kogoś znajdzie- musi tylko chcieć i niestety obniżyć wymagania dla potencjalnego partnera do realnych wymagań i zmniejszyć oczekiwania. Facetowi z dołu to nic nie
Fizjonomia typowego programisty - dlaczego programiści są traktowani gorzej niż inni w pracy
Mirki, dzisiaj będzie bardzo niewygodnie. Będzie o tym, o czym nikt nie mówi na głos. O tym, dlaczego programista - mimo że teoretycznie jest "specjalistą" - jest traktowany w korpo jak śmieć. Gorzej niż handlowiec. Gorzej niż marketing. Gorzej niż Julka z HR, która umie tylko wysyłać maile.
I nie, to nie jest tylko kwestia "kultury organizacyjnej". To
dzisiaj będzie o fascynującej asymetrii w kontekście pop-psychologii i normickiego świata bo istnieje na ich mapie efekt anioła/halo ale jakoś nikt nie wspomina o jego rewersie - efekcie diabła/rogów. Co za przypadek, że akurat ich mapa kończy się w miejscu dla wygrywów życiowych ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Osobiście mnie to nie dziwi bo jak we wpisie o hipotezie sprawiedliwego świata
źródło: unnamed
Pobierzmożesz byc mitomanem klamca ale jesteś męczennikiem z dobry vibem to okejka plusiki lecą
te same osoby poklepujace ta osobe jednocześnie bykuja innych jak zaplusuja samice na