HRE co zgubił miliard inwestorów to mały pikkuś. Te wszystkie Atale, Develie, Dom Dewelomenty również obiecują inwestorom sprzedaż tysięcy unitów. A sprzedaż sobie trwała jeszcze na początku roku, a teraz umarła i nie żyje.
Na deweloperce masa ludzi porobiła majątki, ogromne. Często w niejasnych okoliczności, z kapitałem niejasnego pochodzenia. To często nie byli ludzie inteligentni, lotni. Często z wykształceniem średnim lub podstawowym. Ale z umiejętnościami z PRL czyli wręczania komu trzeba i kombinowania.
Deweloperce, tej dużej, zalega teraz tak koło 50k unitów, których nie sprzedadzą w tych cenach chociażby się posrali. To jest aksjomat numer 1 i branża to wie. Dlatego przy 0% podniesiono limit wniosków "w pierwszym okresie" do 20-25k na kwartał, aby deweloperka się mogła wyprzedać i donieść inwestorom wyniki.
No tylko kurniki się wyprzedały na beczce 2%, więc cza ustawić dopłaty pod innych NPC. Ktoś sprawdził, że gospodarstw z 3 dzieci jest ponad
Nazywanie tego programu DLA RODZIN czy MŁODYCH to turboabsurd na resorach XD
@mickpl: Jak by to było sparametryzowane pod ludzi bez mieszkań i rodziny a nie pod Deweloperów, to by ustawiono, że w programie mogą uczestniczyć mieszkania, ktorych cena za metr kwadratowy nie przekracza 120% kwoty odtworzenia. Ludzie by kupili po znośnych cenach. Nawis podażowy deweloperzy by wyprzedali korzystając w ten sposób z rządowej zapomogi kredytowej w okresie dekoniunktury.
@mickpl: Oszczędności ludzi zjadła inflacja rozkręcona przez poprzedni rząd, potem trzeba już było ich zadłużać żeby wyciągnąć więcej kasy. Ten rząd już nie ma oszczędności, które mógłby ukraść inflacją, zostaje tylko zadłużanie.
no i ATH oferty deweloperów mimo że na inwestycjach które obserwuje opóźniają wprowadzanie kolejnych etapów już o 2 miesiące xD Im dłużej ta deluzja będzie trwała tym ciekawsze mogą być rezultaty i większy popcorn trzeba gotować
Zmienili kwotę z 2 mld zł na 1 mld zł. Ten drugi miliard to zobowiązania wobec nabywców mieszkań. W artykule czytamy:
By zaspokoić niedosyt informacyjny tysięcy inwestorów i innych wierzycieli zaniepokojonych o swoje ponad 1 mld zł, a łącznie z nabywcami mieszkań może i 2 mld zł, prześwietliliśmy stanowisko dewelopera i zestawiliśmy je z naszymi ustaleniami.
@Ukasz03: codziennie widze ich dziure w ziemi w Krakowie. Kompletnie zero postepu przed ostatnie pol roku, ostatnia ekipe to chyba zatrudnili tylko zeby plac sprzatala. Ale co jakis czas obok barakow "biura" takie ladne Ducati stalo ;)
Ponoć tysiące poszkodowanych, grupy na fb puchną od ilości. W necie zdjęcia jakiegoś bagna gdzie miały stać 16 piętrowe bloki no a nima. Do tego głupie tłumaczenia, że oddamy hajs "jak sprzedamy ziemię". Za miliard czy tam dwa.
Oczywiście rozumiem, że pan minister dysponuje i w tym zakresie rzetelnymi badaniami, z których wynika, że mieszkań brakuje stosownie do tzw. stałej deweloperskiej XD
@mickpl: stała mieszkaniowa musi być powtórzona w każdym wywiadzie :D Nie wiem skąd to zdziwienie. stała to stała (łac. constans) – nie zmienia się w czasie i przestrzeni :D
@mickpl: Ja się raczej nie udzielam w temacie nieruchów bo mnie to nie dotyczy, natomiast jak patrzę na ostatnie wysrywy pana ministra to mi się aż mocz gotuje. Jestem pod wrażeniem że udało się znaleźć jeszcze lepszego gagatka niż spłakany o hejt Hetman.
Widzieliście tę reklamę Lidla? Leci przed meczami EURO i w przerwach... nic specjalnego, reklama jak reklama ALE! w tle leci muzyka mojego zespołu (The Bullseyes — "Yet There's You")
#chwalesie bo Lidl wybrał naszą piosenkę, kupił licencję i nawala reklamą w całej Europie.
Po latach grania "zagranicznego" rocka wreszcie dzieje się coś ciekawego xd
@jarzywniak Ty kurde. Zwróciłem uwagę na tę piosenkę, pomyślalem "o, jakie niecodzienne że puszczają w reklamie rocka z 2007, spoko nuta" xD Gratulancje
Na deweloperce masa ludzi porobiła majątki, ogromne. Często w niejasnych okoliczności, z kapitałem niejasnego pochodzenia. To często nie byli ludzie inteligentni, lotni. Często z wykształceniem średnim lub podstawowym. Ale z umiejętnościami z PRL czyli wręczania komu trzeba i kombinowania.
Nie