Byłem wczoraj na piwie z kolegami z mojej miejscowości rodzinnej, bo przyjechałem na chwilę na święta do rodziców. Pracuję na UoP w korpo, odprowadzając dość spore składki emerytalne. Rozmawiałem z kolegami i sytuacja ma się następująco:
1. Kolega kierowca TIRa na Niemcy/Holandie - minimalna na UoP, reszta pod stołem.
2. Kolega pracujący w budowlance - minimalna na UoP, reszta pod stołem.
3. Kolega pracujący na stolarni - minimalna na UoP, reszta pod stołem.
4.
1. Kolega kierowca TIRa na Niemcy/Holandie - minimalna na UoP, reszta pod stołem.
2. Kolega pracujący w budowlance - minimalna na UoP, reszta pod stołem.
3. Kolega pracujący na stolarni - minimalna na UoP, reszta pod stołem.
4.




















Na samym początku próbował mi wmówić 1000 MiB za 75 zł jako super ofertę. Powiedziałem mu, że tyle nie