@Niggalke: Kiedyś SzMatecki powiedział że trwa wojna między 3 pokoleniem UBeków i 3 pokoleniem AK-owców. Nigdy nie sprecyzował do której grupy sam się zalicza ( ͡°͜ʖ͡°)
@robolol minęły już te czasy, mój drogi, kiedy do obywatela mówiło się "wy". Zwracasz się do mnie, w liczbie pojedynczej, mnie nie ma więcej niż jeden. Ale widzę, że esbecka natura faktycznie płynie CI w żyłach.
@therealhajto: Nie wiem o co chodzi, ale plusuje żeby ludzie w gorących się zdziwili skąd nagle pomiędzy kolejnymi politycznymi wpisami jakiś koleś wkurzony na darta ;)
@aa-aa: To "sto lat" u Lisa to była żenada, ale powiedz sobie tak sam przed sobą i szczerze: czy to jest ten sam poziom, co dorabianie Tuskowi i Hołowni czerwonych ryjów w głównym wydaniu Wiadomości, kadrowaniu Tuska tak, żeby było mu widać "rogi", powtarzanie cały czas "fur dojczland" po kilkaset razy jak na jakimś seansie spirytualistycznym i tak dalej? To jest ten sam poziom? A tuszowanie wszystkich afer pisowskich, a
@Pink_Floyd: Kobiety są tak dyskryminowane że hoho XD Główny problem Polski, nie jakaś gospodarka, zapaść demograficzna, służba zdrowia czy politycy na sznurkach korporacji/oligarchów
@Pink_Floyd: Potrzebny jest taki minister, ale dla mężczyzn. Wiek emerytalny zrównać, ciężar w pracy zrównać i testy do mundurówki też (jeżeli kobieta nie daje rady to płacić proporcjonalnie mniej), a także obsadzić po równo facetami takie prace jak urzędy, szkoły, i inne ciepłe posadki w biurach, a kobietami obsadzić po równo elektryków, wojsko, śmieciarki, budowlanke, magazyny, hale produkcyjne, kierowców zawodowych, spawaczy i inne ciężkie zawody. Ponadto wprowadzić aborcję dla mężczyzn
@wieszacz564: JEJ WOLNO Ciekawe czy gdyby tam zamiast krzyży były gwiazdy Dawia to czy dalej by mogła... Nie wiem, choć się domyślam. Pewnie antysemityzm to by był. A tak? Walka o świeckość XD Jako ateista niemiłosiernie denerwuje mnie dwulicowość tych, którzy mówią, że walczą o "nasze wartości". Takie lewary wycierają sobie mną własne gęby.
@robolol minęły już te czasy, mój drogi, kiedy do obywatela mówiło się "wy". Zwracasz się do mnie, w liczbie pojedynczej, mnie nie ma więcej niż jeden. Ale widzę, że esbecka natura faktycznie płynie CI w żyłach.