Jakaś typiara zobaczyła faceta z nożem w przy pasie (w lesie!) i napędza paranoję.
Mimo, że ktoś ją wytlumaczył, że to bushcraftowiec youtuber i pewnie nagrywa 543 sposób na rozpalenie ognia to ta ponoć idzie w zawarte odpowiadając, że przecież niedawno był przypadek zabicia nożem przez youtubera (bez podania więcej szczegółów kto kogo).
Ten wpis dedykuję wszystkim tym, których poznaliśmy w wirtualnych światach, a którzy zniknęli bez pożegnania.
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft. Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem. Oczywiście często grałem ze znajomymi
@Wojciech_Skupien: socjalny aspekt gier MMO to coś absolutnie pięknego, spędziłem niezliczone godziny w Lineage 2 i WoWie wiele lat termu i poznałem mnóstwo wspaniałych osób. Wielka szkoda, że obecne gry są tak na maksa uproszczone i nie kładą nacisku na interakcje miedzy graczami. Obecnie możesz klepać wowa od 1 lvl do max i nie odezwać się do choćby jednej osoby, podobnie jest z innymi grami sieciowymi
@ATAT-2: też dziś widziałem jeden. Dwa kluby nie dogadały się co do transferu zawodnika, a zatytułowane "Ukraińcy są wściekli" tak jakby to cały kraj miał być wściekły. Jak widać dezinformacja dezinformacją, ale kasa z clickbaitów ważniejsza.
@ly000: ministerstwo zamiast tego powinno znieść limity na rezydenturę i lekarski. problem by się sam rozwiązał poprzez konkurencję wśród lekarzy a nie jak teraz że może i usługi medyczne drogie ale za to słabe xD