Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paczelok: co to w ogóle za chłop, co się z babami buja, bo niby o czym z babą rozmawiać i jakie wzorce chłop ma od niej otrzymać, bo na pewno nie męskie.
  • Odpowiedz
@paczelok: a kim ty jestes zeby stwierdzac co jest meskie czy nie meskie ? Jak dla mnie to idiotyzm przejmowac sie co kto trzyma w rece. Mnie by nie interesowalo jakbys trzymal w prawej dloni meskie pracie. Zwisa mi to i powiewa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@paczelok: Za kilka lat femoid w rozmowie z "psiapsi" - wiesz co, fajny to jest chłopak. Pomocny, wyrozumiały, odpowiedzialny. Robił co chciałam, w domu sprzątał i gotował, nawet nosił mi torebkę. Dżentelmen z niego.

Ale coś mi w nim nie pasowało - był jakiś taki zbyt ciepły. A wiesz, ja potrzebuję kogoś bardziej z jajami ( ( ͡° ͜ʖ ͡°) ), takiego męskiego, silnego, a nie
  • Odpowiedz
@paczelok: ostatnio widziałem typa co sam szedł z taką torebką. Ty chcesz wyśmiać chłopa że babie torebki nosi, ale okno Overtona już tak przesunięte że chłopaki sobie takie torebki kupują xd nie nadążasz
  • Odpowiedz
@paczelok: w sumie coś w tym jest - z własnego doświadczenia dobrze ogarniać kobiecie rzeczy, które ona sama nie jest w stanie zrobić albo ją przerastają (np wnoszenie ciężkich rzeczy, składanie mebli, różne prace przy użyciu narzędzi elektromechanicznych), bo wtedy czuje, że cię potrzebuje i bez ciebie nie da rady. Jest w tym takie zgrywanie super bohatera. Natomiast nie robić za nią prostych rzeczy, które sama bez problemu zrobi (np.
  • Odpowiedz
@paczelok: to jest ai
raz, że nie istniejący samochód, jakieś polo wymieszane z corsą plus miszmasz, dwa znaczek na klapie, trzy białe tabliczki pod napisem parking
  • Odpowiedz
nie grozi noszenie damskich torebek


@Arivederczi: za to ty jak widać bardzo to lubisz. może pora poszukać chłopaka i być bottom w tej relacji? xD

wiesz co, fajny to jest chłopak. Pomocny, wyrozumiały, odpowiedzialny. Robił co chciałam, w domu sprzątał i gotował, nawet nosił mi torebkę. Dżentelmen z
  • Odpowiedz