Nie kumam tego hajpu na remake. Przecież cała magia gier fabularnych tkwi właśnie w odkrywaniu fabuły, zwrotach akcji, intrygach. Co to będzie za frajda, skoro z góry wiadomo, kto jest kim, co nam powie, i jak to wszystko się skończy? Rozumiem, że elex nie sprzedał się za dobrze, ale czy Piranha nie mogłaby wymyślić po prostu dobrego nowego scenariusza w świecie Gothic? Niezależnie od tego, jak
Nie kumam tego hajpu na remake. Przecież cała magia gier fabularnych tkwi właśnie w odkrywaniu fabuły, zwrotach akcji, intrygach. Co to będzie za frajda, skoro z góry wiadomo, kto jest kim, co nam powie, i jak to wszystko się skończy? Rozumiem, że elex nie sprzedał się za dobrze, ale czy Piranha nie mogłaby wymyślić po prostu dobrego nowego scenariusza w świecie Gothic? Niezależnie od tego, jak


















#gothic