W poszukiwaniu świątecznych, czy też okołoświątecznych pozycji filmowych przypomniałem sobie o "1941" w reżyserii samego Stevena Spielberga z 1979 r. Pierwszy raz oglądałem go ponad dwadzieścia lat temu na jedynce i pozytywnie zapamiętałem seans.
Fabuła filmu toczy się w weekend 13-14 grudnia 1941 r. (ofc) w Kalifornii, gdzie krótko po ataku na Pearl Harbor zapanowała histeria związana z możliwością ataku Japończyków na kontynentalne Stany Zjednoczone.
Tymczasem japońska łódź podwodna pojawia się u kalifornijskich wybrzeży...
Wesołych świąt mircy :) Obejrzałem sobie świąteczny odcinek Family Guy'a (tak to jeszcze leci) a teraz pora pomóc przy rozstawianiu naczyń, krzeseł itp. na wigilijną kolację :)
Heh chłopaki, niby dzisiaj nie piatek trzynastego, ale prawie. Poznałem na apce fajną dziewczynę i od kilku dni pisaliśmy do siebie przez kilka godzin dziennie. Od lat nie złapałem tak dobrego kontaktu z drugą osobą na gruncie intelektualnym i emocjonalnym. Mieliśmy się spotkać w przyszłym tygodniu, dzisiaj patrzę z rana - brak korespondencji... Jakby usunęła ją albo swoje konto - po prostu nic nie wiem co się stało, a naprawdę dobrze się
@Orowerbogatszy: prpponowałem od razu, ale niby chora była i stąd przyszły tydzień. Teraz to w sumie jestem tym poirytowany, po uj to pisać na apce jak się jest chorym na L4 - taka znudzona była i szukała zastępstwa chłopaka?
Od niedawna mam urlop, więc postanowiłem wykorzystać go nieco na nadrobienie filmowo-serialowych zaległości. Jedną z nich był serial „Fundacja” oparty na cyklu książek Isaaca Asimova (1920-1992) o tym samym tytule.
Ekranizacja tej jednej z najbardziej znanych serii książek science fiction, była kwestią czasu, od kiedy w 2009 r. prawa do niej wykupiła wytwórnia Sony Pictures. Początkowo reżyserem miał być znany z „Dnia niepodległości” (1996) i „Gwiezdnych wrót” (1994) Rolland Emmerich. Po licznych perturbacjach,
@CipakKrulRzycia: Pierwszy sezon jeszcze się jakoś trzymał, a pierwszy odcinek drugiego sezonu sprawiał wrażenie pójścia w pulpowe klimaty co było by nawet całkiem fajne, gdyby nie to, że już w następnych odcinkach poszli w retardyzację Dornick i jej córki, które sprawiają wrażenie pogubionych w całej historii. Zgodzę się też co do tego, że serial nie zachęca do książek, a bardziej na nich pasożytuje co widać właśnie w drugim sezonie. Póki
Po zakończeniu w 1969 r. emisji oryginalnego „Star Treka” a przed premierą filmu „Star Trek: The Motion Picture” (1979) jedna z najpopularniejszych w ostatnich kilkudziesięciu latach franczyz science fiction znalazła się w dziwnym miejscu. Pomimo tego, że stacja NBC skasowała serial z powodu słabych wyników oglądalności, jego powtórki emitowane na lokalnych amerykańskich stacjach telewizyjnych nie tylko udowodniły, że przyciąga on jednak sporą rzeszę widzów, ale nadal ma telewizyjny i kinowy potencjał. Ten
@Sheckley2: nie chcę mi się szukać nazw wsi i nazwisk marszałków. Z tego co pamiętam.. W południowej części obszaru walk w pewnym momencie Francuzi zaczęli brać w kleszcze przeciwników. Ci spanikowali i zaczęli uciekać przez zamarznięte jezioro. Francuzi zaczęli pałować z armat w lód i uciekający żołnierze się potopili.
@Sheckley2 czy jest coś czego nie skutasili w tym serialu? Pytam serio. wysiadłem przy pierwszych odcinkach drugiego sezonu a mega się jarałem ze będzie serial bo książki były mega i nie miałem się do czego p-------ć
Fabuła filmu toczy się w weekend 13-14 grudnia 1941 r. (ofc) w Kalifornii, gdzie krótko po ataku na Pearl Harbor zapanowała histeria związana z możliwością ataku Japończyków na kontynentalne Stany Zjednoczone.
Tymczasem japońska łódź podwodna pojawia się u kalifornijskich wybrzeży...
Film
źródło: MV5BNDVkYWM4YTktNGE3My00NDlkLTllMTAtNWQyOTZjYzEzNzg5XkEyXkFqcGdeQXVyMzExODEzNDA@._V1_FMjpg_UX1000_
Pobierz