Scenariusz głupiutki i pasujący do jakiegoś odcinka TCW a nie wysokobudżetowego serialu - "taktyka" obrony Boby i jego ludzi to jest top kek, malutka skala walk - gdzie zapowiadano, że czeka nas przecież potężne starcie. Okazuje się, że nikomu nawet włos z głowy nie spada, a pojedynek Fetta z Banem był tak denny i mówiąc ogólniej zmarnowany, że aż szkoda tego cameo (mimo, ze mam generalnie wywalone na postacie z TCW).
No i z Luke''a to oni robią jeszcze większego buca niż w TLJ. Facet wysyła sam dzieciaka w środek konfliktu, nie dbając o to, czy mu coś grozi czy nie. Co ci scenarzyści mieli w głowie?
Fajny












źródło: comment_1644611729dYBG8NlBBawhfPnBigNrfr.jpg
Pobierz