Jakoś 10 lat temu byłem na wycieczce na węgrzech. Do dziś wspominam to jako najlepsza zagraniczna wycieczka ever, choć trochę pojeździłem. Może czas znów ich odwiedzić?
Ciut inaczej dzisiaj już patrzę, przyznaję, na bawienie się z dziewczynami. I chociaż wciąż jestem mały, kiedyś urosnę. Chodź, pokażę Ci skały. Można z nich skakać parami, chyba ze Ty już urosłaś
@Cozwykopem: Niestety trochę jak grochem o ścianę.
Też bym sobie życzył, aby człowieki to ogarnęły. Czasem dobry chłopak se dla jaj napisze że robi samobója, wlecą mu na chatę, narobią przypału. I on pokrzywdzony. Ale to nie jest generalnie jego wina. Tzn jest, ale nie karałaby go za to, bo to tylko i wyłącznie niewiedza a nie złe intencje. Ja mam wgóle taką hipotezę, że nie ma ludzi którzy mają
Się dla mnie randomowe wspomnienie odblokowało. Mogę coś namieszać, bo gówniarzem wtedy byłem, ale:
W 2006 jechaliśmy na mundial do germanii i trenerem był Paweł Janas. Oczywiście przed truniejem napinka i w ogóle i jakiś gość zadzownił do radia i powiedział "Janas w finałach nie widzę". Zabawne xD
#podroze
Jakoś 10 lat temu byłem na wycieczce na węgrzech. Do dziś wspominam to jako najlepsza zagraniczna wycieczka ever, choć trochę pojeździłem. Może czas znów ich odwiedzić?