Bloki z wielkiej płyty się nie zawalą. Nie słuchajcie tego straszenia

O blokach z wielkiej płyty mówi się od dawna praktycznie tylko i wyłącznie w kontekście ich żywotności. Czasami jednak m

- #
- #
- #
- #
- 240
- Odpowiedz

O blokach z wielkiej płyty mówi się od dawna praktycznie tylko i wyłącznie w kontekście ich żywotności. Czasami jednak m

Komentarze (240)
najlepsze
Normalnie w projektowaniu wytrzymałościowym jest tak, że jak to bezpośrednio dotyczy zagrożenia życia, zdrowia dla człowieka, to liczy się wytrzymałość i wynik mnoży się razy dziesięć. To dlatego winda w bloku, która waży może pół tony, wejdzie do niej 6 osób po 80 kg średnio,
Teraz buduje deweloper - ma być tanio, byle jak i szybko ma się sprzedać, a potem zamykamy
źródło: scaled_ZTdiYjhmdTUFCy9ZRxZ4IEZTewMBT3Z2EUtjSEdcY2RTEXYMAQE_JgEZNkQPHy8kBR4pRBgBdTUUAHYcWUI-PRcZNQsRQj85Bgw9RVtVP2dQD2hSRVxpMlVEbVldWXdtUltsRwlcbDFTCztSDl1uZEYU
Pobierz@towarzysz-eko: te wątpliwości chyba nie dotyczą tego typu konstrukcji, a bardziej tych które (jak były nowe) miały charakterystyczną zasmołowaną "kratkę".
Bo tam płyty były łączone tymi "agrafkami" które wg. projektu należało cyklicznie z tej smoły oczyszczać, oceniać ich stan i w razie potrzeby wymieniać.
Po czym nie wiadomo czy to w ogóle było robione, a ostatnio zostało wszystko schowane pod
źródło: image
Pobierz@Kolargol76: Z dzisiejszej perspektywy tak, ale kiedyś świat był dużo wolniejszy i spokojniejszy. Lokalny sklep miał takie same ceny jak w mieście, spraw do załatwienia chłopstwo zbyt wiele nie miało, a jak miało to zawoził ich tam autobus wiejski/PGRowski co jakiś czas. Lokalna szkoła/świetlica nawet kino objazdowe i sobie żyli spokojnie w małej kolonii. Normalna sprawa. To dopiero w latach 90.
@Kolargol76: teraz to się nazywa "GREEN OXYGEN ZADOOPIE PLAZA, twoje miejsce odpoczynku na łonie natury" czyli szeregówka
Są jedynie zagrożeniem dla potencjalnych zysków deweloperów, od których nie będą kupowane nowe mieszkania, skoro są stare.
@ukradlem_ksiezyc: Nowe bloki z płyty gipsowej prędzej będą miały problemy niż bloki z wielkiej płyty.
Blok znajomych, współczesny, 4-letni, ściany pękają "bo osiada", na łączeniu jednej części bloku z drugą ludzie w całym pionie mają wiecznie problem z pęknięciami "bo nierównomiernie osiada", nie idzie tego zamurować/zagipsować/zatapetować, zawsze pęknie i jest na wierzchu, drzwi balkonowe po 2 latach poopuszczały się, zarządca
Panie, za ile i kiedy możemy podpisać umowę?