no nie przemyślałam tego pytania o horrory i teraz sama musze szukać filmy na noc na wieczór nom następnym razem trzeba zapytać o jakieś inne dziwne nieznane niedoceniane czy jakoś tak a co uwas
✨️ Dylemat moralny w relacjach - czy warto?Ⓘ Mam dylemat moralny. Jestem 40+, rok po rozwodzie, po którym sobie chciałem trochę poszaleć, bo w sumie czemu nie. Spotykałem się przez jakiś czas z dziewczyną o połowę młodszą, bardzo atrakcyjną, i w sumie było fajnie, ona z zadupia ciekawa świata, ja z możliwościami żeby trochę go jej pokazać, układ stary jak świat. Do tej pory z chłopakami w swoim wieku miała raczej c-----e
Mam nadzieje, ze wszyscy, ktorzy byli przeciwko Legii, zeby nie awansowala do pucharow, zadowoleni z wczorajszego show zafundowanego przez GKS Katowice xD. #mecz
Oburzenie, że dzietność w Polsce 1.0, a przecież praktycznie u każdego gatunku na ziemi, rolą kobiety jest odpowiednia selekcja partnera, dla uzyskania jak najlepszej puli genowej. Ja pochodzę z rocznika, gdzie TFR był bliski zastępowalności, chodziłem z „efektami” tej wysokiej dzietności do szkoły i stwierdzam, że to czego dzisiaj doświadczamy, to po prostu spełnianie biologicznego obowiązku przez kobiety. Sorry, ale po prostu nadeszła korekta, a to kobiety z poprzedniego pokolenia nie wykonywały
Bardzo frapuje mnie pewna kwestia - jak miałem jakoś 10 albo 11 lat oglądałem chyba mecz Barcelony z tatą i wtedy tata (rocznik 1969) zaczął mi opowiadać jak to było jak sam był takim dzieciakiem jak ja. Najbardziej rzuciło mi się w pamięć i chyba to była najbardziej akcentowana wypowiedź ojca z tego wszystkiego to jak opowiadał mi o tym kto był wtedy królem futbolu - Zico. Opowiadał mi jaki niesamowity był
@WynonieHarris: Kiedyś wybitni piłkarze nie pojawiali się tak często jak teraz. Zico widziany raz na cztery lata wystarczył, żeby w głowie takiego dzieciaka z Polski jawił się jako bóg futbolu. Piłki zagranicznej, poza pucharami i meczami reprezentacji też nie było w TV. Nie było takiego natłoku wydarzeń piłkarskich.
@WynonieHarris: Ale wtedy po prostu nie było opcji śledzenia zachodniej piłki (to samo tyczy się Błochina). Nie było transmisji. Tylko jak grały polskie zespoły w pucharach, czy reprezentacja, więc kogoś ważniejszego można było zobaczyć rzadko i akurat musiałby pokazać jakieś cuda. A podczas mundialu to miałeś okazję takiego Zico zobaczyć 5-6 razy w ciągu kilu tygodni i był w topowej formie. Nie twierdzę, że nie było lepszych od Zico w
piłka w polu karnym