Co za stulej w wawie. W tramwaju przed zatrzymaniem jakiś chłopak wziął i na raz ściągnął takiemu fajnemu różowemu (trochę karyna) spódnice. Drzwi się otwieraja i wszyscy ja Widza, ja z tyłu widzę że ma czerwone stringi, a kolo w jednej chwili wyskoczył. Dziewczyna uciekła z płaczem #warszawa #dziwnaakcjazrana #oswiadczenie
@OzaweNakashi: Nikt za kolesiem nie wybiegł żeby mu w---------ć czy choćby złapać? Wszyscy byli zajęci fapaniem? xD
To już nie kwestia białorycerzenia czy tępej obrony kłócącej się z kimś laski nie mając kontekstu. Taka akcja to już jednak jest o-------e i wydaje mi się, że @Ninik ma rację, że jak najbardziej jest na to paragraf. Każdy by chyba chciał żyć w kraju, gdzie jeśli coś takiego przydarzy się jego różowemu,
@1788: Testy były do C2. A że "lepiej niż C2" to opinia laski po filologii, która mnie... dobrze znała. Niekoniecznie obiektywna ( ͡°͜ʖ͡°) To nie jest dla mnie zbyt ważne; informacja miała pomóc OP-owi i wyznaczyć obszar moich (nie)kompetencji. Póki co wygląda na to, że amatorska diagnoza była dosyć trafna.
Tak, mieszkałem w UK. Dodatkowo, przez parę lat pracowałem wyłącznie po angielsku (z Brytolami
Co ta lewaczka p------i? Serio, jest różnica pomiędzy klasyczną, amerykańską lewicą, skoncentrowaną bardziej na merytoryce, a takim z------m p----------m. Przecież z tym się nie da dyskutować. Fizycznie nie sposób.
Go back to europe! Gobacktoeurope gobacktoeurope gobacktoeuropegobacktoeuropegobacktoeurope! (...) What are you gonna do? Whatareyougonnado? Whatareyougonnado? Whatareyougonnado? Whatareyougonnado?(...) I'm here, right? Imhereright? Imhereright? Imhereright? Imhereright? (...)
Czy można zabezpieczyć interesy partnerki (przyszłej żony) gdy prowadzę firmę? Jest sytuacja że np. mógłbym w przeszłości wykonać jakiś błąd, bądź się pomylę i ktoś wysunie wobec mnie roszczenie (branża techniczna). W przypadku wspólnoty majątkowej dobiorą się do nas dwójki. Jest jakieś na to zabezpieczenie? #prawo
@przlde: Chcesz rzetelnej pomocy? Gadaj z prawnikiem.
A na zdrowy rozsądek...
Tak, intercyza pomoże. Innym, dodatkowym zabezpieczeniem byłoby założenie spółki z o.o. zamiast działalności. Na początek pewnie nie ma co, ale jak już byś obracał
Wywiad z Patrickiem Nayem, angielskim blogerem, mieszkającym w Warszawie. Nie tylko przeniósł się do Polski i nauczył języka, ale także aktywnie wypuszcza filmy na Facebooku i YouTube wspierając polską dumę narodową.
@adam-skowyt: @krakowski_knur: To może być uczciwa kombinacja obu rzeczy. Byłoby to nawet logiczne. Polska nie ma jakiegoś super dobrego PR-u zewnętrznego. Ba... nie mamy nawet skutecznego PR-u wewnętrznego (dziwne próby kojarzą nam się bardziej z propagandą). Więc logiczne, że mała szansa na to, żeby Brytol siedział sobie w foteliku, popijał herbatę i nagle doznał olśnienia, że Polska jest zajebista, mimo że nigdy w niej nawet nie był.
Mirki co się o------o, to ja nawet nie... Jestem z chłopakiem od 3 miesięcy, ostatnio nam się mniej układało, bo im bardziej się poznawaliśmy, tym mniej rzeczy jednak pasowało. Ostatnio się pokłóciliśmy, od kilku dni było oschle. Poważnie się zastanawiałam nad zakończeniem tego związku, ale teraz już nie mam żadnych wątpliwości. No Mireczki, kurde WŁAMAŁ SIĘ NA FB i przeczytał WSZYSTKIE WIADOMOŚCI Z MOIMI PRZYJACIÓŁMI, którym się zwierzałam o sytuacji w związku.
@carmelove_: Czyli jesteś jedną z tych, co nie widzą nic złego w opowiadaniu innym ludziom rzeczy prywatnych dla Ciebie i Twojego partnera? I nie wiem co gorsze: czy to, gdy ludzie ci są dla Twojego partnera zupełnie obcy i on nie darzy ich żadnym zaufaniem (za to oni wiedzą dokładnie o kogo chodzi i mogą go w przyszłości poznać), czy gdy ci ludzie obcy dla niego nie są i on
- Przyjaciele i tak będą raczej trzymali Twoją stronę, zamiast spojrzeć na sprawy obiektywnie. Albo przeciwnie: mogą być (świadomie lub nie) zazdrośni o to, że z kimś jesteś i nie poświęcasz już im tyle czasu.
- Nawet gdyby starali się być obiektywni, to prawdopodobnie NIE dasz im obiektywnego raportu, tylko podkoloryzujesz/przefiltrujesz fakty na swoją stronę. Tutaj np. opis OP-ki pasuje również do sytuacji, w której to
Nie wiem z kim się zadajesz, że od razu zakładasz, że przyjaciele będą tylko poklepywać kogoś po pleckach i mówić "Ty masz rację, a tamten/tamta to brutal i gnój".
Nie mam problemu żeby mówić swoim przyjaciołom o ich wadach i nad czym, moim zdaniem, powinni popracować, w czym się zgadzam z ich partnerem, a w czym nie.
Kojarzysz różnice w relacjach koleżeńskich pomiędzy niebieskimi a różowymi? Że faceci-kumple często
@Paladin_Woodrugh: Nie, nie wynika to z tego. Nie napisałem nic o relacji "przyjacielskiej" różowy-niebieski, tylko o rozmowach pomiędzy dwiema psiapsiółkami. Ja nie jestem niczyją "psiapsiółką", bo jestem facetem. Więc to nie ma zastosowania.
I niech nie będzie Ci przykro. To brzmi aż komicznie, zważywszy na to, jak zajebiste mam życie. Więc o mnie się nie martw.
Drogie #rozowepaski - potraficie nas oczarować wyjątkową urodą, wdziękiem, intelektem, cechami charakteru.. A jeśli najmocniejsze swoje strony podkreślicie ulubionymi kosmetykami, potraficie zdobyć cały świat. Uwielbiam, kiedy dziewczyny są pewne swojej fizycznej urody, bo wtedy o wiele łatwiej jest im ukazać swoje wewnętrzne piękno!
Zapraszam Was zatem na instagramowy profil mojej nieocenionej Przyjaciółki, której odradzałem założenie konta na wypoku ;) Za długo tu
Uwielbiam, kiedy dziewczyny są pewne swojej fizycznej urody, bo wtedy o wiele łatwiej jest im ukazać swoje wewnętrzne piękno!
Ale p---------e xD
Ciekawe na ile to działa. I która laska o "wyjątkowym intelekcie" potrzebuje takich manipulacji. Kosmetyki służą do budowania i eksponowania zewnętrznego piękna, nie mają nic wspólnego z "wewnętrznym". To nic wstydliwego.
@albano: Za socjalizmu miałeś ceny stałe i... r-------ą gospodarkę i pustki w sklepach. Mandarynkę dorwać to było święto, nawet ze srajtaśmą były problemy.
Konkurencja na to nie pozwala. Wolny rynek temu zaradzi.
Ale na lotnisku akurat trudno o wolny rynek. Lotnisko to miniaturowa wysepka odgrodzona od reszty świata, na której bardzo trudno założyć biznes i gdzie opłaty za wynajem powierzchni są pewnie
@albano: Teraz jest nieporównywalnie lepiej niż kiedyś. Ludzie generalnie mają znacznie większy dobrobyt. Mimo to, nie wszyscy są dzisiaj szczęśliwi. To normalne. (Kiedyś też nie wszyscy byli szczęśliwi).
Niektórzy ludzie w ogóle są przegrywami i sami się nakręcają, by dalej być przegrywami. Tkwią w pętli przegrywu, którą sami na siebie doceniają, zamiast zrobić coś ze swoim życiem i przerwać tę pętlę. Ich wybór. IMHO idiotyczny, ale mają prawo do idiotycznych wyborów.
@navyblue: @OCISLY: Teleportujmy się kilka(naście) lat do przodu, to od rakiet ULA faktycznie będą odpalały silniki. Patrz: rakieta Vulcan i technologia SMART reuse.
Jak się tak zastanowić to...
Teleportujmy się kilkadziesiąt lat do tyłu, do czasów pierwszych rakiet Atlas, tj. ICBM-ów będących pra-pra-pradziadkami Atlas V. W tych rakietach, zamiast używanego obecnie stopniowania, używano jednego stopnia, od którego po prostu odpadał po pewnym czasie główny silnik xD (booster engine) i rakieta
@OCISLY: Tu akurat ta słynna ostatnio różnorodność xD Może być spoko. Ale tym razem chodzi o różnorodność pomysłów. Jeśli firmy będą w stanie nadgonić potem konkurencję, to bardzo fajnie, że sprawdzają zupełnie inne rozwiązania. Wszystkie z tych firm mają dużą motywację, by ich rozwiązanie działało i zrobią wszystko co się da, żeby tak było. Może więcej niż jedna opcja okaże się fajna... a może ostatecznie jedna zmiażdży inne.
@Sh1eldeR: PS. Jak tak se pomyśle, to SMART też będzie zapewne potrzebował RCS-ów i jakiegoś tam sterowania, tylko będzie to dużo prostsze niż w wypadku Falconów czy New Sheparda / New Glenna.
@wdzwr: Carmen jest bardzo dobrym wyborem na początek. Dużo sławnych, w oczywisty sposób pięknych arii. Kto nie zna toreadora? Z kolei być może #gimbazynieznajo, ale wspomniana przez Ciebie habanera, nieco zmodyfikowana, leciała wielokrotnie w #polskiedomy jako pioseneczka z reklamy Ajaxa :D
Praca kobiety jest mniej warta niż płaca mężczyzny?
Dwaj pracownicy na rozmowie o pracę: - Ania, lat 23, 5 lat studiów, tytuł mgr inż., 2 lata doświadczenia w zawodzie. - Adam, lat 23, 5 lat studiów, tytuł mgr inż., 2 lata doświadczenia w zawodzie.
@Tostu: Do punktów warto jeszcze dodać to: f) Mężczyźni pracują więcej godzin niż kobiety, tj. robią więcej nadgodzin ( źródło, wygooglować można więcej źródeł)
Mi się wydaje, że nawet jak firma nie kalkuluje sobie punktów b) i c), to duże znaczenie może mieć
Drobne wyjątki dotyczą kwestii czysto biologicznych, tj. np. prawa aborcyjne oczywiście mają zastosowanie do kobiet (i do dzieci w ich łonach... i w sumie ew. lekarzy też).
W polskim prawie różnice dotyczyły obowiązkowego poboru do wojska, choć teraz jest to prawie wyeliminowana. No i wiek emerytalny - kobiety z nieznanych mi przyczyn mają niższy, mimo że żyją dłużej (ale tu też są zmiany w kierunku
cóż jakoś nie widzałam żeby mężczyźni deliberowali nad przymusowym stosowaniem prezerwatyw dla mężczyzn, albo o konieczności sterylizacji tych po 50.
Jeśli to analogia do czegoś, to powiedz wprost. Nie wiem o czym deliberują jacyś psychopaci lub psychopatki, mogą se deliberować o wszystkim - o zjadaniu oczu niemowląt lub o zamordowaniu wszystkich białych mężczyzn. To się nie dzieje i to się nie stanie.
Nikt u nas (w tzw. cywilizacji zachodniej, również
@Agrinez: @Zheta: @inquis1t0r: Mniej więcej taki sam poziom jak u Karyn wrzucających swój pyszczek (aka "takie mam geny") i czekających na oferty, ewentualnie zaznaczywszy, że oferty X, Y i Z już się znudziły i nie robią na nich wrażenia, więc oczekują czegoś bardziej kreatywnego.
Nikt za kolesiem nie wybiegł żeby mu w---------ć czy choćby złapać? Wszyscy byli zajęci fapaniem? xD
To już nie kwestia białorycerzenia czy tępej obrony kłócącej się z kimś laski nie mając kontekstu. Taka akcja to już jednak jest o-------e i wydaje mi się, że @Ninik ma rację, że jak najbardziej jest na to paragraf. Każdy by chyba chciał żyć w kraju, gdzie jeśli coś takiego przydarzy się jego różowemu,