#chatgpt Używanie najróżniejszych Chatów GPT, Claudów i innych w urzędach to plaga. Cały czas spotykam się z pismami, w których urzędnicy powołują się na nieistniejące przepisy, albo zamieszczają argumenty z d--y. To po prostu widać, zwłaszcza jak ktoś przez dwa lata wysyła mi pisma, które składają się z jednego zdania, z czterema błędami ortograficznymi, ale przynajmniej z odpowiedzią, a potem odkrywa chat gpt i nagle pisze porównania homeryckie działek budowlanych.
Seraphae via Wypiek
- 10
@MMMMMMMMMMM ale jak kopiujesz wpisy z chata gpt to usuwaj chociaż długie myślniki i inne charakterystyczne dla Gpt rzeczy xD
- 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Seraphae via Wypiek
- 0
@ReinmarBielawa to twoja fantazja xD Nie ma żadnych poważnych danych, które pokazywałyby powrót patriarchatu, bo wraz z rozwojem społecznym i edukacją rośnie raczej niezależność kobiet i to jest trend widoczny od dekad. Kolejne pokolenia migrantów zazwyczaj dostosowują się do zasad kraju w którym żyją a nie go cofają cywilizacyjnie. No i nazywanie zmian słabością to kolejna retoryka-wyższy poziom życia, większy wybór i prawa jednostki to efekt rozwoju a nie upadku. Pozdrawiam.
✨️ Dlaczego wszyscy narzekają na brak wolnych kobiet? Ⓘ
Ej jak to jest że każdy narzeka na tagu że nie ma wolnych kobiet, dosłownie każda zajęta czy to w pracy czy w szkole ale jednocześnie twierdzą że każda leci na chada, minimum 190, ostra szczęka, itp. W takim razie skąd te wszystkie kobiety wzięły tych chadów że starczyło? Bo skoro każda chce chada i każda zajęta to rozumiem że musi ich być bardzo
Ej jak to jest że każdy narzeka na tagu że nie ma wolnych kobiet, dosłownie każda zajęta czy to w pracy czy w szkole ale jednocześnie twierdzą że każda leci na chada, minimum 190, ostra szczęka, itp. W takim razie skąd te wszystkie kobiety wzięły tych chadów że starczyło? Bo skoro każda chce chada i każda zajęta to rozumiem że musi ich być bardzo
Seraphae via Wypiek
- 2
@Slavcel a gdzie są te chady? Bo ja codziennie mijam na ulicach pary składające się z przeciętnej kobiety i przeciętnego faceta xD
Seraphae via Wypiek
- 0
@czescmampytanie przeciętny to przeciętny. Dla mnie przeciętny jest np taki jak na tym zdjęciu. A dla Ciebie?
źródło: image_picker_F2576DC2-787F-4EC1-A744-16E26FB907E2-4287-00000089876BD146
Pobierz
Seraphae via Wypiek
- 1
@czescmampytanie a ty próbujesz sprowadzić realne relacje ludzi do wykresu i udawać, że to dowód rozstrzygający xD
Ja jestem od wielu lat w związku i wierz lub nie ale mój facet nie wygląda jak wasz wyidealizowany, wykopowy chad.
Gdybym była singielką to nie wykluczałabym relacji z facetem ze zdjęcia tylko dlatego, że nie wpisuje się w wasze arbitralne widełki. Bo wbrew waszej narracji atrakcyjność to nie jest jednowymiarowa skala oparta wyłącznie
Ja jestem od wielu lat w związku i wierz lub nie ale mój facet nie wygląda jak wasz wyidealizowany, wykopowy chad.
Gdybym była singielką to nie wykluczałabym relacji z facetem ze zdjęcia tylko dlatego, że nie wpisuje się w wasze arbitralne widełki. Bo wbrew waszej narracji atrakcyjność to nie jest jednowymiarowa skala oparta wyłącznie
Seraphae via Wypiek
- 0
@czescmampytanie @czescmampytanie mam niecałe 28 lat, z moim facetem jestem od ok. 6 xD więc nie trafiłeś, pierwsza kula w płot. Kolejna - bierzesz deklaracje z aplikacji i traktujesz je jak faktyczne zachowania. Ludzie i tak łączą się z osobami na podobnym poziomie atrakcyjności, inaczej większość mężczyzn byłaby poza związkami co jest po prostu nieprawdą.
Następna - ignorujesz selekcję próby. Aplikacje randkowe to nie jest przekrój całej populacji tylko konkretna
Następna - ignorujesz selekcję próby. Aplikacje randkowe to nie jest przekrój całej populacji tylko konkretna
A potem ciekawe czemu młodzi nie chcą mieć dzieci xD Wyobraź sobie, że trafiają ci się tacy starzy i tak się tobą zajmują. Życia cud.
#antynatalizm #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki
#antynatalizm #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki
źródło: 11026
Pobierz
Seraphae via Wypiek
- 33
@kowalzmetina twoje pytanie zakłada, że decyzja o dziecku jest zawsze w pełni racjonalna i symetryczna po obu stronach a to po prostu nie odpowiada rzeczywistości. W praktyce ogromna część ciężaru opieki, zarówno organizacyjnego, emocjonalnego i fizycznego, nadal spada na kobietę, niezależnie od wcześniejszych deklaracji partnera. Wielu facetów deklaruje chęć posiadania dzieci, ale później nie jest realnie zainteresowanych codzienną opieką w równym stopniu, co wychodzi dopiero po fakcie. Można zakłamywać rzeczywistość, ale
Seraphae via Wypiek
- 43
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Seraphae via Wypiek
- 11
@dafto „masz wszystko zapewnione” to ładne uproszczenie, tylko że opieka nad niemowlakiem to też jest praca, często po 12,16h dziennie i nocne pobudki. To nie jest odpoczynek tylko etat, tyle że bez przerw i bez wyjścia z pracy.
Argument o zmęczonym facecie pomija, że kobieta w tym czasie też nie miała wolnego. Jeśli on ma prawo odpocząć to ona kiedy?
Bo w tym układzie wychodzi, że jedna osoba pracuje zawodowo a
Argument o zmęczonym facecie pomija, że kobieta w tym czasie też nie miała wolnego. Jeśli on ma prawo odpocząć to ona kiedy?
Bo w tym układzie wychodzi, że jedna osoba pracuje zawodowo a
Seraphae via Wypiek
- 12
@mandanda opisujesz model teoretyczny a nie to, jak to wygląda w praktyce. Ten tradycyjny podział był wygodny dla mężczyzn nie dlatego, że kobiety nie rąbały drewna tylko dlatego, że ich praca - opieka nad dzieckiem i prowadzenie domu - była całodobowa, niewidzialna i bez prawa do odpoczynku czy niezależności finansowej.
Porównywanie rąbania drewna do codziennej opieki nad niemowlakiem jest nietrafione. Jedno robisz okazjonalnie, drugie masz 24/7, w nocy, w chorobie, bez
Porównywanie rąbania drewna do codziennej opieki nad niemowlakiem jest nietrafione. Jedno robisz okazjonalnie, drugie masz 24/7, w nocy, w chorobie, bez
Seraphae via Wypiek
- 14
@dafto niestety nie masz pojęcia o czym mówisz.
Sprowadzasz opiekę nad dzieckiem do 3-4 miesięcy, jakby potem magicznie znikały brak snu, stała gotowość, karmienie, choroby, ząbkowanie, rozwój, pilnowanie bezpieczeństwa i cała organizacja życia wokół dziecka.
To jest praca, której nie kończysz po 8 czy 12 godzinach. Ona trwa codziennie, także w nocy, przez lata, tylko zmienia formę. To że dziecko nie jest chore non stop nie oznacza, że przez resztę czasu
Sprowadzasz opiekę nad dzieckiem do 3-4 miesięcy, jakby potem magicznie znikały brak snu, stała gotowość, karmienie, choroby, ząbkowanie, rozwój, pilnowanie bezpieczeństwa i cała organizacja życia wokół dziecka.
To jest praca, której nie kończysz po 8 czy 12 godzinach. Ona trwa codziennie, także w nocy, przez lata, tylko zmienia formę. To że dziecko nie jest chore non stop nie oznacza, że przez resztę czasu
- 34
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Seraphae via Wypiek
- 6
@Kghjw a gdzie „wina kobiet” w tym, że nie masz nawet kumpli?
Seraphae via Wypiek
- 1
@Kghjw konkretnie, podaj przykłady w jaki sposób KOBIETY sprawiły, że nie masz kumpli. Z czasów szkolnych chociażby, wtedy nawiązuje się najwięcej znajomości. Albo z pracy.
Seraphae via Wypiek
- 1
@Kghjw bardzo mi przykro ale po tych kilku wypowiedziach które przeczytałam z twojej strony zupełnie nie dziwi mnie, że zostałeś sam i nie masz kumpli. I nie jest to wina kobiet ANI tych kumpli. Zgadnij więc czyja 🤫 panowie wyżej zresztą już ci to wyjaśnili, zwłaszcza bardzo trafnie ujął to w słowa @Polinik
- 61
Dzisiaj nauczyłem się pływać. Co prawda tylko na plecach, ale przepłynąłem 16 razy cały basen. Jestem z siebie dumny.
Odkąd realizuję moja listę rzeczy odkładanych na później, mam wiele powodów do dumy. No i kupiłem drążek do podciągania. Jutro więc będzie wiercenie dziur w ścianie tylko coś musze zrobić z kanapą. Trochę szkoda wyrzucić, ale nie mam co z nią zrobić. Jutro w sumie umówiłem się do kina, wiec pewnie nie tknę
Odkąd realizuję moja listę rzeczy odkładanych na później, mam wiele powodów do dumy. No i kupiłem drążek do podciągania. Jutro więc będzie wiercenie dziur w ścianie tylko coś musze zrobić z kanapą. Trochę szkoda wyrzucić, ale nie mam co z nią zrobić. Jutro w sumie umówiłem się do kina, wiec pewnie nie tknę
- 21
Seraphae via Wypiek
- 1
@Henson_ zapraszam do opieki naprzemiennej. Dzieciak 2 tyg u matki i 2 tyg u ojca, nie ma wtedy alimentów. Dziwnym trafem jakoś niewielu panów garnie się do tego, żeby mieć dzieciaka przez pół miesiąca na głowie xD
Seraphae via Wypiek
- 1
@Henson_ absolutna bzdura. 95% wniosków ojców o opiekę jest uwzględnianych przez sądy
Tylko trzeba WNIEŚĆ i CHCIEĆ.
Tylko trzeba WNIEŚĆ i CHCIEĆ.
Seraphae via Wypiek
- 1
@Fala_Magnezu @Fala_Magnezu 85% samotnych matek było wcześniej w związku z ojcem dziecka (małżeństwo albo stały związek) a nie z randomem z ulicy.
Poza tym może o tym nie wiesz, ale dziecko nie powstaje z powietrza, zawsze jest dwoje dorosłych, więc jeśli ktoś naprawdę uważa że facet ot, nie chce się opiekować, to słaba reklama dla tych facetów a nie dla kobiet.
Poza tym może o tym nie wiesz, ale dziecko nie powstaje z powietrza, zawsze jest dwoje dorosłych, więc jeśli ktoś naprawdę uważa że facet ot, nie chce się opiekować, to słaba reklama dla tych facetów a nie dla kobiet.
Seraphae via Wypiek
- 1
@Fala_Magnezu ok, czyli według ciebie 85% tych ojców to patusy, alkusy i ćpuny więc tak naprawdę sam przyznajesz, że problemem są faceci, którzy robią dzieci a potem nie biorą za nie odpowiedzialności xD extra logika: facet może być -według twoich słów - petem i cwaniakiem, ale winna i tak jest kobieta, bo tak xD
W realnym świecie ludzie nie chodzą z etykietą alimenciarz na czole. Większość związków zaczyna się normalnie i
W realnym świecie ludzie nie chodzą z etykietą alimenciarz na czole. Większość związków zaczyna się normalnie i
Seraphae via Wypiek
- 1
@Mirek224 ty jesteś głupi czy tylko udajesz? ALIMENCIARZE TO CHADY? 🤣wyjdź z piwnicy i rozejrzyj się po świecie.
Seraphae via Wypiek
- 0
@czescmampytanie ale to jest nieprawda. To jest właśnie wasz podstawowy błąd poznawczy, wy sobie tworzycie obraz alimenciarza jako gangstera, patusa po wyrokach czy jakiegoś sebixa spod klatki żeby było łatwo to wyśmiać i zrzucić winę na kobiety. Tylko że statystycznie to się nie spina z rzeczywistością. Większość dzieci rodzi się w normalnych związkach a nie w jakichś patologicznych układach, więc alimenciarze to w ogromnej części zwykli faceci - pracujący, funkcjonujący społecznie,
Seraphae via Wypiek
- 12
@WscieklyIRozjuszonyManlet no jest, Sanprobi, fajna inicjatywa. Co w tym śmiesznego?
Seraphae via Wypiek
- 1
źródło: 1000091871
Pobierz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Seraphae via Wypiek
- 1
@WelcomeStranger szczerze? Jeśli faktycznie coraz więcej facetów będzie się jawnie identyfikować jako incele, pigularze czy inni to… super. Serio.
Bo to przynajmniej oszczędzi wszystkim czas.
Najgorsze co może być, to ktoś kto na starcie udaje normalnie zainteresowanego relacją a dopiero po czasie wychodzi z niego przekonanie, że kobiety to system/rynek/przeciwnik albo jakaś liga rankingowa do wygrania lub przegrania.
Jak ktoś z góry uważa, że wszystko jest ustawione, że on i tak
Bo to przynajmniej oszczędzi wszystkim czas.
Najgorsze co może być, to ktoś kto na starcie udaje normalnie zainteresowanego relacją a dopiero po czasie wychodzi z niego przekonanie, że kobiety to system/rynek/przeciwnik albo jakaś liga rankingowa do wygrania lub przegrania.
Jak ktoś z góry uważa, że wszystko jest ustawione, że on i tak
- 48
Czy tylko ja nie lubię energetyków? Wszyscy chleją je na okrągło nawet stare majstry na budowie. Próbowałem wiele i nie da rady tego wypić
#przegryw
#przegryw
źródło: 1000028126
Pobierz
Seraphae via Wypiek
- 0
@drahtzieher ale wiesz że on miał kobietę i dziecko zanim stał się sławnym Skolimem? To samo książulo - też jest niski i nie był nigdy urodziwy a jest z tą samą dziewczyną (bardzo ładną zresztą) od lat, zanim stał się sławny.
Temat: Inflacja rynku matrymonialnego.
Niestety powróciłem na rynek matrymonialny po dość długiej nieobecności i jaka perełka mnie spotkała na samym początku. Skarżą się co niektórzy, że dzieci się nie rodzą, że to państwo winne, etc. Otóż nie, to nie państwo. Historia z Tindera. Poczytajcie.
Ja lvl 36 nazwijmy mnie (J) i ona lvl 31 nazwijmy ją (M).
Wspominając o inflacji, zaznaczam, że (M) to nie jakiś top tier, ale ja też nie mam siebie za
Niestety powróciłem na rynek matrymonialny po dość długiej nieobecności i jaka perełka mnie spotkała na samym początku. Skarżą się co niektórzy, że dzieci się nie rodzą, że to państwo winne, etc. Otóż nie, to nie państwo. Historia z Tindera. Poczytajcie.
Ja lvl 36 nazwijmy mnie (J) i ona lvl 31 nazwijmy ją (M).
Wspominając o inflacji, zaznaczam, że (M) to nie jakiś top tier, ale ja też nie mam siebie za
Seraphae via Wypiek
- 2
@JerryMaguire a wstawisz screeny żeby uwiarygodnić faktyczny przebieg tej rozmowy?
Spaliłem ostatnią fajkę w życiu I w-------m całą paczkę do śmieci. Z rzuceniem tego nie będę miał problemu raczej. Bardziej martwi mnie e fajka bo w to g---o wciągnąłem się o wiele bardziej
#przegryw #wychodzimyzprzegrywu
#przegryw #wychodzimyzprzegrywu
Seraphae via Wypiek
- 0
@WPogoniZaWygrywem a czemu w efajke bardziej? Tym bardziej że zakładam, że zwykłe p-------y palisz dłużej?
- 1371
Seraphae via Wypiek
- 20
@Defined porównujesz życie singla do gospodarstwa domowego z kilkoma osobami. Gotować 20 minut to sobie możesz jak karmisz jedną osobę i możesz jeść makaron z sosem 4 dni pod rząd. Spróbuj tak funkcjonować przy dziecku, alergiach, różnych godzinach powrotu z pracy, lekarzach, szkole, rachunkach i sprawach urzędowych. Z praniem to samo - przy rodzinie pralka chodzi często codziennie. Sortowanie, składanie, prasowanie, odkładanie. Maszyna nie zrobi wszystkiego. Sprzątanie to samo - ciągłe
Seraphae via Wypiek
- 7
@Defined jeśli ktoś świadomie wybiera życie solo bez dzieci to siłą rzeczy skala obowiązków jest mniejsza. Ale to nie jest argument przeciwko tezie o nierównym podziale w związkach, tylko opis innego stylu życia. Zresztą większość ludzi i tak wchodzi w związki i spora część albo już ma dzieci albo będzie miała później.
A nawet bez dzieci dochodzi kwestia organizacji wspólnego życia. Dwie osoby to zawsze więcej logistyki niż jedna. Jeżeli jedna
A nawet bez dzieci dochodzi kwestia organizacji wspólnego życia. Dwie osoby to zawsze więcej logistyki niż jedna. Jeżeli jedna
Seraphae via Wypiek
- 8
@ZdeformowanyKreciRyj to że coś było normą w Twoim domu nie dowodzi tego, że podział obowiązków był tam równy, że wszyscy byli z tego zadowoleni i obiektywnie obciążeni tak samo - i jest to tutaj, na wykopie, nieweryfikowalne. To tylko oznacza, że byłeś dzieckiem i nie widziałeś całego zaplecza.
Poza tym też mieszasz dwa poziomy. Problem nie dotyczy tego czy da się uprościć życie tylko kto realnie odpowiada całe zaplecze organizacyjne. Bo
Poza tym też mieszasz dwa poziomy. Problem nie dotyczy tego czy da się uprościć życie tylko kto realnie odpowiada całe zaplecze organizacyjne. Bo
Seraphae via Wypiek
- 2
@ZdeformowanyKreciRyj słuchaj, jeśli ktoś ma swoje obsesje i fioła na punkcie fug i sam sobie dokłada 15 godzin szorowania to oczywiście nie jest wykorzystywanie tylko jest to jego prywatny overkill.
Tyle że w realnych badaniach problem rzadko dotyczy krochmalenia firanek. Chodzi o podstawy czyli regularne gotowanie, sprzątanie części wspólnych, pranie, zakupy, ogarnianie dzieci, lekarzy, szkoły czy rachunków. I tam różnice nie wynikają z tego, że jedna osoba poleruje sztućce tylko że
Tyle że w realnych badaniach problem rzadko dotyczy krochmalenia firanek. Chodzi o podstawy czyli regularne gotowanie, sprzątanie części wspólnych, pranie, zakupy, ogarnianie dzieci, lekarzy, szkoły czy rachunków. I tam różnice nie wynikają z tego, że jedna osoba poleruje sztućce tylko że
Seraphae via Wypiek
- 1
@Defined można zrobić obiad w 20 minut albo w 2 godziny tylko clue problemu jest tu zupełnie inne - kto to planuje, wymyśla, pamięta, kupuje, ogarnia i dba, żeby sie w ogóle wydarzało regularnie. To nie jest konkurs produktywności tylko rozmowa o tym, jak dzieli się realną odpowiedzialność między ludźmi. Perspektywa singla jest zupełnie inna, pary zupełnie inna a rodziny z dziećmi jeszcze inna.












Ja to zazdroszczę kobietom tego brutalnego pragmatyzmu. Chłopy to albo romantycy albo unoszą się jakimś honorem, sprawiedliwością, moralnością - fajnie, miło ale to bezużyteczne w życiu. Sam niestety mam taki charakter "dobrego chłopca" więc coś o tym wiem. Już dawno zauważyłem, że kobiety z dziwną łatwością potrafią zmieniać miłość życia. Widzisz na instagramie swoją znajomą, zakochaną od tylu lat ze swoim chłopakiem a potem
Łatwość zmiany miłości życia to też nadużycie bo ludzie nazywają relacje górnolotnie a potem je kończą, gdy przestają spełniać ich potrzeby. To nie cynizm tylko adaptacja. Badania