✨️ Cynizm w miłości - czy to norma? Ⓘ
Ja to zazdroszczę kobietom tego brutalnego pragmatyzmu. Chłopy to albo romantycy albo unoszą się jakimś honorem, sprawiedliwością, moralnością - fajnie, miło ale to bezużyteczne w życiu. Sam niestety mam taki charakter "dobrego chłopca" więc coś o tym wiem. Już dawno zauważyłem, że kobiety z dziwną łatwością potrafią zmieniać miłość życia. Widzisz na instagramie swoją znajomą, zakochaną od tylu lat ze swoim chłopakiem a potem
Ja to zazdroszczę kobietom tego brutalnego pragmatyzmu. Chłopy to albo romantycy albo unoszą się jakimś honorem, sprawiedliwością, moralnością - fajnie, miło ale to bezużyteczne w życiu. Sam niestety mam taki charakter "dobrego chłopca" więc coś o tym wiem. Już dawno zauważyłem, że kobiety z dziwną łatwością potrafią zmieniać miłość życia. Widzisz na instagramie swoją znajomą, zakochaną od tylu lat ze swoim chłopakiem a potem











To że część mężczyzn czuje się pomijana w innych obszarach nie ma ŻADNEGO logicznego związku z tym, czy podpaski mają być dostępne czy nie. Jeśli ktoś
Jedzenie i tak kupują wszyscy i każdy za swoje w ramach swojej codziennej konsumpcji a środki menstruacyjne to dodatkowy, nieunikniony koszt wynikający wyłącznie z biologii. Okresu nie da się uniknąć ani odłożyć. Podpaski to nie jest luksus ani przywilej tylko podstawowa higiena.
A miesiączka to sytuacja w której bez środków higienicznych NIE DA się normalnie funkcjonować, nie da się iść do pracy, nie da się wyjść z domu bo (średnio) przez 5
A nawet jeśli ktoś potrzebuje więcej kalorii, to nadal nie jest to porównywalne z miesiączką, która generuje dodatkową,
Osoby bardziej aktywne fizycznie jedzą i piją więcej - nikt im nie dopłaca.
Ktoś z większym zapotrzebowaniem kalorycznym wydaje więcej na jedzenie - nikt tego nie traktuje jako nierówności systemowej.
Kto ma większe mieszkanie płaci więcej za ogrzewanie i czynsz - nikt nie robi
Podpaski nie są DODATKIEM tylko osobną potrzebą.
Jak masz większy apetyt i brakuje ci 100 zł do żarełka żebyś się lepiej najadał to znajdź pracę, w której dostaniesz 100 zł wyższe wynagrodzenia. Przypominam że środki higieniczne też są różne - od
Podpaski nie są leczeniem ani rekompensatą, są podstawową higieną przy normalnym, ZDROWYM procesie, który dotyczy połowy populacji regularnie i przez większość życia.
A to że ktoś ma większe zapotrzebowanie kaloryczne nie tworzy żadnego systemowego problemu do wyrównywania bo każdy i tak kupuje jedzenie sam, w ramach swojego życia i swoich możliwości. Nikt tego nie projektuje jako nierówności do kompensacji.
I dokładnie tu jest różnica - jedno to indywidualna konsumpcja, drugie to
Wiek emerytalny i wojsko - pełna zgoda, to są problemy systemowe i w pełni popieram postulaty facetów.
Tylko nawet jeśli ktoś uważa, że są nierówności