Pod tagiem #r2z publikuję historię z życia zakładu karnego, którego jestem funkcjonariuszem od ponad dekady. Obecnie pracuję już od dłuższego czasu w dziale penitencjarnym jako wychowawca i mam pod swoją opieką prawie setkę recydywistów penitencjarnych. Tyle słowem wstępu.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kiedyś pracowałem na oddziale z tzw. petką. Czyli odbywającymi karę po raz pierwszy. Był taki chłopak - nazwijmy go Piotruś. Dziecko z dobrego domu, bez nałogów, student, dziewczyna rakieta. No ale niestety, chwila
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kiedyś pracowałem na oddziale z tzw. petką. Czyli odbywającymi karę po raz pierwszy. Był taki chłopak - nazwijmy go Piotruś. Dziecko z dobrego domu, bez nałogów, student, dziewczyna rakieta. No ale niestety, chwila

































----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Generalnie rytm dnia regulowany jest przez porządek wewnętrzny. Bez różnicy o jakim typie ZK mówimy. Zaczynając od posiłków, na ciszy nocnej kończąc. W zakładzie półotwartym cele na ogół pozostają otwarte i osadzeni