@enzojabol: Właśnie wstukałem sobie moje imię i nazwisko i istnieje tu takie konto! Założone rok i 6 miesięcy temu, 5 obserwowanych tagów. Mam dość rzadko spotykane nazwisko. Nie powiem, dziwnie się poczułem.
@Karpatnik: Dobrze mówisz, ale myślę, że czasami zmiana pozycji kamery jest wymuszona przez zmianę infrastruktury wokół skoczni. Nigdy się nie zagłębiałem na ilu skoczniach doszło do takiej wymuszonej zmiany. W każdym razie uważam, że kawał dobrej roboty w Sapporo wykonuje też operator. Organizatorzy na innych skoczniach powinni brać za wzór Japonię.
@Karpatnik: Nie wiem dlaczego kiedyś tak było w Engelbergu i czy ktoś wcześniej myśli o ustawieniu kamery. Już kilkanaście miesięcy temu naszła mnie myśl, że za mało mówi się o usytuowaniu kamery w kontekście atrakcyjności skoków/transmisji. Mam swoje przemyślenia gdzie jest ok, a gdzie nie, ale to też kwestia gustu. Mi bardzo podobało się ujęcie w Innsbrucku (jakoś do 2014 roku) gdy z głównej kamery było widać moment wyjścia z
#skoki Dzisiejszy skok Kacpra w drugiej serii to był miód. Widzieliście, jak ładnie położył się na nartach? Potrafi błyskawicznie skorygować błędy ze skoku na skok. Naprawdę godne podziwu i aż dziwne, że trafił się nam taki talent. Szkoda, że nie jedzie na MŚwL, bo wydaje mi się, że mógłby tam fajnie sobie polatać. Na szczęście okazji do lotów będzie jeszcze sporo w tym sezonie.
@baltonoski: Jestem zwykłym oglądaczem i taki ze mnie znawca/trener/ekspert skoków narciarskich jak z koziej d--y trąba, ALE pozwolę sobie na wtrącenie kilku słów. Z tego co przez ponad 20 lat oglądania tej dyscypliny zasłyszałem, to loty a skoki to właściwie dwie różne dyscypliny. Niech sobie odpuści ten jeden weekend. Pojedzie na Igrzyska jako lider kadry i będziemy liczyć na dobry występ. Na loty przyjdzie jeszcze czas w końcówce sezonu.
O pomoc w unboxingu poprosiłam jeszcze jedną osobę. Odpaliłam też dwie kamerki – jedną w telefonie, "mobilną", zaś druga stała na statywie i była cały czas skierowana na stół, gdzie odpakowywałam przesyłkę. W międzyczasie robiłam też fotki. Cały proces mam więc idealnie zapisany.
O cholibka. Ale znalazłam zdjęcie z mojego pokoju z początku wieku. Pamiętam, jak ojciec przyniósł tego Baldura w premierę. 180 zł kosztował, gdy minimalna wynosiła 500 zł brutto. Przez resztę miesiąca żywiliśmy się tylko nienawiścią do Koverasa, bo na nic innego nie było kasy ( ͡°͜ʖ͡°)
Kruche lodowe naleśniki. Krążki lodowe, zwane też lodem plackowym, to pływające na powierzchni wody formy lodu o średnicy od kilkudziesięciu centymetrów do nawet trzech metrów. Ponieważ często zderzają się ze sobą, mają zwykle mniej lub bardziej zaokrąglony kształt, a ich brzegi są lekko podniesione. Potrafią wyglądać solidnie, jednak najczęściej są nieco gąbczaste i po dotknięciu dość łatwo się rozpadają.
Krążki lodowe pojawiają się przede wszystkim na powierzchniach zimnych mórz, jednak w sprzyjających
@Apaturia: Skoro wrzucasz ciekawostki o zjawiskach zimowych to może dowiem się czegoś o mojej obserwacji. Pod koniec grudnia 2021 roku poszedłem na lokalny staw pojeździć na łyżwach. Nie pamiętam jakie dokładnie warunki panowały przez ostatnie dni ale na pewno utrzymywały się ujemne temperatury. Inaczej nawet bym nie rozważał się tam wybrać. Na powierzchni całego stawu było coś takiego:
@Ugolf: Ja prawie wszystko co miałem to wywaliłem. Zostało tylko trochę plakatów i kilka artykułów. W sumie jestem zdziwiony, że kupowałem to tak długo, bo mam zachowaną jedną stronę z Kubicą w Renault, czyli numer wydany w 2010 roku. Za dzieciaka fajne to było, tak jak piszesz, dodatki też robiły robotę. Chyba moim ulubionym była zośka, bardzo długo i często jej używałem. Reszta szybko szła w odstawkę albo się psuła.
Lubię to nagranie, zazwyczaj jak je oglądam to parsknę pod nosem. Nagranie jest nieco przycięte/posklejane. Całość można znaleźć na YT i właśnie całość (od wylądowania Jandy) fajnie pokazuje jak zakręcił się Szaranowicz. W sumie to jest dziwne, że nie był przygotowany do obliczeń albo telewizja go nie przygotowała, nie miał pod ręką sumy punktów z poprzednich konkursów. Był moment w którym wspomniał, że chyba będziemy mieli dwóch zwycięzców ale później zaczął coś
Chcecie się poczuć jeszcze starzej niż w 2023, 2024 oraz 2025? ( ͡°͜ʖ͡°) No nowy 2026 rok oznacza, że:
1. 20 lat kończą ludzie urodzeni w 2006, pełnoletniość osiąga rocznik 2008, a nastolatkami zostają ludzie urodzeni w 2015 roku. 2. 30-latkami zostaje rocznik 1996, 40-latkami rocznik 1986, a wiek emerytalny to już roczniki: 1966 (kobiety) lub 1961 (panowie). 3. Do podstawówki idą dzieci urodzone w 2019, do liceum idzie teraz
@Kazach_z_Almaty: Zawsze czuję dyskomfort czytając o tak szybkim upływie czasu (jest błąd z Brexitem). Natomiast jedyny punkt w mojej głowie jest bardziej odległy w czasie niż jest naprawdę-pierwsza fala napływu uchodźców. W mojej pamięci to jest jak wspomnienie +15 lat
@Shoujiki: Mam w robocie takiego prawaka przed trzydziestką. Dopóki nie rusza tematów politycznych to nawet spoko człowiek ale czasami włącza tryb szura i opowiada o atakach ukraińskich dronów na Polskę etc. Wczoraj nagle wypalił do mnie: -Ta co zabiła dziewczynkę na Dolnym Śląsku to Ukrainka była. Odpowiadam, że z tego co wiem, to jest to nieprawda. -Nie no, prawda na 100%. Mam znajomego w policji w Jeleniej Górze i mi
@Norskee: Wiedziałem, że ktoś napisze coś podobnego. Mieliśmy zamienić podwórko w wielką klatkę, uwiązać go na sznurku czy trzymać w domu? Był przybłędą i mieszkał na dworze ale to nie powód żeby go rozjechać. Jeszcze gdybyśmy mieszkali przy ruchliwej drodze to byłoby to nieuniknione
@donatien-de-sade: Zdaj mi się, że odpowiedzią jest „co można ułożyć z danego zestawu”. To co zbudował za bardzo odbiega od tego co na kartonie. Dodatkowo kiedyś widziałem gotowy model bolidu F1 no i zdecydowanie bardziej przypominał wizualizację niż konstrukcję tego gościa XD
EDIT: No tak, sam autor pisze, że są to alternatywne modele.
Jak sobie przypominam jak wiele ultra losowych rzeczy musiało się idealnie złożyć ze sobą, że Max wygrał mistrza w 2021, to nie moge w to uwierzyć. Nierealna obrona Pereza, losowy crash Latifiego, ultra-dziwna decyzja sędziów...
To był mój pierwszy w pełni obejrzany sezon F1, wcześniej tylko za dzieciaka coś oglądałem jak stary włączał, żeby Kubike pooglądać. Nie wiem czy do końca życia jeszcze jakiś sezon da mi tyle emocji co ten pierwszy.
@RenoJackson: Jak dla mnie, to na przestrzeni całego sezonu musiało wydarzyć się wiele (na niekorzyść Verstappena), że na ostatni wyścig pojechali z taką samą liczbą punktów. Gdyby nie ta "losowość" to Max powinien mieć przewagę przed ostatnim weekendem. Kilka przykładów z pamięci: -pierwszy wyścig sezonu, GP Bahrajnu. Lewis wyjeżdża poza limity toru około 30 razy w jednym zakręcie, zyskując przewagę. Nie dostaje kary, sędziowie/kontrola wyścigu nie zwraca na to uwagi. Dokładnie
#wykopgate20