Co ja mirasy odwaliłam w nocy, to ja nie... Czytałam sobie książkę, a właściwie to już ją kończyłam. Poszłam zrobić sobie jeszcze herbaty i zapalić fajka. Niestety zapalniczka odmówiła współpracy. Odpaliłam sobie więc go od gazu pod patelnią, na której wcześniej podgrzewałam kurczaka.
No i niestety, byłam trochę zaspana i nie zgasiłam gazu pod tą patelnią (był ustawiony na minimum) i poszłam do łóżka dokończyć książkę. Nie wiem ile czasu minęło może
@Shanny: @tomszczyk: przede wszystkim to raczej mało prawdopodobne, żeby to była ciąża pojedyncza - raczej to były minimum bliźniaki. ewentualnie ta Pani była bardzo chuda, a w ciąży strasznie przytyła, ale też nie wiem, czy aż tak by to wyglądało.
@Hannahalla: dla mnie to jest dobry argument przeciwko "przecież można urodzić i oddać". ale potem trzeba żyć z takimi pamiątkami do końca życia. sami faceci już tu pisali, że kto by taką chciał ;)
@DivineDevil: oj nie miała to być manipulacja, po prostu pisałam na telefonie i nie sprawdzałam dokładnie. w sumie płeć ma tutaj drugorzędne znaczenie - chodzi o sam fakt, że jednak jest to rzecz, która może mocno odpychać i ja to rozumiem. ja nie chciałam krytykować tego, że komuś się taki brzuch może nie podobać. mi też się nie podoba i też bym wolała być z kimś, kto takiego nie ma
Ma znajomą, lvl 35. Za młodu była to prawdziwa rakieta 10/10, teraz też trzyma się całkiem dobrze. Oprócz tego, że była bardzo ładna, to do tego naprawdę inteligentna. Skończyła dobre studia, fakultety i takie tam. Już od 25 roku życia pracowała na kierowniczych stanowiskach w średnich i dużych firmach, zawsze sukces itp. I co? Od jakiegoś roku rzuciła w cholerę ten cały wyścig szczurów i otworzyła własne studio robienia tipsów i sztucznych
@rzydoMasonerya: paznokcie robią różne osoby, a nie tylko Karyny. szczególnie teraz w dobie hybryd. ponadto to chyba oczywiste, że taka praca jest lżejsza niż użeranie się z jakimiś klientami korporacyjnymi. doskonale ją rozumiem.
Dużo emocji, dużo radości.. Tyle, że nie wiem od czego zacząć. Sprzęt jest już u nas w domu, cały i zdrowy. Poszukiwania trwały 2 tygodnie i zakończyły się sukcesem....
Zatrudniła się około 4 lat temu. Kilka miesięcy przed tym jak ja się zatrudniłem. Popracowaliśmy razem około pół roku i ciąża. uciekła na zwolnienie już 7 miesięcy przed planowanym porodem. Nie było jej prawie dwa lata. Wróciła. Popracowała 2 miesiące i ciąża. Kolejne zwolnienie. Poród za około 8 miesięcy. Obie ciąże planowane. Chce narobić sobie dzieciaków zanim będzie stara.
@goblin21: nie każda kobieta chce spędzić całe życie w domu wychowując dzieci. nie każdą rodzinę też na to stać. inna sprawa jest taka, że można zwariować, kiedy się siedzi i tylko dzieci wychowuje. nie wspomnę już o tragedii w momencie, w którym małżeństwo się rozpada, a kobieta nie ma nic swojego - ani doświadczenia, ani pracy, ani kompetencji. medal ma niestety dwie strony.
Minister edukacji Anna Zalewska podpisała w piątek rozporządzenie w sprawie ramowych planów nauczania dla 8-letniej szkoły podstawowej, 4-letniego liceum ogólnokształcącego, 5-letniego technikum, szkół branżowych oraz szkół specjalnych przysposabiających do pracy.
Mirki co się o--------a to bania mała. Moja partnerka ma teraz weekend na uczelni więc się nie widzimy (nie mieszkamy razem). Dzwoni do mnie jej siostra która jej nienawidzi i informuje mnie, że moja pani będzie dziś... gościć kochanka. 0.o K---a mać:| Mam klucze na jej chatę, ale przecież nie będę robił wjazdu, bo może być z tego niezła inba. Kupiłem lornetkę. Wystarczy mi, że to zobaczę. Potrzebuję kod do domofonu węgierska 14 (klatka
Jak Wasze otoczenie reaguje na to, że czytacie książki? Uprzedzając - nie jestem z tych "nie czytasz? nie idę z tobą łóżka" i inne takie. Od czasu do czasu lubię sobie coś poczytać. Ot tak, dla siebie. Czytam w domu, w metrze, na uczelni. I no właśnie... Ostatnio chciałam coś poczytać na uczelni, ale było ciężko. Jak tylko wyjęłam książkę to od razu zostałam wręcz zaatakowana pytaniami:
Cześć Mirki. Znamy się lepiej bądź gorzej, krócej bądź dłużej, ale jestem z wami prawie od zawsze. Nigdy nie byłam okazem zdrowia, często chorowałam, jako dziecko spędziłam dużo czasu w szpitalach. Dorastanie stało się dla mnie łaskawsze, bo choroby stały się rzadkością, życie stało się normalne.
Aż do teraz. Mam 26 lat, za 4 miesiące wychodzę za mąż. Mam spoko pracę, spoko życie. Plany i marzenia. I zdiagnozowane stwardnienie rozsiane.
@batgirl: kurczę, nie pisałyśmy jakoś ze sobą, ale jednak od czasu do czasu widuję Twoją radosną buzię na Insta i przykro mi się zrobiło ( ͡°ʖ̯͡°) trzymaj się.
Elo mirki wegetarianie/weganie. Istnieje może jakiś algorytm obliczający jak dobrać proporcje roslin, aby mieć jak najlepszy skład aminokwasów? Chodzi mi o to, że dodawałbym to, co akurat mam i dostałbym informację w jakich proporcjach tego użyć. Jestem nowym wege i chcę zrobić to dobrze.
@selflessness: https://cronometer.com/ na tej stronie możesz np. sprawdzać ile sobie dostarczyłeś z posiłków w sumie, ale dodaje się pojedynczo każdy składnik zazwyczaj, więc możesz sobie monitorować, co ile i czego Ci dostarcza. dość pomocne narzędzie :) oprócz tego zlicza też kalorie i procent tłuszczu, węgli i białka z posiłków danego dnia.
@TheOranguTANK: @selflessness: to też prawda - białko jest wszędzie. ja np. większy problem mam w dostarczeniu odpowiedniej ilości wszystkich witamin i minerałów, dlatego sobie monitoruję i staram uzupełniać o składniki, które mają sporo tego, czego mało dostarczam :) z białkiem to rzadko kiedy mam problem.
@selflessness: wiesz no, ważne aby mieć urozmaiconą dietę, żeby regularnie różnych wartości dostarczać. nic się nie stanie, jak jednego dnia zjesz za mało czegoś tam, a innego więcej. chyba, że jest to dla Ciebie istotne z powodu ćwiczeń albo jakiejś choroby, no to tutaj faktycznie może być ciężko.
Wykopki. Co byście poradzili bo już nie wiem co mam robić. Mam ucznia (12l). Dyslektyk. Ja przychodzę do niego na korepetycje (udzielam...) Cały czas nie może się skupić, cały czas gada. Zadam mu pytanie, to on opowiada historię, potem przechodzi do kolejnej i tak sobie czas mija... Staram się być stanowczy, ale on znowu gada i czuć, że się denerwuje nakręca. Zgrzyta zębami i nuci sobie pod nosem. Więc odpuszczam - on
@bu52m3n: oh tak, kiedyś to też depresji nie było, wystarczyło dać w dupsko kablem od prodiża i wygonić do ludzi dzieciaka, to nie miał czasu na głupoty.
Wszyscy sie chwala swoimi pizzami to i ja sie pochwale swoja wczorajszą margaritą :P Wiem wiem pewnie za malo sera :D Nstepnym razem to nadrobie i doloze tez wiecej dodatkow, wiec juz nie bedzie to tradycyjna biedo-margarita. #gzw #chwalesie #gotujzwykopem
@dregdreg: w Surowych Rodzicach był nawet jako dziecko (nastolatek) kiedyś taki typ z mojego liceum, a był też w W11, w Rozmowach W Toku, w Dzień Dobry TVN, You Can Dance i X Factor (a przynajmniej tyle pamiętam, w Na Wspólnej też chyba był w jednym odcinku). ot, sławy mu się zachciało :) tak to po prostu działa, więc zgadzam się z Tobą.
No i niestety, byłam trochę zaspana i nie zgasiłam gazu pod tą patelnią (był ustawiony na minimum) i poszłam do łóżka dokończyć książkę. Nie wiem ile czasu minęło może
źródło: comment_Zz5nKyCjjDf4dTrPxB2f8T59bjOjvb1j.jpg
Pobierz