Swoja droga z tymi przetworami to glupia sprawa, trzeba podziekowac, usmiechnac sie... ale ostatecznie powinno trafic do kosza. Mimo szczerych intencji nadawcy - pozostaje on jakims randomem z wypoku.
1. Mirek otrzymuje wiadomość od odbiorcy w którym ta używa niecenzuralnych słów, krytykuje paczke twierdząc, że przedmioty były używane, sugeruje ze nielubiany wujek dostanie sraki od sprezentowanych przetworów bo ona ich jesc nie będzie. 2. Nadawca czuje się skrzywdzony, publikuje wiadomość na
Lecimy z #rozdajo z serii #trailerparkboys Do wygrania: 2 dowolne rzeczy z nieoficjalnego sklepu parobas.pl. Do wyboru: koszulki, plakaty, wlepy, kubki
A poza tym robimy wyprzedaż pierwszej kolekcji do -50%, więc jeśli czekaliście z zakupem, to nigdy nie będzie lepszego momentu, bo już nie będzie tych rzeczy. ( ͡°͜
#chwalesie #dzieci #somsiad :) Ale niespodziankę miałam dziś w skrzynce :) To odnośnie tego wpisu Nie wiem teraz jaki zrobić im prezent niespodziankę, może podsuniecie mi jakiś pomysł
Czołem Mirki i Mirabelki Mój różowy zajmuje się hobbystycznie wypalaniem w drewnie, cośtam sobie wrzuca na insta ale nikt tego nie lajkuje i biedna chodzi i się emuje, że to brzydkie i do niczego się nie nadaje, więc pomyślałem, że zrobię rozdajo wafla pod szklankę wypalanego w drewnie.
Do wygrania jest wypalenie w drewnie odzianego w świąteczny sweterek wybranego przez zwycięzcę zwierzaczka - może to być dowolne zwierzę, lub np wasz pupil jeśli
@BoloZCzerniakowa: poleć różowej nabranie pewności co do własnej twórczości, a nie uzależnianie się od ilości lajków i klepania ludzi po pleckach. Tak to ciężko cokolwiek zdziałać na dłuższą metę. Mi się średnio to podoba, widać że jeszcze trzeba popracować nad symetrią, ale domatorzy takich rzeczy zawsze się znajdą. Mimo wszystko fajnie że jej się chce. Niech robi swoje, poprawia warsztat i bez lekkiego wymuszania aprobaty od innych zacznie wierzyć we
Mirki i mirabelki, ależ się cieszę! Możemy wypić kompot (。◕‿‿◕。) Generalnie równo tydzień temu idąc do pracy po drodze pewnej dziewczynie spadł szalik, więc go podniosłem i jej oddałem. Miała bardzo ładną buzię, ale oczywiście po tym się rozeszliśmy. Powiedziałem sobie, że jeśli jeszcze raz ją spotkam, to zapytam się czy by nie chciała pójść na spacer. Dziś równo tydzień później znów jechała tym samym
@Kalafjoreg: szczerze gratuluję odwagi, jeśli ma się problemy z interakcjami z ludźmi, to zagadać ot tak do obcej osoby, to naprawdę osiągnięcie. A na dodatek udane! Nie zrazaj się niczym, cocojambo i do przodu. Będzie dobrze :)
Mirki, w zeszłym tygodniu podsłyszałem jak mama narzeka na swoją lokatę w Pekao, że daje im swoje pieniądze za psi grosz, a wszystko dookoła drożeje. Powiedziałem jej, że tak niestety banki robią i lepiej jest wyciągnąć te pieniądze i kupić akcje. Na początku trochę kręciła nosem, ale w końcu się zgodziła, przekazała niewielką część pieniędzy na zakup akcji, poinstruowałem ją co i jak w końcu tag #gielda i #inwestycje
Ostatnio kotek spotkany w pracy dostał tyle plusów że nie mogłem go aż tak wygłaskać, zamiast tego wpusciłem biedaka żeby się ogrzał (ʘ‿ʘ) #koty #praca #zwierzaczki
#gotujzwykopem #gotowanie #piernikstaropolski
źródło: comment_1608480362PlGytHO4TkYhIC7aDM5A1R.jpg
Pobierzźródło: comment_1608483222bm67VG55fGrU102waHpa6z.jpg
Pobierz