Czy mogę jakoś wykorzystać smalec?
Nie jem smalcu. Ogólnie nie lubię tłustego. Zostaje mi trochę z przetapiania boczku do jajecznicy.
Nie lubię mimo wszystko wyrzucać jedzenia, ale nie mam pomysłu co z tym zrobić. Ma wędzony zapach (i pewnie posmak), bo wędlina była ręcznie wędzona.
Kotom nie dam, bo będą grube xD
Smażyć też średnio, bo albo smażę bez tłuszczu całkiem, albo odlewam i tak większość jak robię coś na tłustym mięsie.
Nie jem smalcu. Ogólnie nie lubię tłustego. Zostaje mi trochę z przetapiania boczku do jajecznicy.
Nie lubię mimo wszystko wyrzucać jedzenia, ale nie mam pomysłu co z tym zrobić. Ma wędzony zapach (i pewnie posmak), bo wędlina była ręcznie wędzona.
Kotom nie dam, bo będą grube xD
Smażyć też średnio, bo albo smażę bez tłuszczu całkiem, albo odlewam i tak większość jak robię coś na tłustym mięsie.












Na kontroli umówiliśmy się na czipowanie, szczepienie na wściekliznę i na wyrobienie paszportu. Wolę to zrobić od razu niż kiedyś biegać za tym jak poparzony.
źródło: image_picker_4393F5AE-FA05-4655-BFE7-BC523375587C-30691-00000635C7EDB1B6
Pobierz@SunnO: i tak trzeba szczepienie co rok powtarzać