Wskutek potrącenia przez samochód osobowy zginął rowerzysta. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że młody mężczyzna w wieku 25-30 lat, wjechał na czerwonym świetle pod auto.
Przypomniało mi to kiedyś o podobnej sytuacji na Podwalu Grodzkim na wysokości skrzyżowania z Huciskiem. Późny wieczór, więc leniwie przemieszczam się w stronę domu. Jadę sobie grzecznie, widzę jak rowerzysta, dojeżdża do dużej wysepki i jeździ po niej w kółko ( duże skrzyżowanie ) - myślę, pewnie nie chce schodzić z roweru... rozumiem. Robi trzy kółeczka i wjeżdża na przejście na czerwonym. Spojrzałem jeszcze raz na sygnalizator, by się upewnić. Szczęśliwie nie
#orzechowegraty część XLVII - tym razem rozmawiamy o Ibanez EGEN18
Gitara w smoczo-czerwonym (!) kolorze. Jak Ibanez S. Kiedyś byłem na musikmesse i przedstawiciel Ibaneza powiedział mi, żeby tego nie kupować. Zamiast tego wziąć po prostu S premium... i chyba go rozumiem. Fajna gitara, bardzo "szybka", ale jakoś nie widzę tego jako "długodystansowca" :)
@Orzeech: A mógłbyś rozwinąć, czemu nie długodystansowy? Po prostu mnie ciekawi. Chciałem go kiedyś bardzo mieć, ale jednak w owym czasie wpadło RG Prestige, i tak zostało ze mną, aż do przerwy w grze.
Wrzucam mały poradnik, jak w internecie kupować #instrumenty, a zwłaszcza #gitaraelektryczna i się nie sparzyć. Opisuję, jak z reguły kupuję #orzechowegraty. Wpis zainspirowany przez @Ramox
Część I - co chcę kupić?
Po pierwsze zastanów się, co chcesz kupić, czy musi to być konkretny model, czy raczej masz tylko pewne wymagania (np. instrument musi mieć ruchomy mostek, albo ileśtam progów). Zastanów się, czy będzie to
Ja myślę że przegrywowi. Znam jedną p0lke pozostającą w związku z przegrywam i daje mu z drugiej strony śmiejąc się do mnie jaki z niego przegryw. @mariusz-kony
I ucieknie taki, który jeżeli sam przejdzie w miarę łagodnie to osoby które zarazi wcale nie muszą mieć tyle szczęścia. Może to przesada, ale powinno się to traktować jak próbę zamachu na ludzkie życie.
@SkrytyZolw: Dzięki, masz rację, ale wciąż są tam widełki, które prawdopodobnie skończą się zawiasem. Można mnie oskarżyć o pochwałę dyktatury, ale pewnie większość skończy się jakimś "pierdem" który nic nie zmieni w życiu takiego uciekiniera. Może nie koniecznie od razu kula w łeb, ale żeby chociaż była jakaś forma kary, która być może sprawi, że ten komu taki pomysł się w głowie urodzi by uciekać z kwarantanny
We Włoszech pojawiają się nowe ogniska koronawirusa, wciąż jest za dużo zakażeń, a sytuacja na północy kraju jest katastrofalna - tak kolejny dzień epidemii w kraju opisał szef departamentu chorób zakaźnych w Krajowym Instytucie Zdrowia Giovanni Rezza. Obecny bilans koronawirusa we...
@DarekMoro: Też się tego boję, ale cóż poradzić. Pozostaje jedynie dbać o siebie i liczyć na fart, tyle pozostaje. @Nalew1984: jakaś naiwna część mnie przez chwilę wierzyła, że ludzie mając swobodny dostęp do informacji jak sytuacja ma się w innych krajach jednak pójdą po rozum do głowy.
Macie rację, sam byłbym zwolennikiem bardziej drastycznych rozwiązań zanim nasza służba zdrowia "umrze w konwulsjach", ale byłby straszny kwik, gdyby chociaż częściowo zamknięto miasta i realnie karano za złamanie kwarantanny, tym bardziej ucieczek ze szpitali osób zarażonych.
„Zrzeszonëch naju nicht nie złômie” czyli „Zrzeszonych nikt nie złamie” – przekonują Kaszubi, powołując się na całe wieki trudnej historii. Co jest w niej faktem, a co mitem?