Jeden z internautów upublicznił w sieci zdjęcie żony Sebastiana M., kierowcy BMW z wypadku na autostradzie A1. Dodał podpis, że jest ona "morderczynią". Kobieta złożyła pozew przeciwko mężczyźnie. Domaga się 200 tys. złotych zadośćuczynienia.
Jeden z nich udostępnił fotografię żony mężczyzny z podpisem: "Zobaczcie morderczynię - żonę mordercy z wypadku A1". Użytkownik sieci pisał również komentarze na stronach klinik stomatologicznych, w których pracowała kobieta. Pisał tam, że placówki te zatrudniają "żonę mordercy z BMW".
To że jej mąż popełnił coś obrzydliwego nie znaczy, że ona to zrobiła.
Personel sklepu najwyraźniej nie otrzymywał wypłaty, więc pracownicy nie tylko zajęli towar na poczet zaległego wynagrodzenia. Sprzedają go także klientom z dużymi zniżkami, jedynie za gotówkę.
Pracownicy to debile. Juz lepiej bylo sprzedawać ten asortyment w normalnych warunkach i zająć należne im kwoty z kasy. A tak pewnie straty jakie wygenerowali przekroczyło kwotę ich roszczeń...
Partia Emmanuela Macrona poniosłą sromotną porażkę w wyborach do PE. Prezydent Francji postanowił w związku z tym rozwiązać parlament i ogłosił wybory na 30 czerwca.
Po co on to robi? Skoro jego przeciwnicy polityczni właśnie triumfują w eurowyborach to jaki sens ma rozpisywanie właśnie na teraz kolejnych? Żeby większą porażkę odniósł?
Ogarnia ktoś te AI do generowania dźwięku? Przydałoby się coś takiego z cytatami z Poranka z Kojota: - Woś by pruł mordę "Gdzieeee jeeeeest Czarneeeeek???!!" - Joński "Nic nie słyszę bo jakiś debil się drze przez megafon"
Wywiady z obecnymi tego dnia i poranka prowadzącymi, gośćmi, wydawcami programu i reporterami, którzy byli na miejscu w Rosji. Masa niepublikowanych materiałów zza kulis, krzyki i chaos w studio, reporter dzwoniący na głośnomówiącym i potwierdzającym w bluzgach że "faktycznie się k**wa rozbił" itd