Jestem miłym i tolerancyjnym człowiekiem, ale już bierze mnie lekka k-----a jak widzę kolejne rolki i posty kobiet, które wyhodowały nadmiar tkanki tłuszczowej i opakowują to w obcisłe leginsy i oversize koszulkę (oczywiście wsadzoną w leginsy po to żeby było widać dupsko ale bez ulanego brzucha) i nazywają siebie fit influencerkami podając jakieś kody do kfd itd. Nie wiem dlaczego ale mam wrażenie, że od mężczyzn wymagana jest serio przynajmniej przyzwoita sylwetka

PoorOps







