Rzadko piszę coś na wykopie, ale ostatnio sam sie zderzyłem z tym jak działa nasze państwo i policja więc chce się podzielić.
TLDR: zgłosiłem samochody jeżdżące po chodniku. Zostałem wezwany na komendę i skala absurdów przeraża.
W okolicy domu moich dziadków jest totalny b----l samochodowy, jeżdżą gdzie i jak chcą, a głównie po chodnikach. Często tam bywam i legalny duży parking jest ok. 200-300m dalej, ale kto będzie tyle chodził. Moi dziadkowie (90lvl)
TLDR: zgłosiłem samochody jeżdżące po chodniku. Zostałem wezwany na komendę i skala absurdów przeraża.
W okolicy domu moich dziadków jest totalny b----l samochodowy, jeżdżą gdzie i jak chcą, a głównie po chodnikach. Często tam bywam i legalny duży parking jest ok. 200-300m dalej, ale kto będzie tyle chodził. Moi dziadkowie (90lvl)






































źródło: 1000005504
Pobierz@giorgioborgio: Pozwole sie nie zgodzic z taka odpowiedzia :D
Nie ze "nikomu nie zalezy". Bardziej: "to spoleczenstwo jest bezdennie glupie". Sad but