U mnie też pomaga odkładanie decyzji (o ile to możliwe) na kolejny dzień, aby nie podejmować decyzji pod wpływem emocji. Perspektywa potrafi się zmienić np. po spacerze, przespaniu się czy daniu sobie chwili oddechu. To, co jednego dnia wydaje się tragedią, kolejnego często wygląda już zupełnie inaczej.
Natomiast druga rzecz to przestanie kopać - kiedyś miałem tak, że jeśli zmarnowałem pół dnia, to spisywałem resztę dnia na straty. Teraz mam trochę inaczej,
@wujek_mikazjusz: Niebieski to wczoraj oglądał, więc sobie posłuchałam. Już pomijam co mówili, ale JAK mówili przyprawiało mnie o ciarki. Jak były filmy o dystopijnym świecie i zawsze była ta jedna firma pokazująca, że jest dobrze, że ta firma to przyszłość, że to jedyny słuszny wybór, a tak naprawdę to byli złem największym - dokładnie taki miałam odbiór tej prezentacji. Ilość "amajzingów, gordżesów" wywaliło poza skalę. Creepy.
Licząc przepływy elektoratu wychodzi idealnie, jakby ktoś wpisał wyniki odwrotnie. Skanu protokołu komisji jeszcze niestety nie ma do pobrania z 2 tury.
@KrwawyMag: największą komedią by było gdyby się okazało że Trzaskowski jednak wygrał. Wbrew pozorom wystarczy ~800 komisji z tego typu błędem żeby się obróciło. 185k głosów to nie jest tak dużo. (600 komisji jeżeli błąd jest na poziomie 300 głosów. Realnie pewnie mniej).
Z tego co wykopki znalazły to gdyby było jak KO przewidywało 20-30k różnicy, to byłaby zmiana na stołku prezydenta elekta.
@Djuk94: No i co z tego? Przeliczyć wszystko do jasnej du*y! Wyniki mają być prawidłowe. Jak po przeliczeniu to jednak alfonsowi w sumarycznie przewaga wzrośnie to spoko. Chodzi po prostu o to, że wynik ma być spójny z rzeczywistością.
@MichalCoSieWPorySkichal: Kiedyś myślałem nad taką akcja XD kumajcie jakby np. Ukier w froncie miał dosyć wszystkiego i zamiast wystrzelić pociski na linie wroga to wystrzeliłby gdzieś do nas niszcząc domy albo inne zabudowania po stronie granicy, bo raczej dalej by nic nie doleciało przez zabezpiczenia anty rakietowe
Rozwiązywanie problemów
11 czerwca
Tylko nie pogarszaj sytuacji
„O
Natomiast druga rzecz to przestanie kopać - kiedyś miałem tak, że jeśli zmarnowałem pół dnia, to spisywałem resztę dnia na straty. Teraz mam trochę inaczej,