Mimo chorowania na schizofrenię, udało mi się dzisiaj przeczytać 115 stron książki i pograć godzinę. Dla zdrowego człowieka, może się to wydawać śmieszne, ale dla mnie to naprawdę wiele.
Ostatnio mamy zorze, rakiety, komety. Ja mógłbym jedynie napisać trochę gorzkich żali na temat pracy, która odbiera mi możliwość obserwowania, robienia pokazów na mieście i ogólnie chęci do życia.
Wczoraj robiłem zdjęcie starego dobrego łysola, żeby chociaż tyle mieć, ale warunki były bez szału. Z braku laku postanowiłem zająć się jednym ze zdjęć sprzed roku wykorzystując nowe umiejętności. Mimo, że nie jestem fanem pełni to z czystym sumieniem przyznaję, że ta fota
@wolny_kot: gościu, nie przeczytałeś, to jest na podstawie siły nabywczej w danym kraju pensji minimalnej, nie ja to wymyśliłem tylko takie są dane, masz tu standardowy wg pensji minimalnej, tak czy inaczej tyczy się tego co napisałem, to tylko dodatek, wszyscy wiedzą jaka była wartość dolara czy pracy w Szwecji jak mieliśmy rzeczywiście okupanta - radzieckiego
Skoro mamy weekend, to postanowiłem wrzucić coś w temacie ( ͡°͜ʖ͡°) Choć chyba przegiąłem, jeśli chodzi o ten w komentarzu, a jako bonus, to dostaniecie pewne wideo, które mnie zniszczyło.
Kierowca został zatrzymany przez policjanta. Kierowca: "O co chodzi?" Policjant: "Jechał pan co najmniej 90
Przychodzi menel do baru. Obsługa oczywiście każe mu wyjść, jednak on na to: - Ale proszę tylko o jedną wykałaczkę. - Ale wyjdzie Pan, jak ją dostanie? - pyta barmanka. - Tak, obiecuję. Dostał tę wykałaczkę i wyszedł. Jednak później przychodzi kolejny menel i prosi o wykałaczkę. Dostał. Sytuacja powtarza się kilka razy aż przychodzi ostatni menel: - Co? Pan też po wykałaczkę? - pyta wkurzona barmanka
Tydzien temu debiut z bezą a dziś pierwszy raz ptysie (ciasto parzone) z kruszonką. W środku krem na bazie śmietanki, mascarpone i czekolady karmelowej z odrobiną musu malinowego. #gotujzwykopem #pieczzwykopem
Mirasy, chciałem się pochwalić, bo w tym roku spełniłem swoje kolejne marzenia. Zrobiłem prawo jazdy na motocykl, kupiłem motocykl i pojechałem nim na wycieczkę po Europie. Przejechałem w ten sposób 5000 km, a sama wycieczka trwała 52 dni. W ten sposób odkryłem nowy dla mnie sposób podróżowania i bardzo mi się taka forma podoba oraz chcę więcej
Jutro sobie robię wolne, lecz głupio by było, jakbym was zostawił tylko z #pasjonaciubogiegozartu, więc w komentarzu dostaniecie coś dla ludzi z tagu #czarnyhumor, choć i tak uprzedzam, że większej suszy nie było.
Jeśli znalazłeś złoto w Australii, to gdzie powinieneś szukać srebra?
Mircy i mirabelki pijcie ze mną kompot i przy okazji małe rozdajo!
Przedmiotem rozdajo jest egzemplarz mojej książki Zrozumieć Ramen, nad którą intensywnie pracowałem przez ostatnie kilkanaście miesięcy. Książka właśnie trafiła do przedsprzedaży, a już 5 listopada jej fizyczna premiera. Książkę można zamówić na topgar.pl, jest tam też spis treści i trochę przykładowych stron.
Zrozumieć Ramen ma 320 stron i twardą oprawę. Starałem się aby jak najszerzej dotykała ramenu, ale była
A tak serio to w 100% poświęcona jest ramenowi (takie japońskie danie). Jest tam też fragment o tym czy ramen to rosół z jajkiem.
W skrócie: bulion z rosołu jest podobny do bulionów wykorzystywanych w niektórych rodzajach ramenu, ale aby rosół mógł być nazwany ramenem powinien mieć nie jak wiele osób myśli dodatek jajka czy innych
źródło: temp_file988726705589533946
Pobierz