Szybkie pytanko. O 02:57 Iwona powiedziała przez telefon, że jest przy drugim lub trzecim zejściu na molo. O 03.30 napisała sms do Adrii, że czeka na nią przy zejsciu nr.2. Pamięta ktoś ustalenia dlaczego spędziła 30 min w tym samym miejscu? #iwonawieczorek
@kezu5osiem100: o 3 to dopiero wychodziła spod DC i chwilę wcześniej mogły się widzieć, później pisała o tym zejściu i tam czekała od 3:10 ze 20 min. Po co mieszać fakty?
@markus666: @slaper: wg informacji w necie NT nigdy nie pojawiał się w tym samym miejscu i czasie, i był wyłączony do około 5, a po włączeniu logował się w okolicy DC, a potem w okolicy zamieszkania Iwony dlatego jest numerem tożsamym. Pytanie czy był wyłączony przed ostatnią kamerą w Sopocie, jeśli tak to mógł być w torebce Iwony jeśli nie, to miał go w tym czasie ktoś w
Nigdy nie interesowałem się tym śledztwem dokładniej, jednak po szybkim przetworzeniu informacji najbardziej prawdopodobne wydaje się, że ofiara dobrowolnie wsiadła do samochodu/do (znajomego) domu, po czym trop znikł.
Ta sprawa nigdy nie zostanie rozwiązana. #iwonawieczorek
@text: Sporo pomieszałeś. Logowania w tych samych miejscach i godzine po powrocie (w Sopocie i ul. Obrońców) miał NT, do którego przyznała się Anna D. znajoma Pawła. Wykonali po godzinie 5, setki połączeń, a chwilę przed 5 Iwona powinna dotrzeć do domu. A Patryk logował się o 3:31 na Obrońców Wybrzeża i mieszał w zeznaniach i tylko tyle mamy, nic nie wskazuje żeby ją śledził. Na deptaku z billingów też
@text: w tym artykule jest wyraźnie napisane o którego Pawła chodzi, nie jest to kolega Patryka "z tym numerem - i to zarówno w noc zaginięcia dziewczyny, jak i później, kiedy sprawa Iwony trafiła do mediów - kontaktował się często (łącznie kilkaset razy) inny numer, należący do... Pawła, znajomego Iwony, z którym spędziła ostatni wieczór przed zaginięciem. To z nim dziewczyna pokłóciła się kilka godzin wcześniej."
@baryart1: nie, on obudził się między 3 a 4, a w tym czasie obie rozmawiały przez tel. i ponoć Iwona zwyzywała tą koleżankę. Poza tym nie wzięła swoich rzeczy ani kluczy z balkonu koleżanki na parterze, więc raczej nie mogła już tam dojść
@baryart1: albo ta koleżanka coś kręci, a rzeczy zostawione dla niepoznaki. Kiedyś była taka sprawa sprzed 40 lat z opowieści na mojej dzielnicy że koleżanka kłócąc się ze swoja koleżanką zabiła ją nieumyślnie po pijaku butelką po winie, a ciało ukryła pod łóżkiem, co wyszło na jaw po paru miesiącach / kilku latach.
@baryart1: zostało to wykluczone też ze względu, że miał zwyczaj budzenia się po 3 i żeby odpalić tv i położyć się znowu przed 4, a Iwonę jeszcze zarejestrował monitoring po 4. Koło 3:30 dziewczyny miały kłócić się przez telefon. Iwonie zdaje się, że zostało 30 min. pieszo do domu, więc jeśliby dotarła pod dom to kłóciłyby się chwile przed 5.
@baryart1: dla mnie to też było dziwne. Paweł pierwszy kontaktował się z lotniskowcem, a matka Iwony dzwoniła później po detektywach i dostawała zaporowe ceny, dopiero Rutkowski, jak gdyby uprzednio przygotowany przez Pawła oferował 15 tys. za całą sprawę.
@Kodzirasek: tak mówiła swojej matce że pierwszy raz. A w DC ponoć ją kojarzyli wcześniej, wtedy powinny być jakieś zdjęcia. Tak czy inaczej to nie przypadek że matce mówiła że pierwszy raz nawet jeśli zmyślała, Paweł który ją znał zaledwie 3 tygodnie załatwił wejście. Wątpię żeby wcześniej tam się pojawiała skoro wcześniej była z Patrykiem i uczyła się do matury (matury były na początku maja)
@Veillo: szła na boso, a w tym parku większosć drzew to drzewa iglaste, z których chyba sypie się troche, więc mogły ją dodatkowo z tego powodu boleć stopy od chodzenia po tym co dodatkowo leżało w parku, co miałoby wpływ na to że wsiadła mimo że nie miała już daleko do domu.
@Haslo_nieprawidlowe, @Kodzirasek: technicznie rzecz biorąc, przy tej jakości nagrań, nietrudno byłoby podstawić, bo wiele dziewczyn w tym czasie tak się stylizowało, zwłaszcza w środowisku DC. No i była sytuacja, że matka jej nie poznała na monitoringu, pewnie też stąd, że nie wiedziała nawet jak miała być ubrana. Kwestia dyskusyjna czy organizacyjnie był sens kogoś tak wysłać dla zmylenia przyszłych poszukiwań, wydaje mi się, że tak - bo udało
Co, jeśli zleceniodawcy wespół ze znajomymi z imprezy zaplanowali porwać Iwonę wcześniej? Na pewno zaplanowaliby zbicie z tropu przyszłych poszukiwań. Wtedy na zapisach monitoringu to mogła być podstawiona dla zmyłki zupełnie inna osoba ucharakteryzowana na Iwonę, zwłaszcza że Paweł pomagał też później ogarniać miejski monitoring, wykazując się ponadprzeciętna wiedzą na ten temat. Wtedy zapisy z monitoringu plus wszystkie zeznania znajomych z imprezy (Paweł, Adria i dwóch kolegów) wraz billingami i smsami można
@lady_bunny: chyba perspektywa dużo zmienia, na obu filmach jest szczupła więc może się wydawać wysoka, gdy jest sama. Jakość nagrania jest na tyle słaba, że nie widać też tych poprzecznych pasków na bluzce, którą miała nosić, ani na tym nagraniu z Sopotu. W ogóle na tym nagraniu z Sopotu też jakby jeszcza inna osoba. Jej matka chyba na początku nawet nie poznała?
Pięć głównych banków Holandii będzie wspólnie badać wszystkie transakcje powyżej 100 euro dokonywane przez klientów - zakłada przedstawiony w poniedziałek w Niderlandach projekt ustawy. Chodzi o pięć głównych niderlandzkich banków: ING, Rabobank, ABN Amro, De Volksbank i Triodos.
@FartlomiejPierdziszewski: Bitcoin nie jest anonimowy. Banki biorą swoją lichwe, ale crypto nie jest dobrą alternatywą. Cały fenomen crypto od kilku lat opiera się w 99% (dane z d--y) na tym że ludzie chcą szybko zarobić a pozostałe 1% fenomenu opiera się na tym że faktycznie rozwija się tutaj przyszłościowa technologia. Dlatego crypto na razie jest shitem dla przeciętnej osoby na którym mogą się naciąć, ponieważ tak jak sam piszesz, sprowadza
@akzylus: O ile pierwszy raz gdy Tomek wszedł na kanał Rafała i w miare konstruktywnie go skrytykował i całe PST, to tutaj niema w praktycznie żadnych konkretów, aż dziwne że tyle ludzi to wykopuje. Może lepiej żeby wrzucać jakieś tl;dr.
Nurkowie szukających u wybrzeży Florydy wraku samolotu z czasów II wojny światowej znaleźli część promu kosmicznego Challenger, który eksplodował i rozpadł się krótko po starcie w 1986 roku. Do odkrycia doszło w trakcie badań, w ramach projektu dokumentalnego History Channel "Trójkąt...
To nie była eksplozja, tylko zniszczenie wskutek działania siły oporu aerodynamicznego, zgnieciony zbiornik boostera przechylił całą konstrukcję co zniszczyło prom, część promu o wzmocnionej konstrukcji, czyli kabina przetrwała rozczłonkowanie. Pomimo wycieku tlenu i wodoru nie doszło do zapłonu, bo nie było takich warunków. Poza tym dane wskazują, że załoga przeżyła moment katastrofy, jednak zginęła od upadku kabiny w tafle wody z dużą prędkością.
Do katastrofy by nie doszło, gdyby NASA posłuchała się
@RobinSchudl: ktoś wrzucił jeszcze w powiązanych i jest tam też fragment, więc pozdro dla minusujących
"Mimo, że na materiale filmowym całość wygląda na wybuch to prom i zbiornik zewnętrzny nie wybuchły. Uwolniony wodór i tlen utworzyły chmurę podobną do kuli ognia, ale nie doszło jednak do jej zapłonu. Zniszczenie zbiornika zewnętrznego przez opór aerodynamiczny spowodowało gwałtowną zmianę położenia 122 tonowego promu (orbitera) powodując także jego rozpad przez opór aerodynamiczny, o
...czyli tyle co – z całym szacunkiem Algieria, Etiopia, czy Ghana, a w Europie malutkie Estonia i Islandia. I zaskoczenie: honor polskiej edukacji obronił Wrocław.
@rozrewolwerowany__rewolwer: Biden ma mocne wsparcie w mediach. Ale ten tak zwany "dodruk" w artykule to nie dodruk tylko skup państwowych obligacji na "kredyt" i został wprowadzony już w czasie kryzysu finansowego w 2008 do 2014 przez ówczesnego prezesa FED Bena Bernanke (dostał kilka dni temu Nobla), w 2019 i w pandemii. Od listopada 2021 mamy QT (Quantitative Tightening) co jest przeciwieństwem "dodruku", więc ten dodruk jest cofany, FED sprzedaje obligacje
@Grendisk: Raczej ruskim bardziej pasuje stetryczały dziadek z demencją jako prezydent niż Trump który miał chociaż jakiś pozytywny sentyment do Polski. Biden już kilka razy przed wojną zmieszał Polaków z błotem porównując naszą sytuację do Białorusi. Poza tym Biden kontynuuje to co rozpoczął Trump jeśli nie nazwać tego po prostu interesem Stanów a nie decyzjami takiego czy innego prezydenta.
@RobertMistrz: Przed wojną to samo można było powiedzieć o Bidenie czy każdym innym prezydencie. Ciekawe że Putin nie odważył się atakować Ukrainy za Trumpa, tylko za Obamy i Bidena, czyli za panowania tych frakcji które wyraźnie osłabiały swoje wpływy w Europie wschodniej (np. Obama odwołał budowe tarczy antyrakietowej, a Trump ją przywrócił). Tak czy inaczej Stany Zjednoczone to dobrze zorganizowane mocarstwo o jednakowym interesie, a nie bantustan w którym jedna
W weekend nad Polską wybuchnie "bomba ciepła". Kulminacja pięknej pogody w poniedziałek. Będzie słonecznie i z temperaturą do 23 stopni Celsjusza - informuje rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski.
#iwonawieczorek