
ONVIF via iOS
Nic nowego na Ukrainie, już w latach dziewięćdziesiątych znałem ludzi którzy jeździli z Niemiec na Ukrainę i załatwiali sobie prawa jazdy, uprawnienia czy nawet grupy inwalidzkie i to nie za pieniądze, tylko w zamian za zachodnie towary. Można powiedzieć, ze pewna cyfryzacja trochę ten proceder ukróciła ale dalej robienie lewizny to hobby narodowe Ukraińców.













