W ogóle to przerąbane byłoby takie znalezienie sobie pierwszej baby po 30tce. Z jednej strony ty masz wyobrażenia o jakimś trzymaniu za rączki, motylkach w brzuchu, romantyzmie, wzajemnym zainteresowaniu i tym podobnych bzdetach. Tymczasem po drugiej stronie masz pomarszczoną starą prukwę z liniejącymi włosami, która po przeoraniu swej p---y niczym ziemi niczyjej na I wojennych polach bitew, została kompletnie wyzuta z głębszych uczuć i szuka już tylko kogoś z kim będzie mogła